W tym tygodniu przestaniemy pracować na państwo. Centrum im. Adama Smitha poda jutro, kiedy dokładnie przypadnie tzw. Dzień Wolności Podatkowej w Polsce. Już wiadomo, że dzień ten wypadnie szybciej niż kiedykolwiek wcześniej.
Publikacja: 9 czerwca 2009, 12:08 Aktualizacja: 9 czerwca 2009, 14:53
Dzień Wolności Podatkowej to symboliczny dzień, od którego przestajemy płacić państwu, a zaczynamy zarabiać na siebie.
Jak wyjaśnia Centrum to, kiedy on dokładnie wypadnie, zależy od udziału wydatków publicznych w PKB naszego kraju. Teoretycznie w tym dniu całoroczne wydatki budżetowe - na które składają się teoretycznie nasze podatki - zostają pokryte przez wypracowany przez nas od początku roku dochód.
Obliczając Dzień Wolności Podatkowej, Centrum im. Adama Smitha bierze pod uwagę kwoty zawarte w założeniach budżetowych na dany rok.
Najdłużej na potrzeby państwa pracowaliśmy w 1995 r.
Z danych instytutu wynika, że najdłużej na potrzeby państwa pracowaliśmy w 1995 r. - do 6 lipca. Od 1997 r. Dzień Wolności Podatkowej wypada w czerwcu. W ubiegłym roku zaczęliśmy zarabiać na siebie 14 czerwca (najszybciej w historii badań), a przed dwoma laty - 16 czerwca.
W Stanach Zjednoczonych, gdzie narodziła się idea Dnia Wolności Podatkowej, po raz pierwszy został on obliczony w 1900 roku i przypadał na koniec stycznia. W tym roku Tax Fundation wyliczyła, że przypadł on 13 kwietnia, osiem dni wcześniej niż w ubiegłym roku.
Ze względu na różnice podatkowe w poszczególnych stanach, ich mieszkańcy muszą pracować różną liczbę dni, aby zacząć zarabiać na siebie. Najszybciej uwalniają się od zobowiązań mieszkańcy Alaski, gdzie Dzień Wolności Podatkowej przypadł w tym roku 23 marca, a najpóźniej Connecticut - 30 kwietnia.
Brytyjski Adam Smith Institute podaje, że Dzień Wolności Podatkowej w Wielkiej Brytanii wypadł w tym roku 14 maja. Zobowiązania wobec państwa pochłonęły 134 dni pracy mieszkańców Wysp - najkrócej od 1973 roku. Organizacja podaje jednak, że aby spłacić zaciągnięte przez rząd Gordona Browna pożyczki, Brytyjczycy będą musieli pracować do 25 czerwca.
1: Maxxior z IP: 83.3.73.* (2009-06-09 14:33)
bo do tej pory pracowaliśmy na złodziei.
2: Podatnik z IP: 213.25.153.* (2009-06-09 14:46)
Czym bogatszy kraj tym wcześniej wypada ten dzień. Kraj bogaty, ludzie zadowoleni, politycy nie mogą łaskawie rozdawać tego co nam wcześniej zagrabili ( podobno dla nas). Dziwne. Ostatnio jeden mały kurdupelek chciał znowu w czasach kryzysu zapożyczyć kraj w naszym imieniu. Małe nieudaczniki , które żyją z podatników.
3: janosik z IP: 87.206.75.* (2009-06-09 15:53)
nie chwal dnia przed zachodem - podatki VAT, akcyzy, inne opłaty urzędowe - to wszystko jeszcze może wystartować w górę
4: Zlikwidowac koryto z IP: 217.153.246.* (2009-06-09 16:15)
"w 1900 roku i przypadał na koniec stycznia."
I tego dorobilismy sie po 100 latach rozwijania demokracji ? To jest ten "drapiezny" kapitalizm jaki "szalał" na początku wieku. Teraz jest lepiej tak?
No ale ludziom się to podoba więc maja co chcieli. 44% społeczeństwa powiedziało "TAK" rządzącym, tzn. podoba im się, że pół roku pracują na święte krowy z rządu i sejmu.
5: jedlin z IP: 188.33.39.* (2009-06-09 17:43)
Zgadzam się z poprzednikiem. Było tyle ugrupowań a my wybraliśmy te same co zawsze. I chociaż nie jestem zwolennikiem PiSu to paradoksalnie właśnie za jego rządów obniżono obciążenia obywateli wobec państwa (składka rentowa, ulga na dziecko). "Kto nie glosuje ten nie ma prawa narzekać, bo sam nie zrobił nic żeby było inaczej" :)
6: WOJ z IP: 213.158.196.* (2009-06-09 18:47)
WLASNIE,BYLO NAKOGO GLOSOWAC. MNIE SIE WYDAJE, ZE POWINNO DOJSC DO POWTORZENIA WYBOROW.PO NA PEWNOZROBILA PRZEKRET.TRZEBA JESZCZE RAZ PRZEPROWADZIC WYBORY,ALBO OD NOWA PRZELICZYC GLOSY.POMIMO TEGO OSZOLOMY GLOSOWALI NA PO!!!PAPRANCOW.
7: DrStorm z IP: 83.16.37.* (2009-06-09 20:04)
WOJ - Ciekawe. Obserwatorzy OBWE twierdzą że nie. No ale co oni mogą wiedzieć, w końcu są tylko specjalistami od wykrywania oszustw wyborczych, a ty, bez jakiejkolwiek wiedzy masz PRZEKONANIE. PiSowcy, mam prośbę, przestańcie w końcu oceniać ludzi po sobie.
8: Phillip4871 z IP: 79.162.145.* (2009-06-09 23:25)
I co je będe miał z tego dnia? Nawet czekolady taniej nie kupie :P
9: p z IP: 145.237.97.* (2009-06-10 08:19)
do 4
1900 po raz pierwszy obliczono ten dzień w USA, co to ma wspólnego z naszymi wyborami nie wiem...
10: megiddo z IP: 62.21.96.* (2009-06-10 09:39)
U nas ten dzień przypada już na 31 grudnia. Ach jak dobrze. Ach jaka wolność...

Osoby zaliczone do III grupy podatkowej, które do 31 grudnia 2006 r. sprawowały opiekę nad spadkodawcą, który zmarł po 1 stycznia 2007 r. i utraciły ulgę mieszkaniową, odzyskają zwolnienie.
Czy nowa ustawa emerytalna powinna zachować przywileje dla rolników, górników i sędziów?
Nowy system emerytalny będzie chronił trzy grupy: rolników, sędziów, górników