statystyki

Udział gmin w PIT wzrośnie o 0,22 pkt proc.

autor: Łukasz Zalewski02.09.2009, 03:00; Aktualizacja: 02.09.2009, 11:55
  • Wyślij
  • Drukuj

Ministerstwo Finansów poinformowało, że w przyszłym roku udział gmin we wpływach z PIT wyniesie 36,94 proc. i będzie wyższy o 0,22 punktu proc.





Wzrost w przyszłym roku udziału gmin we wpływach z podatku dochodowego od osób fizycznych o 0,22 punktu procentowego nie odbiega od zmian tego wskaźnika w poprzednich latach. Przypomnijmy, że w obecnym roku wskaźnik ten wzrósł o 0,23 pkt proc. Nie ma on jednak wielkiego znaczenia dla finansów gmin, bowiem bardziej istotne jest to, ile podatku zapłacą podatnicy. Jeśli podatnicy zapłacą mniej podatku, to do kasy gminy wpływają mniejsze środki. Przykładowo, jeśli wpływy z PIT wyniosą 1 mld zł, a udział ok. 37 proc., to kwota, która trafi do gmin, wyniesie ok. 370 mln zł. Jeśli jednak wpływy spadną do 700 mln zł, a udział wzrośnie do nawet 38 proc., to kwota, która trafi do gmin, wyniesie zaledwie ok. 266 mln zł. Z tą drugą sytuacją mamy do czynienia w tym roku. Jak informowało już wcześniej Ministerstwo Finansów planowane dochody gmin z tytułu udziału w PIT będą w całym 2009 r. niższe o 3,26 mld zł, mimo że udział w PIT w porównaniu z rokiem ubiegłym wzrósł.

Jak wyjaśnia Marcin Będzieszak z Katedry Finansów Uniwersytetu Szczecińskiego, stwierdzenie, czy wzrost gmin we wpływach budżetu państwa z podatku dochodowego od osób fizycznych o 0,22 punktu proc. jest wystarczający czy też nie, nie będzie możliwe.

– Zmiana ta wynika z ustawy o dochodach jednostek samorządu terytorialnego z roku 2003. Ustawa ta ustala udział gmin w PIT na poziomie 39,34 proc., lecz jest to jedynie poziom docelowy, co wynika z art. 89, gdzie mowa jest o zmniejszeniu udziału o liczbę punktów procentowych wynikającą z iloczynu liczby 3,81 i relacji liczby mieszkańców domów społecznych wg stanu na rok bazowy i wg stanu na 31 grudnia 2003 r. – tłumaczy Marcin Będzieszak. Jak dodaje z tego powodu w roku 2008 rzeczywisty udział w PIT wynosił 36,49 proc., w 2009 – 36,72 proc., a w 2010 wyniesie 36,94 proc.

– Nie można zatem stwierdzić, że jest to wzrost za mały lub za duży, gdyż wynika on bezpośrednio z algorytmu zawartego we wspomnianej ustawie – mówi nasz rozmówca.




  • Wyślij
  • Drukuj
Źródło:GP
czytaj więcej w e-DGPczytaj więcej w e-DGP

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Komentarze: 1

  • 1: POLAK z IP: 83.19.191.* (2009-09-02 08:37)

    Śmiechu warte. Panowie z MF wstydźcie się. Gminy przez wasze niedopatrzenie w Ordynacji podatkowej i ustawie o podatkach i opłatach lokalnych juz tracą kasę na uchalonych w ubiegłym roku bublach prawnych. Były one autorstwa osławionej komisji palikotowej a wy njie położyliście kres tej fali zbrodniczych przepisów. Po drugie panowie z MF dlaczego nie oddacie gminom chociażby 30% wpływów z akcyzy i tyle samo z VAT-u. W większosci firmy pwostają dzięki ułatwieniom które stosują gminy lub dzięki staraniom gmin. Wy - panowie z MF nie amice w tym żadnego udziału, tak samo rząd centralny. Oddajcie nam kasę nam należną!! Po trzecie dlaczego nadal nie chcecie sprecyzowac definocji budowli. Zobaczcie na orzecznictwo- jak ono się różni. Gminy powołują biegłych, prowadza postępwoania podatkowe - kosztowne dla siebie a sądy orzekają róznie. Gminy ponoszą koszty egzekucyjne tylko dlatego że chcą zadbac o swoje finanse żeby podatki się nie przedawniły, choć decyzje mogą być uchylone przez organy odwoławcze lub sądy, gdyż przepisy przez was stworzone nie sa precyzyjne i jednoznaczne. Panowie z MF - jesteście nieudacznikami i szkodnikami dla samorządów. Nie umiecie nic zrobić, żeby te samorządy wzmocnić. A polskie samorządy potrzebują mądrego wsparcia w posatci mądrych przepisów, które mnie rodza kontrowersji i róznych intepretacji. Polskie MF tego nie umie stworzyć.

Dowiedz się więcej

Prawo na co dzień

Galerie