W Sejmie znajdują się dwa projekty ustaw, które mają zwolnić z PIT bony dla pracowników. Mali przedsiębiorcy nie popierają tych zmian, więksi są za ich wprowadzeniem. Niezależni eksperci: wszystkie świadczenia dla pracowników były rozliczane jednakowo.
Eksperci są zgodni: obecne przepisy różnicujące sytuację podatkową bonów i gotówki są nieczytelne i brak racjonalnych przesłanek do takiego różnicowania.
– Trudno jest znaleźć uzasadnienie dla wyłączenia spod zwolnienia z PIT przekazywanych na rzecz pracowników, w związku z finansowaniem działalności socjalnej, bonów i talonów uprawniających do odbioru określonych świadczeń. Zwolnienie obejmuje przecież nie tylko świadczenia rzeczowe, ale również otrzymane przez pracownika świadczenia pieniężne – argumentuje Tomasz Siennicki, doradca podatkowy w Kancelarii Marciniuk i Wspólnicy.
Dodaje, że z literalnego brzmienia przepisu wynika, że zwolnienie ma zastosowanie, jeżeli pracownik otrzyma pieniądze, a nie będzie miało zastosowania, gdy pracodawca przekaże mu równowartość tej samej kwoty w formie bonów do realizacji, np. w sieci marketów albo perfumerii.
Również Tomasz Piekielnik, doradca podatkowy, partner w spółce doradztwa podatkowego Piekielnik i Partnerzy, uważa, że planowana nowelizacja to krok w dobrą stronę. Zmiana podatkowego traktowania m.in. bonów i talonów doprowadzi do eliminacji dyskryminującego traktowania tego typu świadczeń wobec np. świadczeń pieniężnych.
– Zmiana umożliwi pracodawcom swobodny wybór sposobu realizacji pomocy materialnej dla pracowników, bez różnicowania konsekwencji podatkowych w zależności od formy takiej pomocy – ocenia Tomasz Piekielnik.
źródło:
Dziennik Gazeta Prawna
1: dyrektor z IP: 83.10.217.* (2010-02-09 09:14)
Bzdura, bzdura, bzdura!!! jeśli to będzie w ramach tego samego limitu, co świadczenia rzeczowe i finansowe to na te bony juz może w wielu przypadkach nic nie starczyć. Zysk dla pracownika może byc znikomy, albo żaden, bo już przekroczy limit 380,- zł., a tylko ostrzą sobie zęby firmy zajmujące się dystrybucja owych "bonów". A wogóle to ten cały ZFŚS to przeżytek: od pomocy socjalnej to jest opieka społeczna, albo np. Caritas, a nie zakład pracy. Zakład powinien dobrze płacić za dobrą pracę, a pracownik sam sobie kupować wczasy, prezenty na święta itp.
2: Z-ca z IP: 94.75.121.* (2010-02-09 12:07)
A miał być koniec przywilejów ! Jedni dostają a inni nie i tak się wzajemnie okradają.

Jeżeli hipoteki będące ciężarem nieruchomości lokalowej zabezpieczają kredyt jeszcze niespłacony, który wyczerpuje prawie całą wartość tej nieruchomości, to nabywca prawa do lokalu nie zapłaci podatku od spadków i darowizn.