W sprawach podatkowych wzrasta liczba przypadków, w których sądy I instancji muszą stosować prawo wspólnotowe. Sędziowie muszą sięgać do coraz szerszego wachlarza środków prawnych, żeby zapewnić spójność orzecznictwa podatkowego. Podatnicy natomiast zyskali dodatkową broń w sporach z fiskusem, z której powinni korzystać.

Siła nowych argumentów

W wielu sprawach, kwestionując decyzje fiskusa, podatnicy sięgają po orzecznictwo Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TS), powołując się na zawartą w nim argumentację i rozstrzygnięcia.

Kinga Baran, doradca podatkowy, dyrektor ds. podatków pośrednich w ISP Modzelewski i Wspólnicy, uważa, że po akcesji sytuacja polskich podatników uległa poprawie.

– Podatnicy zyskali dodatkowe argumenty w postępowaniach podatkowych – podkreśla ekspert.

Skarżący mogą powoływać się nie tylko na polskie przepisy, ale również na prawo wspólnotowe i dorobek orzeczniczy TS.

Dorota Walerjan, doradca podatkowy z Kancelarii Lovells H. Seisler, zwraca uwagę, że z punktu widzenia polskiego podatnika, wpływ orzecznictwa TS jest szczególnie widoczny w odniesieniu do postępowań z zakresu VAT. Sądy polskie posługują się dotychczasowym orzecznictwem wspólnotowym znacznie częściej niż organy podatkowe.

– W orzecznictwie polskich sądów znajdziemy szereg odwołań do wyroków TS, z których wynikają wskazówki co do obowiązujących zasad powoływania się na europejską praktykę sądowniczą oraz ograniczeń w tym zakresie – mówi Dorota Walerjan.