statystyki

Oddając krew, można odliczyć 2,5 tys. zł

01.07.2008, 03:00; Aktualizacja: 01.07.2008, 10:11
  • Wyślij
  • Drukuj

Podatnicy, którzy oddają honorowo krew, mogą pomniejszyć swój dochód. Ulga dotyczy też przypadków, gdy krew oddawana jest ze wskazaniem konkretnej osoby. Za oddaną krew można odliczyć od dochodu około 350 zł rocznie, za osocze nawet 2,5 tys. zł.

reklama



reklama


ANALIZA

Podatnicy oddający honorowo krew mogą skorzystać w rozliczeniu rocznym PIT ze specjalnej ulgi podatkowej. Dotyczy to także osób, które oddają krew ze wskazaniem konkretnej osoby, np. dla chorej Marii Kowalskiej. Takie stanowisko otrzymaliśmy od Ministerstwa Finansów.

Zgodnie z ustawą z 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych (t.j. Dz.U. z 2000 r. nr 14, poz. 176 z późn. zm.) od 2007 roku podatnicy mogą odliczyć od dochodu wartość przekazanej honorowo krwi. Ulga ta jest jednak limitowana. Odliczenia dokonuje się do wysokości ekwiwalentu pieniężnego za pobraną krew. Ale tu uwaga - w przypadku ulgi na krew będziemy mieli do czynienia z jeszcze jednym limitem. Otóż ulga na krew jest odliczeniem dokonywanym w ramach przekazywanej darowizny. Odliczenia podatkowego z tytułu darowizny można dokonać w wysokości dokonanej darowizny, nie więcej jednak niż kwoty stanowiącej 6 proc. dochodu. O ile w takim razie można pomniejszyć swój dochód, oddając krew? Wysokość odliczenia będzie zależała od tego, czy oddamy krew czy osocze oraz od ilości oddanej krwi.

Do oddania krew i osocze

Dorosły człowiek ma około 5-6 litrów krwi. Jednorazowo można oddać 450 ml krwi. Mężczyźni mogą oddawać krew nie częściej niż co osiem tygodni, kobiety nie częściej niż co 12 tygodni. Rocznie mężczyzna może więc oddać krew sześć razy, a kobieta cztery. Jak przełoży się to na zmniejszenie dochodu?

Zgodnie z rozporządzeniem ministra zdrowia z 7 grudnia 2004 r. w sprawie określenia rzadkich grup krwi, rodzajów osocza i surowic diagnostycznych wymagających przed pobraniem krwi zabiegu uodpornienia dawcy lub innych zabiegów oraz wysokości ekwiwalentu pieniężnego za pobraną krew i związane z tym zabiegi (Dz.U. nr 263, poz. 2625 z późn. zm.) osoba oddająca krew może odliczyć od dochodu 130 zł za litr oddanej krwi i 170 zł za litr oddanego osocza.

Zatem panowie za oddaną krew będą mogli odliczyć od dochodu 351 zł (możliwość sześciu donacji rocznie po 450 ml; 2,7 litra x 130 zł = 351 zł), a panie 234 zł (możliwość czterech donacji rocznie po 450 ml; 1,8 litra x 130 zł = 234 zł).

Dochód można zmniejszyć większym odliczeniem, gdy oddamy osocze. Co ważne, osocza w trakcie roku można oddać nawet 15 litrów (możliwość donacji co dwa tygodnie) i jest ono wyżej wyceniane niż krew - 170 zł za litr. W konsekwencji odliczenie z tytułu oddania 15 litrów osocza wyniosłoby nawet 2550 zł.

Rozliczenie roczne

Aby z odliczenia skorzystać, podatnik musi postarać się o dokument, który potwierdzi wartość takiej darowizny. W stacji krwiodawstwa należy więc pobrać zaświadczenie o ilości oddanej krwi i osocza oraz oświadczenie stacji o przyjęciu darowizny. Warto pamiętać, że w wydanym zaświadczeniu nie może być uwzględniona wartość krwi, za którą dawca otrzymał wynagrodzenie. Taka darowizna nie podlega bowiem odliczeniu od dochodu. Otrzymanego zaświadczenia nie trzeba dołączać do zeznania rocznego. Jednak trzeba je przechowywać przez prawie sześć lat, tj. do czasu przedawnienia zobowiązania podatkowego, na wypadek kontroli ze strony fiskusa.

Odliczenia z tytułu oddania krwi dokonuje się w zeznaniach PIT-37 lub PIT-36 (składanych do 30 kwietnia roku następującego po roku, którego zeznanie dotyczy) oraz PIT-28 (składanego do 31 stycznia roku następującego po roku, którego zeznanie dotyczy). Korzystając z ulgi na krew do zeznania trzeba dołączyć załącznik PIT/O.

