Po raz pierwszy za sprawozdania 2008 roku będą odpowiadać rady nadzorcze.

Jednak, o ile w spółkach komercyjnych wynagrodzenie może rekompensować ryzyko, o tyle np. w spółdzielniach otrzymywane środki nie są współmierne do ryzyka.

Zwróciła się do nas czytelniczka, która pracuje w spółdzielni inwalidów i została wybrana do pełnienia funkcji członka rady nadzorczej. Jako pracownik i członek spółdzielni nie ma z tego tytułu żadnych dodatkowych dochodów. Podobnie może być ze spółdzielniami mieszkaniowymi, gdzie dieta jest uzależniona od statutu i może wynosić kilkaset złotych.

Katarzyna Szaruga, biegły rewident, dyrektor departamentu audytu w Europejskim Centrum Audytu w Zabrzu, podkreśla, że odpowiedzialność dotyczy kierowników lub członków organów nadzorczych wszystkich jednostek, które podlegają ustawie o rachunkowości.

Ekspert zwraca uwagę, że zgodnie z art. 4a ustawy o rachunkowości kierownik jednostki oraz członkowie rady nadzorczej lub innego organu nadzorującego są zobowiązani do zapewnienia, aby sprawozdania finansowe oraz sprawozdania z działalności jednostki spełniały wymagania ustawy o rachunkowości.

- W przypadku naruszenia tego obowiązku wszystkie wymienione osoby odpowiadają solidarnie wobec jednostki za szkodę wyrządzoną ich działaniem lub zaniechaniem odpowiednich działań - twierdzi Katarzyna Szaruga.

Nie ma tutaj znaczenia, czy kierownik jednostki lub członkowie rad nadzorczych otrzymują wynagrodzenie z tytułu pełnionych funkcji i w jakiej wysokości jest to wynagrodzenie.

To stanowisko potwierdza Jacek Stefański, adwokat ze spółki Michałowski Stefański Adwokaci, wyjaśniając, że konstrukcja art. 4a) ustawy o rachunkowości wskazuje, że działanie lub zaniechanie członka rady nadzorczej jest związane z obowiązkiem zapewniania określonej treści sprawozdania finansowego.

- Nie musi to jednak oznaczać bezpośredniej odpowiedzialności członka rady nadzorczej za treść tego sprawozdania - wyjaśnia nasz rozmówca.

Członek rady nadzorczej posiada przecież instrumenty w celu wypełnienia nałożonego na niego obowiązku. Wykonanie tego obowiązku może polegać na przeprowadzeniu rzetelnego wyboru audytora, który będzie dawać należytą rękojmię zbadania sprawozdania jednostki, a wcześniej na nadzorze nad doborem personelu księgowego jednostki. Według Jacka Stefańskiego, dopełniając tych starań, członek rady nadzorczej zwolni się od odpowiedzialności przewidzianej w art. 4a) ustawy.

Dodatkowym jego zabezpieczeniem - choć może to być także postulat do organów powołujących członków rad nadzorczych - może być właściwe przygotowanie przynajmniej części członków rad nadzorczych do wykonywania tej funkcji lub np. stosowne ubezpieczenie się w zakresie ryzyka sprawowania określonej funkcji.