Platforma Obywatelska zamierza obciążyć urzędników odpowiedzialnością za błędy. Urzędnicy będą osobiście odpowiadać za złe decyzje, również finansowo. Skarbowcy żądają ubezpieczenia OC i ostrzegają przed paraliżem administracji.
Publikacja: 22 października 2009, 03:00 Aktualizacja: 22 października 2009, 14:05
Pracownicy skarbowi żądają od ministra finansów wykupienia dla nich ubezpieczenia OC. Miałoby ono chronić skarbowców przed odpowiedzialnością za błędne decyzje. To skutek projektu ustawy o szczególnych zasadach odpowiedzialności funkcjonariuszy publicznych za rażące naruszenie prawa, złożonego rok temu przez posłów Platformy Obywatelskiej do Sejmu. Projekt obecnie znajduje się w Komisji Administracji i Spraw Wewnętrznych oraz Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka. Zakłada wprowadzenie osobistej odpowiedzialności za błędne decyzje urzędników. Byłaby to również odpowiedzialność finansowa. Zakres błędów będzie badać prokuratura.
Zdaniem ekspertów zmiany w tym zakresie są potrzebne. Urzędnicy – zwłaszcza skarbowi – uważają te regulacje za absurdalne.
Projekt poselski jest odpowiedzią na wzrost wśród społeczeństwa braku zaufania do organów władzy publicznej. Jest to odzew na niesolidną pracę urzędników, której efektem dla obywateli był uszczerbek w majątku. Niejedna taka decyzja doprowadziła do upadłości spółek oraz zakończenia działalności przez przedsiębiorców. Na ten aspekt zwraca uwagę Małgorzata Gorzkowska, ekspert w Auxilium, która twierdzi, że celem tej ustawy jest podniesienie merytorycznego poziomu wydawanych decyzji, a także zmobilizowanie urzędników do wydawania decyzji w sposób odpowiedzialny.
Ustawa przewiduje odpowiedzialność urzędników, gdy: na mocy prawomocnego orzeczenia sądu lub na mocy ugody, przyznane zostało odszkodowanie od podmiotu odpowiedzialnego za szkodę majątkową wyrządzoną przy wykonaniu władzy publicznej z rażącym naruszeniem prawa, naruszenie spowodowane zostało zawinionym działaniem lub zaniechaniem funkcjonariusza publicznego, naruszenie prawa zostało stwierdzone w postępowaniu sądowo-administracyjnym lub w orzeczeniu sądu cywilnego.
– Funkcjonariusz będzie ponosił odpowiedzialność w razie zawinionego działania lub zaniechania – tłumaczy Małgorzata Gorzkowska.
Jej zdaniem, istotną kwestią jest fakt, że postępowanie wyjaśniające prowadzić będzie prokuratura. Prokurator będzie miał obowiązek w ciągu miesiąca ustalić funkcjonariusza publicznego odpowiedzialnego za decyzję wydaną z rażącym naruszeniem prawa, wyjaśnić, czy zachodzą przesłanki odpowiedzialności określone w ustawie oraz określić z urzędu wysokość szkody. Projekt ustawy określa górną granicę odpowiedzialności urzędnika do 12-krotności średniego wynagrodzenia.
– Wprowadzenie materialnej odpowiedzialności urzędników zwiększy ich poczucie odpowiedzialności za pracę, a poszczególne sprawy rozpatrywane będą w sposób rzetelny. Urzędnicy będą karani za umyślne działania, mające na celu naruszenie prawa – argumentuje ekspert z Auxilium.
źródło:
Dziennik Gazeta Prawna
1: Zniesmaczony z IP: 145.237.77.* (2009-10-22 07:08)
Odzew na niesolidną pracę bla bla bla tak naprawdę potrzeba walki z korupcją i zdradą intersów Polski oraz V kolumną. Ale tych łotrów co są za to odpowiedzialni żadna ustawa ani sądy nie dosięgną. Szkoda czasu na dalsze komentarze bo ci co mają wiedzieć wiedzą o co chodzi, a resztę to guzik obchodzi, bo jest tak wygodnie. Teraz do trochę za późno. Gdzie byli posłowie jak zostały wykończone dobrze zapowiadające się firmy np. komputerowe ,,Optimus" , JTT, itd.
