Organy podatkowe wydają decyzje wyrównujące wymiar podatku od nieruchomości za lata poprzednie. W Rybniku wyrównanie spowodowało nawet czterokrotny wzrost podatku.
Podatnicy, którzy zapłacili podatek od nieruchomości, mogą zapłacić go powtórnie, jeśli wójt, burmistrz lub prezydent miasta wyda decyzje wyrównujące podatek za poprzednie lata. Tak stało się ostatnio, np. w Rybniku. Jak mówi Benedykt Kołodziejczyk, radny miasta, w Rybniku dla siedmiu obrębów geodezyjnych zakończono modernizację w połowie 2008 roku, a w 2009 roku prezydent miasta (który jest jednocześnie starostą) wydał decyzje wyrównujące wymiar podatku za 2008 rok.
– Najbardziej zmiany w ewidencji rybnickich gruntów dotknęły i dotkną osób (aktualizowane są kolejne obręby), które posiadają działki od 1000 mkw. do 1 hektara. W wyniku zmian ewidencji podatki wzrosły u tej kategorii osób 1,5–4-krotnie – mówi Benedykt Kołodziejczyk.
Podstawą wymiaru podatku od nieruchomości są zapisy w ewidencji gruntów i budynków. Jeśli starosta zmodernizuje ewidencje, czyli je uaktualni, to wójt, burmistrz lub prezydent miasta może wydać decyzję określającą wysokość podatku.
Jak tłumaczy dr Mariusz Popławski z Katedry Prawa Podatkowego Uniwersytetu w Białymstoku, organy podatkowe muszą wydać decyzję.
– Istotne jest to, od kiedy zmiana w ewidencji ma zastosowanie – tłumaczy ekspert. Zgodnie z tą zasadą prezydent Rybnika miał obowiązek wymierzyć w 2009 roku podatek za 2008 rok. Jeśli np. zmiana ewidencji miała zastosowanie od 1 stycznia 2008 r., to rodzi ona skutki podatkowe na przyszłość, czyli na rok 2008 i następne.
– To oznacza, że wysokość podatku od nieruchomości może np. wzrosnąć lub zmaleć – wyjaśnia dr Mariusz Popławski.
Źródłem problemów podatników – jak mówi Benedykt Kołodziejczyk – są nieprecyzyjne przepisy, na podstawie których geodeci dokonują modernizacji ewidencji.
– Nie wiadomo więc, jakie cechy (powierzchnia i rodzaj upraw, położenie względem zabudowań i inne) powinny posiadać różnego rodzaju grunty – wyjaśnia nasz rozmówca. To przekłada się z kolei na wysokość podatku.
Radny Rybnika zwraca też uwagę, że informacje o przystąpieniu do modernizacji ewidencji gruntów i budynków starosta wywiesza na 14 dni na tablicy ogłoszeń w urzędzie, co oznacza, że prawie nikt z zainteresowanych o nich nie wie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Infor Biznes Sp. z o.o.
Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Infor Biznes Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
1: krystyn z IP: 145.237.77.* (2009-10-27 07:51)
A podobno "lex retro non agit":)
2: ADDa z IP: 83.16.88.* (2009-10-27 09:11)
Ale to jest chore - dlaczego mam płacić wtecz? Bo sie komuś tam w urzędzie cosik odwidziało, albo przyśniło?
3: Majster z IP: 94.42.104.* (2009-10-27 09:11)
Rozumiem z tego art.,że urzędnicy w powiecie,czy gminach wykorzystują luki w przepisach,żeby napompować kasę tychże urzędów. Działanie wbrew ludziom? Bardzo ciekawe. Ustawa do trybunału, bo nie takich przedstawicieli w gminaczy ,czy powiecie wybierałem.
4: ZDROWY z IP: 83.16.88.* (2009-10-27 09:24)
Przecież to chore!!! Dlaczego mam płacić wstecz? Dlatego że jakiemuś urżedasowi coś się przyśniło? Jak mu brakuje kasy to niech pójdzie rozładowywać wagony żeby dorobić. Od razu mu głupoty wyjdą z głowy.
