Nowa ustawa o finansach publicznych, która weszła w życie 1 stycznia 2010 r., nie przewiduje funkcjonowania gospodarstw pomocniczych zarówno państwowych, jak i samorządowych jednostek budżetowych. Zadania wykonywane przez gospodarstwa nie zostaną jednak zlikwidowane, dlatego przewidziano kilka rozwiązań dotyczących m.in. pracowników. Mogą oni zostać zatrudnieni w jednostkach macierzystych, czyli jednostkach, przy których utworzono gospodarstwa, lub np. nowych spółkach, które zostaną powołane przez samorządy do wykonywania tych samych zadań, które wykonywało gospodarstwo.

Brak rozporządzenia

Jak wyjaśnia Danuta Kamińska, skarbnik Katowic, gospodarstwa pomocnicze państwowych jednostek budżetowych mogą zostać również przekształcone w instytucje gospodarki budżetowej, czyli nowe formy jednostek. Na przekształcenie w takie instytucje liczą np. pracownicy zakładów obsługi przy urzędach wojewódzkich. Jak tłumaczy Irena Oryńczak, wiceprzewodnicząca MKK NSZZ Solidarność zakładów obsługi przy urzędach wojewódzkich, na utworzenie instytucji gospodarki budżetowej miałyby szansę niektóre zakłady obsługi przy urzędach wojewódzkich np. w Gdańsku i Lublinie. Jej zdaniem taką gwarancję daje projekt rozporządzenia Rady Ministrów z 12 listopada 2009 r. w sprawie sposobu i trybu przekształcenia gospodarstw pomocniczych państwowych jednostek budżetowych w instytucje gospodarki budżetowej.

Problem w tym, że wspomniane rozporządzenie miało wejść w życie 1 stycznia 2010 r., ale do dziś nie zostało przyjęte przez rząd.

– W przypadku braku rozporządzenia można utworzyć instytucję gospodarki budżetowej na podstawie art. 23 ust. 2 ustawy z 27 sierpnia 2009 r. o finansach publicznych i przekazać jej mienie likwidowanego gospodarstwa pomocniczego – mówi dr Tomasz Strąk z Uniwersytetu Szczecińskiego.

Dodaje jednak, że przekształcenie gospodarstwa pomocniczego w instytucję gospodarki budżetowej w drodze jej likwidacji i przekazanie jej mienia nowo utworzonej instytucji gospodarki budżetowej jest rozwiązaniem trudniejszym i wymagającym większej ilości czynności niż zastosowanie trybu z rozporządzenia Rady Ministrów.