Klub sportowy wypłaca sędziom poza umową o pracę wynagrodzenie za prowadzenie meczy. Kwota za każdy mecz nie przekracza 200 zł. Klub nie wie, czy takie wynagrodzenie należy opodatkować zryczałtowanym, 18-proc. PIT.

Wynagrodzenia sędziów z tytułu prowadzenia zawodów sportowych, jeśli nie są osiągane na podstawie umowy o pracę, zazwyczaj zaliczane są podatkowo do tzw. przychodów z działalności wykonywanej osobiście. Począwszy od 2009 roku, tego typu przychody, jeśli ich suma określona w umowie lub w umowach zawartych z sędzią niebędącym pracownikiem klubu z tego samego tytułu nie przekracza miesięcznie od tego klubu płatnika 200 zł, opodatkowane są podatkiem w wysokości 18 proc. Michał Grzybowski, doradca podatkowy, dyrektor w Ernst & Young, wskazuje, że nie mają do tego przychodu zastosowania koszty uzyskania przychodów. Jest to podatek zryczałtowany, którego nie wykazuje się w zeznaniu rocznym. Kluczową kwestią do ustalenia jest zatem, czy suma należności wynikająca z umowy zlecenia pomiędzy sędzią a klubem płatnikiem przekracza w ciągu miesiąca 200 zł. Jeżeli tak, to – jak podpowiada Michał Grzybowski – przychody sędziego, będącego polskim rezydentem podatkowym, łączą się z innymi przychodami i zastosowanie do nich będą miały progresywne stawki podatkowe 18 i 32 proc. W takiej też sytuacji klub płatnik powinien był do 1 marca 2010 r. przesłać sędziemu i właściwemu dla niego urzędowi skarbowemu informację PIT-11.

– W przeciwnym natomiast przypadku, tj. jeżeli kwota nie przekracza 200 zł miesięcznie, klub powinien był zadeklarować taki przychód i pobrany podatek zryczałtowany na zbiorczej deklaracji PIT-8AR – stwierdza Michał Grzybowski.

Deklaracja taka za 2009 rok powinna być przesłana do urzędu skarbowego właściwego dla płatnika, czyli klubu, to końca stycznia 2010 r.

37 dni zostało do rozliczenia PIT za 2009 rok