zaloguj się do e-DGP
statystyki

Fiskus odbiera kierowcom diety za podróż służbową

skomentuj

Według orzecznictwa sądowego kierowca nie odbywa podróży służbowej. Organy podatkowe zabraniają kierowcom uwzględniania diet z podróży służbowych. Pracodawcy zaliczają do kosztów podatkowych wydatki na podróże pracowników.

Publikacja: 30 października 2009, 03:00 Aktualizacja: 30 października 2009, 08:40

Wraca kwestia rozliczeń podatkowych podróży służbowych kierowców. W ostatnich interpretacjach fiskus odbiera kierowcom diety z tytułu odbywania takich podróży.

Świadczenia dla pracowników mobilnych, a więc przedstawicieli handlowych, medycznych, serwisantów czy kierowców budzą wątpliwości pod kątem ich skutków podatkowych dla pracownika. Ich miejscem pracy nie jest konkretne biuro czy siedziba zakładu pracy. Zazwyczaj zadania powierzone takim osobom wymagają od nich przemieszczania się w obrębie pewnego obszaru i na tym polegają ich obowiązki służbowe. Jak podkreślają eksperci z firmy doradczej MDDP, jeśli pracownik stale wykonuje pracę na określonym obszarze, to nie można – zdaniem sądów pracy – uznać, że znajduje się on w podróży służbowej.

Podróż służbowa

Przyczyną ponownej dyskusji w tym zakresie stało się orzeczenie Sądu Najwyższego (uchwała z 19 listopada 2008 r.; sygn. akt IIPZP 11/08), który orzekł, że kierowca transportu międzynarodowego odbywający podróże w ramach wykonywania umówionej pracy i na określonym w umowie o pracę obszarze jako miejsce świadczenia pracy nie jest w podróży służbowej w rozumieniu art. 77 5 par. 1 kodeksu pracy. Jak tłumaczą eksperci MDDP, pracownik wykonujący zadania wynikające z charakteru jego zatrudnienia jest tzw. pracownikiem mobilnym i nie przysługują mu diety ani należności przewidziane dla pracowników znajdujących się w podróży służbowej. Wyjazd pracownika poza wskazany obszar jego stałego zatrudnienia mógłby być rozpatrywany jak podróż służbowa.

Komentarze: 15

  • 1: Ten Tusk to już z pazerności na głowę z IP: 84.234.1.* (2009-10-30 13:04)

    upadł.

  • 2: Robot z IP: 89.72.3.* (2009-10-30 17:49)

    Piękne PAŃSTWO
    Ciągle szuka PIENIĘDZY tylko nie u siebie - a w kieszeni OBYWATELA

    Pracodawcy - Bądźcie - Solidni i NIE Płaćcie Żadnych Podatków - jedziemy na stratach

  • 3: oburzona z IP: 93.176.196.* (2009-10-30 18:53)

    Orzeczenia Sądów są nieżyciowe!!! Czy nikt tego naprawdę nie rozumie!? przecież diety nie należą się za wykonaną pracę i jej rodzaj nie ma tu nic do rzeczy. Chodzi o to, że po wykonaniu swoich zadań służbowych w wymiarze zgodnym z K.P. 8 godz.dziennie czy nawet 9 czy 10 (u kierowców), pracownik nie może wrócić do domu na posiłek i dobowy odpoczynek, a więc należy mu się dieta z tytułu podróży służbowej! Dlaczego niby kierowca miałby się żywić za granicą na własny koszt? Jeszcze może za te 1500 zł brutto wynagrodzenia!? Czy wogóle ktoś w tych sądach wylicza ile kosztuje całodniowe wyżywienie za granicą ? a rodzina kierowcy to co ma żyć powietrzem???

  • 4: realista z IP: 89.75.159.* (2009-10-30 19:23)

    To są właśnie te "niezawisłe polskie sądy" ! Dyspozycyjne wobec władzy. ): ):

  • 5: krzysztof z IP: 83.23.67.* (2009-10-30 20:17)

    Wysyłać tych urzędasów zza biurek na delegacje nie zwracając im dopłat do kosztów wyżywienia,oraz ryczałtów za noclegi,a dopiero zaczęli by wydzierać swoje wypasione mordy.Wg PO miało być coraz lepiej , a jak jest to każdy to widzi.Myślę ,że każdy podejmie właściwą decyzję przy urnie wyborczej.Może założymy Polską Partię Oporu Społecznego.Czekam na Państwa opinie w sprawie mojej propozycji krzysztof1950@wp.pl

  • 6: BACA z IP: 79.162.165.* (2009-10-30 20:54)

    a diety poselskie ---to co to jest?

  • 7: filologini z IP: 83.11.190.* (2009-10-30 22:22)

    Popieram Polską Partię Oporu Społecznego. Przy rozczarowaniu wszystkimi partiami, jakie dotychczas mieliśmy okazję testować, nowa partia o takiej nazwie ma ogromną szansę na uzyskanie poparcia społeczeństwa. Dobry program, pozyskanie kilku mądrych ludzi i wszystkie stare mendy polityczne idą w niebyt.

  • 8: Blau z IP: 89.108.246.* (2009-10-31 09:23)

    Dziwny tytuł artykułu. Od kiedy to sądy zaliczają się do fiskusa. Z artykułu wynika, że fiskus opiera się o orzeczenia sądów, których treść jest kwestią wzbudzającą wątpliwości. Niewątpliwie sądy miałyby zdecydowanie mniej pracy, gdyby prawo było bardziej przejrzyste i czytelne.

  • 9: tik z IP: 83.9.168.* (2009-10-31 17:21)

    6: BACA
    a diety poselskie ---to co to jest?
    Słuszne pytanie! Przecież wiadomo, że poseł musi służyć całemu narodowi. W związku z tym nie należą mu się żadne diety, ani koszty noclegów, bo to jest przykład pracownika, od którego wymaga się największej mobilności.

  • 10: Teresa z IP: 77.253.244.* (2009-11-01 22:36)

    W całej UNII -kierowcy otrzymują diety, których urzędnicy nie opodatkowują !!!
    A w Polsce urzędasy, którzy otrzymują wszelkie zwroty kosztów, łącznie z dietami, chcą jednocześnie opodatkować diety kierowców- podatników, z których żyją !!
    W Polsce trzeba dokonać rewolucyjnych zmian, zwolnić wszystkich dotychczas pracujących urzędników, zmienić zasady kształcenia urzędników, prawników, tj. prokuratorów i sędziów .
    Aktualne wyrokowanie przez sądy administracyjne polega na niszczeniu tych przedsiębiorców, którzy już i tak ledwo dyszą .

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej

Sonda:

Czy zmiany w prawie budowlanym idą Twoim zdaniem w dobrą stronę?

Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter