NSA uznał pakiety za nieodpłatne świadczenia. – Nie można zaakceptować twierdzenia, że pracownik obdarowany pakietem medycznym nic nie otrzymuje – argumentował tę decyzję sędzia NSA Bogusław Gruszczyński.

Pracownik na podstawie wykupionego przez firmę pakietu uzyskuje uprawnienie do skorzystania w każdym czasie z usług medycznych w prywatnej klinice. Temu uprawnieniu odpowiada obowiązek pozostawania kliniki w gotowości do przyjęcia pacjenta w każdej chwili. W ocenie NSA pakiet medyczny ma więc określoną wartość ekonomiczną. Za takie same abonamenty medyczne osoby indywidualne płacą określone kwoty z własnej kieszeni. I dostają to samo.

W uchwale NSA wyjaśniono, że pracownik uzyskuje nieodpłatne świadczenie już w momencie, gdy centrum medyczne musi pozostawać w gotowości zaoferowania mu swoich usług. Żeby opodatkować abonament, nie musi z niego w ogóle korzystać. Wystarczy jedynie nabycie uprawnienia do skorzystania. – Podatkowa definicja nieodpłatnego świadczenia jest znacznie szersza niż w prawie cywilnym – przypomniał sędzia Gruszczyński.

Problem z pakietami medycznymi zaczął się, gdy firmy coraz chętniej oferowały swoim pracownikom opłacanie dodatkowych świadczeń medycznych. Fiskus nie miał wątpliwości, że opłacenie badań i wizyt, które są obowiązkowe z punktu widzenia prawa pracy, nie podlega opodatkowaniu. Jednak wszelkie dodatkowe świadczenia wykupione dla pracowników w prywatnej klinice kazał opodatkować tak samo, jak pensję.

Żeby się zabezpieczyć przed konsekwencjami podatkowymi, pracodawcy jako płatnicy występowali o indywidualne interpretacje, a te niekorzystne zaskarżali do sądów administracyjnych. Temat wywoływał coraz więcej emocji. Zwłaszcza że na poziomie sądów I instancji orzecznictwo było rozbieżne, o czym jako pierwsi informowaliśmy na łamach „DGP”.

W korzystnych dla podatników orzeczeniach wojewódzkie sądy administracyjne podkreślały, że abonamenty opłacane są ryczałtem. A ponadto w przypadku świadczeń nieodpłatnych opodatkowaniu może podlegać tylko przychód rzeczywiście otrzymany, a nie możliwy do otrzymania.