statystyki

Fiskus nie uznaje czynnego żalu

27.07.2009, 03:00; Aktualizacja: 27.07.2009, 10:16
  • Wyślij
  • Drukuj

Podatnik uniknie kary grzywny, gdy złoży na piśmie tzw. czynny żal. Organy podatkowe nie przyjmują pism, ale wszczynają postępowania. Jest to niezgodne z prawem, bo urzędnik musi przyjąć dokumenty.





ANALIZA

Osoba, która zapomniała złożyć zeznanie PIT za 2008 rok (lub popełnia inne wykroczenie skarbowe), może zostać ukarana grzywną wynikającą z kodeksu karnego skarbowego. Kara może sięgać nawet kilkuset złotych. Jednak jest sposób, aby tej kary uniknąć. Wraz ze spóźnioną deklaracją wystarczy złożyć tzw. czynny żal. To nic innego, jak przyznanie się na piśmie do winy. Procedura wydaje się prosta, ale urzędnicy podatkowi zaczęli ją komplikować, np. w jednym z warszawskich urzędów skarbowych nie przyjmują czynnego żalu.

– W kancelarii urzędu chciałam złożyć spóźnioną deklarację wraz z czynnym żalem. Urzędnik deklarację przyjął, ale czynnego żalu już nie. Dodatkowo stwierdził, że zostanie wobec mnie wszczęte postępowanie podatkowe – mówi pani Elżbieta, która prosiła o nieujawnianie danych i nazwy urzędu skarbowego w stolicy, który tak ją potraktował.

Taka sytuacja jest niedopuszczalna. Urzędnik musi przyjąć każdy dokument, który podatnik składa w urzędzie. Jeśli tego nie chce zrobić, powinien wystawić podatnikowi potwierdzenie, dlaczego nie chce go przyjąć.

Skuteczność czynnego żalu

Instytucja tzw. czynnego żalu jest specyficzną formą odstąpienia od ukarania sprawcy przestępstwa lub wykroczenia skarbowego. Michał Grzybowski, doradca podatkowy w Ernst & Young, tłumaczy, że jeżeli podatnik, który np. nie dostarczył rocznego zeznania PIT w terminie, złoży pisemnie lub do protokołu czynny żal, tj. poinformuje organ podatkowy o fakcie popełnienia takiego przestępstwa lub wykroczenia skarbowego i ujawni istotne okoliczności tego czynu, nie powinien być karany. Dodatkowo, jeżeli poza niezłożeniem zeznania podatnik nie wpłacił podatku, dla skuteczności czynnego żalu należy – w terminie wyznaczonym przez urząd skarbowy – uiścić całość zobowiązania.

Andrzej Nikończyk, doradca podatkowy w kancelarii Kolibski Nikończyk Dec & Partnerzy, dodaje, że czynny żal jest nieskuteczny, gdy organ miał wyraźnie udokumentowaną wiadomość o popełnieniu czynu. Organy przyjmują, że gdy deklaracja nie została złożona w terminie, to z chwilą jego upływu jest to już udokumentowane.

– Jest to błędne podejście. Nie składa się np. pustych deklaracji. Również jeśli wyślemy ją pocztą, organ od razu jej nie otrzyma. Organ nie wie zatem, czy ją złożyliśmy, czy nie i czy w ogóle mieliśmy taki obowiązek. Jak może mieć udokumentowaną wiadomość o popełnieniu czynu, jeśli nie wie, czy do niego doszło? Podatnik może zatem złożyć skutecznie czynny żal – stwierdza Andrzej Nikończyk.

Czynny żal byłby nieskuteczny, dopiero gdy fiskus udowodni, że miał wyraźnie udokumentowane niezłożenie deklaracji, np. wezwał podatnika do jej złożenia. Złożony czynny żal wymaga sprawdzenia jego zasadności i poinformowania podatnika, choćby o jego bezskuteczności. Ponadto organ podatkowy nie może odmówić przyjęcia żadnego pisma, nawet jeśli byłoby bezskuteczne czy bezpodstawne.




  • Wyślij
  • Drukuj
Źródło:GP

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Komentarze: 15

  • 1: as z IP: 145.237.98.* (2009-07-27 07:48)

    Jeden(a) z "warszawskich" dziennikarzy piesze głupoty, czyna tej podstawie mozna przyjąć, że dziennikarze piszą głupoty.

  • 2: zdolnyślązak z IP: 145.237.98.* (2009-07-27 08:02)

    Nie ma czegoś takiego jak nieprzyjęcie pisma, odmowa przyjęcia pisma. Należało ujawnić nazwę takiego urzędu. W Warszawie nie mieli kpa z Baśką i nie nauczono ich, co to znaczy koncepcja subiektywna pojęcia strony czy subiektywna koncepcja legitymacji procesowej. Swoją drogą, kto w Wawie pracuje w US, skoro roboty jest pewnie po sufit, a płaca roczna może starczy na 2 - 3 metry kwadratowe mieszkania.

