• nowe prawo - Od 1 stycznia 2008 r. zacznie obowiązywać nowa definicja wartości rynkowej w VAT
  • Konsekwencją tej zmiany mogą być problemy z rozliczaniem barterów związane z określaniem podstawy opodatkowania
  • Bartery mogą stać się nieopłacalne, bo organy podatkowe łatwiej będą mogły kwestionować wartość zawieranej umowy

ANALIZA

Od 1 stycznia 2008 r. zacznie obowiązywać nowa definicja wartości rynkowej dla celów VAT. Ograniczy ona stronom, w jeszcze większym stopniu niż dotychczas, możliwość dowolnego kształtowania wartości towarów i usług podlegających wymianie, utrudniając prawidłowe określenie podstawy opodatkowania w przypadku barterów.

Zdaniem ekspertów od nowego roku bartery mogą stać się nieopłacalne, bo fiskus z większą łatwością niż obecnie będzie mógł kwestionować wartość zawieranych umów. Dodatkowo mogą pojawić się problemy z prawidłowym określeniem podstawy opodatkowania.

Umowy barterowe

Umowa barterowa to transakcja handlowa polegająca na wymianie jednych towarów na drugie. Są to transakcje nieodpłatne, podlegające jednak opodatkowaniu VAT.

- Od 1 stycznia 2008 r. podstawę opodatkowania VAT dla obu stron transakcji barterowej będzie stanowiła wartość rynkowa świadczenia danej strony, rozumiana generalnie jako całkowita kwota, jaką w danym momencie w celu uzyskania towarów lub usług nabywca lub usługobiorca musiałby zapłacić na takim samym etapie sprzedaży w warunkach uczciwej konkurencji - tłumaczył Marek Wojda, doradca podatkowy współpracujący z Baker & McKenzie.

Zauważył też, że obecnie obowiązujące regulacje dotyczące podstawy opodatkowania przy transakcjach barterowych również odnoszą się do kryterium wartości rynkowej, jedynie brzmienie przepisów jest nieco odmienne.

Wartość rynkowa

Nowe pojęcie wartości rynkowej będzie odnosić się m.in. do transakcji barterowych, czyli takich, w których towary lub usługi są wymieniane na inne towary lub usługi. Cechą tych umów jest zapłata w formie niepieniężnej.

- To właśnie ta specyficzna forma zapłaty może powodować trudności w prawidłowym ustaleniu wysokości należnego VAT (podstawy opodatkowania) - tłumaczył Łukasz Strzelec, doradca podatkowy w TPA Horwath.

Wyjaśnił również, że obecnie w przypadku należności określanych w naturze, w celu określenia podstawy opodatkowania przepisy odsyłają do przeciętnych cen stosowanych w danej miejscowości lub na danym rynku w dniu wykonania świadczenia. Jeżeli chodzi natomiast o znowelizowane przepisy, to przy ustalaniu podstawy opodatkowania nakazują one brać pod uwagę kwotę, jaką w celu uzyskania danych towarów lub usług trzeba by zapłacić niezależnemu dostawcy lub usługodawcy na terytorium kraju.

- Zarówno w obecnie obowiązującym stanie prawnym, jak i po zmianie przepisów od 2008 roku podatnicy dokonujący transakcji barterowych dla celów VAT jako podstawę opodatkowania powinni wykazywać rynkową wartość wymienianych towarów lub usług - wyjaśnił Łukasz Strzelec.

Istniejące ograniczenia

Nowa definicja wartości rynkowej jest dość skomplikowana. Tak uważa Paweł Szabat, ekspert z Kancelarii Prawnej Grynhoff Woźny Maliński, który stwierdził, że ogranicza ona stronom, w jeszcze większym stopniu niż dotychczas, możliwość dowolnego kształtowania wartości towarów i usług podlegających wymianie, utrudniając prawidłowe określenie podstawy opodatkowania. Dodatkowo definicja wprowadza dolne limity dla ustalenia podstawy opodatkowania, w przypadku gdy nie będzie można ustalić porównywalnej dostawy towarów lub świadczenia usług.

- Tak sformułowana definicja rodzi niebezpieczeństwo, że w skrajnych przypadkach organy podatkowe będą próbowały zakwestionować przyjętą przez stronę wartość świadczenia i ustalić ją na poziomie wartości nabycia towaru lub całkowitego kosztu poniesionego przez stronę umowy na wykonanie tych usług - wyjaśniał Paweł Szabat.

Według niego, np. w przypadku barteru towarów w pełni zamortyzowanych, które dla świadczącego nie przedstawiają żadnej wartości, a obrót którymi w praktyce nie występuje, jako podstawę opodatkowania należałoby przyjąć wartość ich nabycia.

Taka interpretacja pozostawałaby jednak w sprzeczności z ogólną tendencją. Ustawodawca przy okazji nowelizacji innych przepisów dąży do opodatkowania jedynie rzeczywistej wartości świadczeń przekazywanych przez podatników - konkludował nasz ekspert z Kancelarii Prawnej Grynhoff Woźny Maliński.

Cena rynkowa

To nie jedyny ekspert, który zwrócił uwagę na ten problem. Również Michał Bator, doradca podatkowy w White & Case, tłumaczył, że ustawa o VAT w nowym brzmieniu nakazuje ustalać podstawę opodatkowania przy umowach barterowych na podstawie ceny rynkowej. Definicja ceny rynkowej na potrzeby VAT odwołuje się do cen pomiędzy podmiotami niezależnymi w transakcjach porównywalnych. Przy dostawach, dla których istnieją transakcje porównywalne, cena rynkowa powinna być zbliżona do ceny ustalanej na dotychczasowych zasadach na podstawie cen przeciętnych w danej miejscowości. Problem może się pojawić w przypadku, gdy brak jest transakcji porównywalnych (np. przedmiotem zamiany jest specjalistyczna maszyna o pewnym stopniu zużycia).

- Zgodnie z nową regulacją, jeżeli nie można ustalić porównywalnych dostaw towarów lub świadczenia usług, przez wartość rynkową rozumie się wartość na podstawie ceny nabycia lub kosztu wytworzenia. Odmiennie niż przepisy dotyczące podatku dochodowego, znowelizowana ustawa o VAT nie wskazuje jasno, że dla ustalenia wartości rynkowej cena nabycia lub koszt wytworzenia mogą być skorygowane np. z uwagi na zużycie towaru będącego przedmiotem zamiany - podkreślił Michał Bator.

Jego zdaniem, literalne odczytanie nowej definicji ceny rynkowej na potrzeby rozliczeń barterowych może tworzyć problem w zakresie VAT dla podmiotów prowadzących takie transakcje, i dla których brak jest transakcji porównywalnych.

Obecnie obowiązujące przepisy dotyczące podstawy opodatkowania barterów odwołują się do przeciętnych cen stosowanych w danej miejscowości, czy też cen stosowanych w obrotach z głównym odbiorcą. Po zmianie przepisów punktem odniesienia będzie w każdym przypadku wartość rynkowa.

Regulacje unijne

Według Romana Namysłowskiego, menedżera w Ernst & Young wydaje się, że obie reguły - nowe i stare - powinny prowadzić do ustalenia podstawy opodatkowania w tej samej wysokości.

- Zmiana w ustawie o VAT wynikała z konieczności dostosowania polskich przepisów do rozwiązań unijnych, z tym że pojęcie wartości rynkowej w Dyrektywie VAT wykorzystywane jest przede wszystkim do ustalania podstawy opodatkowania w przypadku transakcji pomiędzy podmiotami powiązanymi - tłumaczy Roman Namysłowski.

I zaraz dodaje, że dyrektywa nie reguluje w sposób specyficzny transakcji barterowych, stąd należy stosować ogólną definicją, czyli przyjąć za podstawę opodatkowania wszystko, co stanowi zapłatę, wynagrodzenie za dane świadczenie.

Inicjatywa fiskusa

Obecna ustawa o VAT daje podstawy dość swobodnego definiowania podstawy opodatkowania wymiany barterowej. Takiego zdania jest Marek Bytof, doradca podatkowy w kancelarii Taxways, który wyjaśnił, że literalne brzmienie przepisów wskazuje, że tą podstawą są przeciętne ceny stosowane w danej miejscowości lub na danym rynku w dniu wykonania świadczenia. Nietrudno wykonać świadczenie akurat w takim dniu, w którym na określonym rynku czy w jakiejś miejscowości wcale nie wystąpią podobne transakcje. Tym samym nie będzie możliwa identyfikacja przeciętnych cen, a co za tym idzie identyfikacja podstawy opodatkowania.

- Kilka lat refleksji skłoniło w końcu ustawodawcę do zamknięcia furtki, za którą kryją się pewne możliwości. Od nowego roku podstawą opodatkowania będzie po prostu bliżej niezdefiniowana wartość rynkowa przedmiotu świadczenia. W ten sposób podatnik traci inicjatywę. Przejmuje ją urząd skarbowy - podsumował Marek Bytof.

Ewa Matyszewska

ewa.matyszewska@infor.pl