Większość unijnych rządów wypowiedziała wojnę oszustom podatkowym. Niemcy płacą informatorom w szwajcarskich bankach, Francuzi będą karać za interesy w rajach podatkowych, a Grecy każą dokumentować nawet najdrobniejsze wydatki
Publikacja: 22 lutego 2010, 11:48 Aktualizacja: 22 lutego 2010, 14:08
Kryzys gospodarczy zmusił rządy europejskie do poszukiwania nowych metod pozwalających ścigać oszustów podatkowych. Tylko w ciągu kilku ostatnich miesięcy wiele europejskich stolic sięgnęło po bezprecedensowo szeroki wachlarz środków. DGP analizuje, za pomocą jakich metod władze ściągają podatki od tych, którzy nie zamierzają ich płacić.
Berlin jest autorem najbardziej opłacalnej transakcji ostatnich miesięcy. Pod koniec stycznia rząd Angeli Merkel zdecydował się wydać 2,5 mln euro na opłacenie anonimowego informatora wewnątrz jednego z największych szwajcarskich banków. W zamian niemieckie służby podatkowe otrzymały na tacy dane ok. 1,5 tys. nieuczciwych obywateli RFN, którzy unikali płacenia podatków, wyprowadzając swoje pieniądze do alpejskiej republiki. Niemcy nie przystąpili jednak natychmiast do demaskowania winnych. – Kto ma coś na sumieniu, nie powinien już spać spokojnie. Radzimy jak najszybciej zgłosić się do urzędów podatkowych i opłacić zaległości– ogłosił minister finansów Wolfgang Schaueble, wywołując popłoch wśród posiadaczy kont w Szwajcarii. Opłaciło się. Jak dotąd zaległy podatek opłaciło ponad 2 tys. osób, a fiskus zarobił na tym już 300 mln euro. – To znacznie więcej niż podejmowane we wcześniejszych latach amnestie podatkowe – mówi nam berliński komentator Hans Peter Schuetz.
Metoda przyjęta przez Niemców ma jednak także swoje minusy. Szwajcarzy nie mają bowiem zamiaru bez walki rezygnować z tajemnicy bankowej, która przez lata stanowiła o atrakcyjności ich sektora finansowego. „Niemcy chcą zniszczyć tajemnicę bankową. Chyba już zapomnieli, że powstała w 1934 r., by chronić żydowskie majątki przed nazistami” – piszą od kilku tygodni szwajcarskie gazety. A na ulicach Berna i Zurychu już pojawiły się wzorowane na westernach listy gończe za kanclerz Merkel.
1: MR z IP: 79.188.243.* (2010-02-22 13:37)
To w Europie. A co w Polsce? Nic się nie zmieniło od czasów Regana. Wolnorynkowa ortodoksja ma się dobrze. działa komisja przyjazne państwo a aparta publiczny jest systemartycznie ubezwłasnowolniany. Mam nadzieję że i u nas się to zmieni. I mam nadzieję żę wkrótce.
2: ......... z IP: 84.29.120.* (2010-02-22 14:55)
A kto to ma niby zmienic? Moze Palikot? Trzeba by jego majatek najpierw przeswietlic i jemu podobnych.A kto to z kolei ma zrobic? A moze gwardia Tuska?Jest przyklad ze Zbysiem,Rysiem i dalszymi kolesiami.I tak dalej i itd. Raczka raczke ...!
3: Andrzej z IP: 80.51.9.* (2010-02-22 14:56)
Szwajcaria łże!!! Wprowadzili w 1934r. tajemnicę kont bankowych " by chronić żydowskie majątki przed nazistami ” , ale nazizm padł w 1945 roku, a tajność kont została.
4: abc z IP: 80.48.45.* (2010-02-22 21:02)
No to Polska chyba jednak nie należy do Unii Europejskiej - bo u nas jak ktoś "kręci lody" to jest to poprawnie politycznie i taki ktoś jest bohaterem narodowym (np. "piekarz z Legnicy", o Zbycho, Rycho, Tadzicho, Zdzicho - czy jak im tam - itp. bohaterach narodowych i soli naszej ziemi nie wspomnę /nie mylić z solą używaną prze drogowców/).
5: Smacznego chlebka. z IP: 83.5.6.* (2010-02-22 22:37)
Panie cy ta tylko jeden piekarz . Ten zawód ma to we krwi .
6: gość z IP: 88.156.74.* (2010-02-22 23:09)
Kiedyś rząd powiedział, że wyżywi się sam, więc po co mu moje pieniądze?
Ludzie, obudźcie się, podatki to jest rozbój w biały dzień...
7: MMMMMMMMMMK z IP: 109.243.18.* (2010-02-22 23:59)
MNIEJSZOŚĆ (RZĄDZĄCĄ WIĘKSZOŚCIĄ) = PAŃSTWO
PAŃSTWO =KRADZIEJ
MNIEJSZOŚĆ = KRADZEJ
ZATEM CIESZMY SIĘ :=) WIĘKSZOŚĆ TO UCZCIWI LUDZIE.

Jeżeli hipoteki będące ciężarem nieruchomości lokalowej zabezpieczają kredyt jeszcze niespłacony, który wyczerpuje prawie całą wartość tej nieruchomości, to nabywca prawa do lokalu nie zapłaci podatku od spadków i darowizn.