5: Lotar z IP: 89.171.95.* (2009-10-27 10:21)
to paranoja-zawsze mogą zrobić ze mnie bankruta.Bo jakby sprzedawca w barze po zjedzeniu przeze mnie obiadu powiedział,że mam juz zapłacić 200 zł zamiast 50 jakie figurowało w cenniku.jaja powinno sie uciąć takiemu staroście za takie decyzje!
6: Taki sobie Pikuś z Targówka z IP: 83.28.49.* (2009-10-27 10:28)
Takich "gminnych uzdrawiaczów finansów" jest coraz więcej.
Przykład idzie z gminnej Warszawy:
Urzędnicy ratuszowi znaleźli możliwość podwyższenia podatku od gruntów pod miejscem postojowym w garażu wielostanowiskowym pod blokiem mieszkalnym z 0,62 zł/m.kw. do 6,64 zł/m.kw (wzrost 11-krotny).
No to co robić aby były pieniądze na premie dla urzędnikówi i prezydent... ?
No to sruuu ...po katolicku ... z górnej półki ... od razu = 6,64 zł.
bez rozłożenia dojścia w czasiie (chociaż są takie możliwości ) !!!
Pani "wielce frasobliwa prezydent" stolicy ten skok oczywiście zaakceptowała.
Ba, mało tego "zarekomendowała" (czytaj praktycznie - poleciła) dzielnicowym władzom wprowadzenie egzekucji tej górnej stawki.
7: cd z IP: 83.12.43.* (2009-10-27 10:29)
Teraz widzicie, że powiaty to całkowicie zbedny twór administracyjny, który spowodował oddalenie obywatela od władzy i służy tylko partyjnemu nepotyzmowi. Po wyborach trwają gwałtowne rugi urzędników - całkowita do sprzątaczki włącznie wymiana na swoich - pozostałe to tyko przejadanie środków publicznych. Reforma Buzka-Kuleszy to wyjątkowy knot dezintegrujący Paśtwo.
8: Lotar z IP: 89.171.95.* (2009-10-27 10:42)
trzeba wprowadzić raz na zawsze decyzję,że nic nie może działać wstecz -a jeśli może to tylko wypier...lić go z urzędu i powiedezieć,że się nie głosowało na niego!
9: mar z IP: 83.27.14.* (2009-10-27 11:41)
Jesli prawo ma dzialac wstecz to moze obywatele tez powinni miec prawo zmienic zdanie i powiedziec ze np oni nie chca aby 2 lata wczesniej wybrany przez nich radny decydowal bo...zmieniaja teraz zdanie i chca kogos innego!
10: niezaślepiony z IP: 212.191.195.* (2009-10-27 11:45)
sorry ale wszyscy powyżej wypowiadający się forumowicze NIE ZNAJĄ prawa. macie wbite do głowy formułkę "prawo nie dziala wstecz" ale w tym przypadku jest inaczej. jesli zmiana w ewidencji obowiązuje od 1 stycznia 2008 (zgodnie z treścią decyzji prezydenta) to nie ma znaczenia kiedy została wydana decyzja podatkowa zmianiająca wczesniej wydane decyzje podatkowe za ten okres. urzędy i urzednicy działają zgodnie z przepisami prawa, jesli ktos się nie zgadza z treścią decyzji może się odwoływać do instancjii II stopnia, wieszanie psów na urzednikach to najszybsza reakcja forumowiczów, ale niestety musze to powiedzieć - jesteście Państwo dyletantami, może najpierw spokojnie zdanie po zdnaiu jeszcze raz przyczytacie artykuł, pozdrawiam!

Spółdzielnie uzależniają opłaty od liczby mieszkańców lokalu, ale nie wiadomo, jak je weryfikować. Na zmianę wysokości czynszu nie ma wpływu liczba zameldowanych osób, ale informacja sąsiadów. Podwyżkę opłat związanych z mediami można zaskarżyć bezpośrednio na drodze sądowej.
Czy chciałbyś, żeby Twój PIT obowiązkowo rozliczał urząd skarbowy?