2: aga z IP: 82.210.176.* (2009-10-22 07:13)
posłowie równiez powinni odpowiadać za buble prawne
3: Ted z IP: 91.208.150.* (2009-10-22 07:13)
A co z aferą olejową dot. Trzebini? JUż wszystko wyjaśnione?
4: obywatel z IP: 83.14.75.* (2009-10-22 07:27)
Ad. 2. W pełni zgadzam się, że dotyczyć to powinno także władzy ustawodawczej. Zgodnie z art. 32 ust. 1 Konstytucji RP mamy zasadę równości wobec prawa. Skoro pracowników i członków władzy wykonawczej chce się indywidualnie karać finansowo za błędne decyzje, nie widzę żadnego powodu, by nie dotyczyło to także posłów...
5: hihihihih z IP: 145.237.77.* (2009-10-22 07:28)
Miro, Rycho Grzecho już się cieszą. Co prawda wpadli w aferze hazardowej ale przeforsowali ustawę korzystną dla osób, które reprezentują w sejmie, czyli jednorękich bandytów / czemu jednorękich ? /
6: Policjanci już dawno sami się ubezpieczają z IP: 80.240.172.* (2009-10-22 07:36)
I nie płaczą jak Skarbowcy. A też by chcieli by pracodawca im płacił składki ubezpieczeniowe. Przecież w Polsce Policjant ponosi odpowiedzialność materialną nawet za szkody powstałe w czasie internwencji gdy dojdzie do uszkodzenia samochodu, sprzetu itp.
Więc nie rozumiem skarbowców i ich żądań. Oni pracują na podstawie przepisów prawa.
A że Polskie państwo nie potrafi sklecić ustawy i urzędnicy inie są w stanie tego zinterpretować albo da się interpretować na 1001 sposobów to calkiem inna sprawa bo świadcząca o totalnej głupocie na górze za którą jak zwykle zapłaca doły.
7: POLAK z IP: 83.15.161.* (2009-10-22 07:38)
POPIERAM OBYWATELA W 100 % NIECH ONI TEŻ ZA COŚ ODPOWIADAJĄ !!!A NIE CUDA OBIECUJĄ !!!
8: urzędas z IP: 145.237.105.* (2009-10-22 07:40)
A SĘDZIOWIE TO NIE POPEŁNIAJĄ BŁĘDÓW ...
O POSŁACH NIE WSPOMINAJĄC
9: Kałasz z IP: 194.63.132.* (2009-10-22 07:47)
Odpowiedzialność? Co to jest? Gdy wybieramy Wójta, Burmistrza to chyba nie? Gdy on wydaje decyzje z błędem to chyba tak? Może wreszcie zniknie 4 letnia wymiana kadr w Urzędach. Myślę sobie, że teraz może Wójt, Burmistrz zastanowi się gdy zatrudni kuzynostwo i powierzy im ludzkie sprawy! Wszyscy widzą jedynie tą część góry, a to co pod wodą.
10: z dystansem z IP: 145.237.105.* (2009-10-22 08:11)
To jest po prostu żenujące !!! Władza uderza w swoich urzędników, to chyba ewenement na skalę światową (mam na myśli ten świat cywilizowany). Zważywszy na stan finansów publicznych, każdy rozsądny przedstawiciel władzy państwowej raczej zastanawiałby się nad wprowadzeniem mechanizmów ułatwiających podległym sobie służbom pracę i podejmowanie decyzji. Czy to nie jest przypadkiem lobbing - w czyim interesie występują posłowie i na czyje działają zlecenie ? dla dobra państwa raczej nie?i

Podatnik, który zawiesi działalność na wakacje, będzie dalej płacił podatek od nieruchomości i to według najwyższych stawek.