  • 3: ja z IP: 89.239.74.* (2009-07-27 08:02)

    Dokładnie tak jak opisane postępują urzędy, a to dlatego,że ilość wystawionych mandatów lub wszczętych postepowań podnosi prestiż urzędu na tle innych urzędów danej izby skarbowej.Należy bezwględnie domagać się od urzędnika przyjęcia -za pokwitowaniem-czynnego żalu.

  • 4: eKl z IP: 145.237.120.* (2009-07-27 08:02)

    Jak mawiał mój dr prawa podatowego - "Na dzienniku podawczym urzędnik musi przyjąć nawet wypracowanie z polskiego. Co później z nim zrobi to już inna bajka(...)". - to raz.
    Na uznanie, że czynny żal jest nieskuteczny też jest procedura, więc to jakaś pierdoła, iż "(...) zły urzędas zjadł mój czynny żal na okienku(...)" - to dwa.
    Jak czegoś w jakimś urzędzie nie przyjmują to "z buta" i kulturalnie do przełożonego. - to trzy.
    A potwierdzenie, że o jakimś nieprzyjęciu(??) to bujda, ale to już inna sprawa.

  • 5: dzudzu600 z IP: 145.237.120.* (2009-07-27 08:50)

    MOment, moment! Autorzy tegy artykułów tylko sieją zamęt. Co do nie przyjęcia pisma spraw jest jasna - urzędnik nie ma prawa nie przyjąc pisma. Co do czynnego żalu sprawa też jest jasna-w przypadku złozenia PITu po terminie czynny żal jest skuteczny tylko wtedy, gdy do US nie włynęła infotmacja PIT-11. PIT 11informuję US o ty, że dany podanik uzyskał dochody i ma obowiązek rozliczenia się z fiskusem po przez złozenie odpowiedniego zeznania. Podsumowując: art. 16 par. 5 mówi jasno-zawiadomienie jest bezskuteczne jeżeli zostało złożone w czasie kiedy organ ścigania miał już wyraźnie udokumentowaną wiadomość o popełnieniu przestępstwa skarbowego lub wykroczenia skarbowego. PIT 11 jest wyraźnie udokumentowaną wiadomością o popełnieniu wykroczenia skarbowego. Spraw jest prosta wieć nie rozsiewajcie bzdurnych informacji o tym że wystarczy napisać pisemko pt. czynny zal i po sprawie.

  • 6: wjw z IP: 77.113.135.* (2009-07-27 09:47)

    No cóż, komunistyczne widzenie świata urzędników trwa.
    Nie ma pisma. Nie ma sprawy. Czy ten PRL kiedyś się skończy ?

  • 7: ???? z IP: 145.237.98.* (2009-07-27 10:42)

    Kolego spod 6., czytałeś wpis 5. ?

  • 8: viatrak z IP: 89.74.216.* (2009-07-27 11:48)

    dzudzu600, zgadzam się z Toba, choć to przykre to jednak wydaje się słuszne aby ścigać tych co nie składają w terminie zeznań. Nie jest to jakiś niemożliwy i trudny obowiązek. Taki podatnik powinien użalać sie jedynie nad sobą i swoją niefrasobliwością.

  • 9: Polski fiskus to... państwo w państwie! z IP: 213.172.175.* (2009-07-27 12:15)

    A właściwie uważają się za ... najważniejszych w państwie.
    A mnie uczono, że rządzi u nas Rząd, a nie fiskus. Jakże się mylili moi nauczyciele... He he he . Szok!

  • 10: wqrzony na 9. z IP: 145.237.98.* (2009-07-27 14:50)

    9., ile klas podstawówki skończyłeś ? Bo zdaje się że w szóstej uczą o Monteskiuszu, o trójpodziale władz. Ustawy uchwala parlament. Rząd rządzi, wykonując ustawy. Rząd działa m.in. poprzez administracje podatkową. Po co, kolego 9. i Tobie podobni, od pługa oderwani, czytacie fachowe czasopisma (o ile nadal Gazetę Prawna za taką uważać) ? Skoro i tak nie zrozumiesz jaka jest np. różnica między prawem administracyjnym, cywilnym i karnym. Wracaj do swojego podsawowego zajęcia, jakim jest zapewne praca fizyczna i nie wymądrzaj się, bo pobrudzisz klawiaturę. Nie mam nic do pracujących fizycznie, ale na temat ich roboty się nie wypowiadam, bo się nie znam.

Dowiedz się więcej

Prawo na co dzień

Galerie