Ministerstwo Finansów opublikowało dane z kontroli rynku automatów o niskich wygranych, przeprowadzonych w pierwszych dwóch tygodniach grudnia. Wynika z nich, że w ponad 4,2 tys. kontroli wykryto nieco ponad 1,7 nieprawidłowości. Oznacza to, że ponad 40 proc. skontrolowanych firm z branży hazardowej niezgodnie z prawem urządza gry.

My sprawdziliśmy u źródła, jak kontrole są prowadzone. Zarówno Służba Celna, jak i urzędy kontroli skarbowej (UKS) od dawna sprawdzają branżę hazardową. Skutkiem jest najczęściej zajęcie automatów – wynika z sondy DGP.

Analiza ryzyka

Służba Celna kontrolą automatów zajmuje się od 2003 roku. Nowa ustawa o Służbie Celnej, która obowiązuje od 31 października 2009 r., te uprawnienia rozszerza. Ryszard Chudy, zastępca dyrektora Izby Celnej w Olsztynie, mówi, że o miejscach kontroli decyduje głównie przeprowadzana analiza ryzyka.

– Czasem są to kontrole rutynowe w barach czy pubach, czasem pisze do nas ktoś życzliwy. Kontrole będą nadal kontynuowane – stwierdza Ryszard Chudy.

Elżbieta Kępa, inspektor celny z Izby Celnej w Rzepinie, dodaje, że lubuscy celnicy prowadzą zarówno kontrole w trybie tzw. urzędowego sprawdzenia przed uruchomieniem danego punktu gier lub w momencie wstawienia do niego nowego automatu, jak też są to rutynowe kontrole.

Skarbówka też działa

Branżą hazardową interesują się także urzędy kontroli skarbowej. Grażyna Hermann-Perek z UKS w Poznaniu stwierdza, że aktualnie prowadzone są m.in. kontrole w podmiotach prowadzących gry na automatach, które obejmują prawidłowość rozliczeń.

– Inspektorzy kontroli skarbowej sprawdzać będą prawidłowość obliczania i wpłacania podatku stanowiącego dochód budżetu państwa. Ponadto sprawdzona zostanie rzetelność uiszczanych zobowiązań podatkowych, możliwość wprowadzania do obrotu środków pieniężnych pochodzących z nieujawnionych źródeł – wymienia Joanna Kruz z UKS w Katowicach.

Mariola Grabowska z UKS w Łodzi podaje, że obecnie w łódzkim UKS prowadzone są dwa postępowania wobec podmiotów z branży automatów do gier. Tak samo jest w Gdańsku. W Szczecinie takie postępowania nie są prowadzone.