W sprawie rozpatrywanej przez Izbę Skarbową w Warszawie podatniczka przez 2009 rok miała na utrzymaniu dorosłą, studiującą na czwartym roku córkę, która 21 marca ukończyła 25 lat. W roku 2009 córka nie wstąpiła w związek małżeński, nie została umieszczona w instytucji zapewniającej całodobowe utrzymanie, nie uzyskała żadnych dochodów. Podatniczka w PIT za 2009 rok odliczyła ulgę na dziecko w pełnej wysokości, tj. za cały rok.

Z taką interpretacją nie zgodziła się stołeczna izba skarbowa. Osoba, która chce skorzystać z ulgi na dziecko, musi: osiągnąć dochody opodatkowane według skali podatkowej; wychowywać w roku podatkowym dzieci własne lub przysposobione m.in. dzieci do ukończenia 25 roku życia, uczące się w szkołach, o których mowa w przepisach o systemie oświaty, przepisach o szkolnictwie wyższym, jeżeli w roku dzieci te nie uzyskiwały dochodów opodatkowanych według skali oraz dochodów z kapitałów pieniężnych z wyjątkiem renty rodzinnej; wykazać podatek (po odliczeniu składki na ubezpieczenie zdrowotne).

Z ulgi prorodzinnej może skorzystać podatnik wychowujący pełnoletnie dziecko do ukończenia 25 roku życia, uczące się w szkole, jeżeli w roku podatkowym nie uzyskało dochodu przekraczającego 3089 zł, z wyjątkiem renty rodzinnej. Córka podatniczki 21 marca 2009 r. ukończyła 25 rok życia, jest studentką czwartego roku oraz nie uzyskała żadnych dochodów.

Zatem podatniczce przysługuje prawo do skorzystania z odliczenia w ramach tzw. ulgi prorodzinnej, ale tylko w wysokości 278,01 zł, tj. za trzy miesiące roku 2009 (włącznie z miesiącem, w którym córka ukończyła 25 lat).

Interpretacja indywidualna dyrektora Izby Skarbowej w Warszawie z 24 maja 2010 r. (nr IPPB4/415-190/10-2/JK).