OPINIE

JOANNA KANICKA

partner w ITA Doradztwo Podatkowe

Sama ulga jest godna pozostawienia, jednak warto zwrócić uwagę, że jej zasięg jest ograniczony do honorowych krwiodawców. Formalnie jest to ulga z tytułu darowizn przekazanych na cele krwiodawstwa realizowanego przez honorowych dawców krwi zgodnie z art. 6 ustawy z 22 sierpnia 1997 r. o publicznej służbie krwi. Jest obliczana w wysokości ekwiwalentu pieniężnego za pobraną krew (130 zł za litr). Odliczeniu w ramach darowizny (która cywilistycznie zresztą darowizną nie jest, bo krew nie jest rzeczą) podlega faktycznie oddana ilość krwi przemnożona przez kwotę ekwiwalentu, czyli ostatecznie równowartość ekwiwalentu pieniężnego za oddaną krew. Odliczenie z tytułu honorowego krwiodawstwa razem z innymi darowiznami (kultu religijnego oraz na rzecz organizacji pożytku publicznego) nie może przekroczyć określonego w ustawie o PIT procentu dochodu. Ulga nie przysługuje, jeśli za pobraną krew został wypłacony przez stację krwiodawstwa wspomniany wyżej ekwiwalent pieniężny. Z ulgi tej skorzystać mogą jedynie honorowi dawcy krwi, są to osoby, które oddały bezpłatnie krew i zostały zarejestrowane w tzw. jednostce organizacyjnej publicznej służby krwi, czyli stacji krwiodawstwa.

KATARZYNA BIEŃKOWSKA

doradca podatkowy w Dewey & LeBoeuf

Od 1 stycznia 2007 r. obowiązuje nowa ulga - darowizna na cele krwiodawstwa. Ulga ta, stanowiąca odliczenie od dochodu, dostępna jest jedynie dla honorowych dawców krwi. Wychodzi ona naprzeciw postulatom tego środowiska, które dawniej miało pewne przywileje fiskalne, lecz zostały zlikwidowane. Ulga ta adresowana to wąskiego kręgu podatników. Ma ona - przynajmniej teoretycznie - zachęcać do honorowego krwiodawstwa i szczególnie ten aspekt był mocno podkreślany w toku prac nad nowelizacją ustawy o PIT w tym zakresie. Czy jednak instrumenty podatkowe są najwłaściwszym i najskuteczniejszym środkiem do propagowania honorowego krwiodawstwa - tu można się spierać. Powinny raczej towarzyszyć innym, szeroko zakrojonym akcjom o charakterze informacyjnym, jako narzędzie wspierające tego typu kampanię, a nie je zastępować. Ulga powinna być jednym z elementów służących propagowaniu honorowego krwiodawstwa, nie powinna być jednak środkiem jedynym. Za pomocą samej niewielkiej ulgi problem niedoborów krwi nie zostanie rozwiązany, zwłaszcza że skorzystanie z niej jest obwarowane określonymi warunkami i wymaga od krwiodawcy zgromadzenie dokumentacji.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję


reklama


  • Wyślij
  • Drukuj
Źródło:GP

reklama

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Komentarze: 20

  • 1: Iwona z IP: 83.18.228.* (2012-12-03 14:49)

    jeżeli oddajecie krew za kasę to ją zwyczajnie sprzedajecie i nie ważcie się nazywać honorowymi dawcami. Ja krew oddaje regularnie od 5 lat i ani razu nie odliczyłam sobie tego od podatku oddaje krew bo chcę komuś drugiemu pomóc - od tak bezinteresownie bez żadnych korzyści. Dlaczego nas jest tak mało ???!!!

  • 2: Krwiodawca z IP: 62.233.211.* (2011-10-24 17:06)

    oddając krew nie zastanawiam się kto ją dostanie, piszecie, że może jakiś ćpun lub pirat drogowy... może ale nie tylko oni potrzebują krwi. Większa część osób, które dostaje ten cenny lek (cenny bo to dar serca) to m.in dzieci i młodzież. Wiem że oddając krew sprawiam, że na twarzy takiego człowieka pojawi się uśmiech i dam mu szansę na lepsze życie, a może nawet je uratuje. Tym bardziej, że oddanie krwi praktycznie nie jest bolesne (gorzej boli głowa po imprezie).

