Sprzedając mieszkanie bądź dom, można uwzględnić koszty uzyskania przychodów. Problem pojawia się jednak w sytuacji, gdy podatnik na zakup zbywanej nieruchomości zaciągnął kredyt i to w walucie obcej. Między dniem zaciągnięcia kredytu na kupno a dniem sprzedaży mogły powstać znaczne różnice kursowe.

Eksperci podatkowi są tu podzieleni. Jedni twierdzą, że kredyt i różnice kursowe będą kosztem przy sprzedaży mieszkania. Inni, że takie podejście może być zakwestinowane przez fiskusa i radzą wystąpienie do ministra finansów o wydanie interpretacji podatkowej. My to zrobiliśmy. Odpowiedź Ministerstwa Finansów zaraz po jej otrzymaniu opublikujemy w DGP.

PIT od przychodu

Sposób rozliczenia PIT od zbycia nieruchomości zależy od momentu jej nabycia. Obecnie obowiązują trzy sposoby takich rozliczeń: dla nieruchomości kupionych do końca 2006 roku, w okresie 2007–2008 i od 1 stycznia 2009 r. Dziś zajmiemy się sprzedażą mieszkania nabytego na kredyt w 2008 roku.

Michał Gosek, konsultant w Grant Thornton Frąckowiak, przypomina, że zgodnie z obowiązującymi w 2008 roku przepisami ustawy o PIT w przypadku sprzedaży mieszkania podstawą obliczenia podatku jest dochód stanowiący różnicę pomiędzy przychodem z odpłatnego zbycia mieszkania a udokumentowanymi kosztami jego nabycia, powiększonymi o udokumentowane nakłady, które zwiększyły jego wartość, poczynione w czasie ich posiadania.

– Jeżeli w okresie pomiędzy zakupem mieszkania a jego sprzedażą podatnik poniósł wydatki na wykończenie mieszkania, które zwiększyły jego wartość, np. wydatki na zakup i położenie paneli podłogowych, glazury i armatury łazienkowej, zgodnie z obowiązującymi przepisami można je również zaliczyć do kosztów uzyskania przychodów, jeżeli podatnik dysponuje dokumentującymi te nakłady fakturami VAT – podpowiada Michał Gosek.