Zbliżający się termin złożenia zeznań podatkowych PIT za rok 2008 skłania do przypomnienia o konsekwencjach dla spóźnialskich, którzy do 30 kwietnia nie złożą osobiście lub nie nadadzą na poczcie swojego zeznania. Jakie skutki grożą za niezłożenie PIT w terminie?
Publikacja: 22 kwietnia 2009, 12:30 Aktualizacja: 29 kwietnia 2009, 23:47
MARCIN BARAN
dyrektor w dziale doradztwa podatkowego Ernst & Young
Nie ma racjonalnych powodów dla wstrzymywania się ze złożeniem zeznania. Jeśli została w nim wykazana nadpłata, to opóźnienie jego złożenia jest niekorzystne dla podatnika, gdyż trzymiesięczny termin dla urzędu na jej zwrot liczy się od dnia złożenia zeznania. Jeśli z zeznania wynika podatek do zapłaty, to data jego złożenia jest w zasadzie nieistotna. I tak termin zapłaty wynikającego z niego podatku upłynie 30 kwietnia. Paradoksalnie, mniej niebezpieczną sytuacją dla podatnika jest złożenie zeznania w terminie i spóźnienie się z zapłatą niż sytuacja odwrotna - zapłata w terminie, ale nawet małe opóźnienie w złożeniu zeznania. Jest tak, gdyż jednorazowa opóźniona zapłata podatku nie stanowi czynu zabronionego. Powoduje ona jedynie obowiązek uiszczenia odsetek za zwłokę. Natomiast niezłożenie zeznania w terminie wyczerpuje - przynajmniej formalnie - hipotezę art. 56 par. 4 kodeksu karnego skarbowego: mimo ujawnienia przedmiotu lub podstawy opodatkowania nie składa w terminie organowi podatkowemu lub płatnikowi deklaracji lub oświadczenia. Kodeks przewiduje za takie wykroczenie karę grzywny, która najczęściej jest wymierzana w postępowaniu mandatowym. Jest wymierzana, gdyż jednostki organizacyjne urzędów skarbowych odpowiedzialne za ściganie przestępstw i wykroczeń skarbowych skrupulatnie sprawdzają terminowość składania deklaracji. Wykrywalność nie jest tu żadnym problemem - podatnik sam się ujawnia, składając opóźnione zeznanie.
Rozwiązaniem dla spóźnialskich może być złożenie wraz z opóźnionym zeznaniem zawiadomienia o możliwości popełnienia czynu zabronionego. Zawiadomienie takie (zwane powszechnie czynnym żalem) polega na zwięzłym opisaniu popełnionego czynu wraz z ujawnieniem jego okoliczności. Jego złożenie wyklucza karalność wspomnianego wykroczenia. Zła wiadomość wiąże się jednak z faktem, że to zawiadomienie jest skuteczne, tylko dopóki urzędnik zajmujący się ściganiem przestępstw i wykroczeń skarbowych nie uzyskał z innego źródła (np. z systemu informatycznego urzędu) udokumentowanej wiadomości o niezłożeniu zeznania w terminie. W normalnych warunkach trudno przypuszczać, aby taką wiadomość można było uzyskać w ciągu kilku dni od terminu złożenia zeznania (teoretycznie zeznanie może przecież wciąż wędrować pocztą), ale złożenie zeznania podatkowego z czynnym żalem z większym opóźnieniem naraża już podatnika na znaczne ryzyko, że urząd będzie próbował go ukarać.
Finansowanie dojazdów do pracy nie jest przychodem pracownika

Jeśli przekazanie samochodu do działalności żony będzie miało charakter nieodpłatny, to czynność ta nie będzie rodziła dla podatnika – męża – skutków podatkowych w podatku PIT.
Czy uważasz że w branży, w której pracujesz dojdzie w tym roku do zwolnień?