  • 3: ewa z IP: 79.188.204.* (2011-10-06 13:44)

    Pazernośc, pazernosc.. nie musicie oddawac krwi jesli Wam cos nie pasuje..ja oddaje ją honorowo i gdyby nawet nie bylo tych czekolad i zwtoru za bilet to i tak bym oddawala..i nie w glowie mi odpisywanie tego od podatku.. sama radosc ze sie komus pomaga jest duzo cenniejsza.. zamiast pieniedzy wolalabym lepszy dostep do stacji krwiodastwa, tzn tam gdzie ja oddaje stacja jest czynna tylko 3godz i to nie codziennie wiec mam utrudniony dostep..

  • 4: ćwirek z IP: 77.255.163.* (2010-11-07 21:39)

    oddawałem krew 3 lata ?(ok 7 litrów)zeby mieć zwolnienie ze szkoły i pare czekolad. ale teraz jak mam rodzine wole jechać do niemiec i oddac osocze za 15 euro. w mieśiącu moge zarobić nawet 100 euro,bo wiem ze jak bede potrzebował pomocy lekarskiej to z portfela troche ubedzie, to przynajmniej w niemczech na to zarobie. jestem tego zdania ze kazdy kto skończy 18 lat powinien oddać chociaż raz krew aby pomóc innej osobie oraz dowiedzieć sie jaką ma grupe krwi. potem to juz tylko jego sprawa czy chce pomagać oddając krew lub osocze albo to zakończyć

  • 5: xXx z IP: 87.207.47.* (2010-10-18 19:06)

    Witam jestem nowy dopiero ukończyłem 18scie lat i chciałem się zapytać czy jak oddaje krew to czy ja za to dostaję pieniądze??

  • 6: Krew z IP: 82.143.155.* (2009-12-07 15:52)

    Skandal. To proste albo honorowi dawcy (respect dla nich) - mało krwi,
    albo damy ludziom uczciwie zarobić i nikt nie będzie czekał na operacje 2 lata z powodu braku krwi.

  • 7: KRZYSIEK M. 85 z IP: 95.41.68.* (2009-11-30 13:21)

    JA TEŻ SIĘ Z WAMI ZGADZAM LUDZIE ODDAJĄC KREW ROBIĄ TO PO TO BY POMÓC INNYM. ALE MOIM ZDANIEM CHORE JEST TO GDY MY DAWCY POTRZEBUJEMY POMOCY TO NIKT NAM NIE POMAGA !
    A PAŃSTWO POLSKIE MA NAS WSZYSTKICH GDZIEŚ.
    ALE POZDRAWIAM WAS WSZYSTKICH

  • 8: OSZIN &* z IP: 91.201.44.* (2009-03-23 18:22)

    witam kolegów krewniaków moja grupa to AB RH- mam 31 lat i oddałem 18,5l. temat co państwo robi dla nas to temat woda za parking przy szpitalu płace 4zł.proponuje w zamian za nasze ochłapy niech panowie z sejmu co 2 miechy wystawią żyłe i dadzą dobry przykład społeczeństwu. pozdrawiam wszystkich wytrwałych

  • 9: PITER z IP: 87.207.121.* (2009-01-13 11:40)

    Oddawac czy NIE.Wszyscy mają tu rację.W Niemczech za kasę, w którymś z krajów Białoruś czy inny za oddanie 50 razy KRWI jest gwarantowana RENTA SOCJALNA ciekawy pomysł.Był artykuł w prasie jak kraje pomagają i co robią żeby pomóc KRWIODAWCĄ.Krwiodawstwo w Polsce jest zacofane.My nie oczekujemy żeby ktoś nosił nas na rękach ale jak jestem w szpitalu i potrzebuje KRWI to jej BRAK.Oddaje 25 lat prawie 50 litrów idę do szpitala i jestem traktowany jak SZMATA,bo personel ma to w d... Gdyby każdy oddawałna na swoje konto i tylko on kozystał z niego lub rodzina CIEKAWA SPRAWA.Całe PCK to stare struktury RODEM z PRLu to byli działacze brak nowych TWARZY.KREWNIACY kupują autobus tyle lat że brak słów.Krew którą oddajecie jest kupowana przez FIRMY i przerabiana na leki za które PŁACICIE bardzo dużo.Interes SUPER litr krwi 170zł dobry koniak więcej kosztuje i jest tylko 0,75 litra.Ciekawe gdyby tak przez 6 miesięcy nikt nie oddał co by Państwo Premier Prezydent ZROBILI. ŚWINIA TEŻ MA KREW.

  • 10: CHONOROWY KREWNIAK z IP: 213.199.238.* (2009-01-07 18:59)

    każdy jest kowalem swojego losu !!! a co bedzie jeżeli ty badz bliska ci osoba będzie w potrzebie odtrzymania krwi poto aby mogła ŻYĆ ? odpowiedz pozostawiam wam KREWNIACY!!!

Dowiedz się więcej

Prawo na co dzień

Galerie

reklama