ANALIZA

Likwidacja i rozpoczęcie działalności gospodarczej w jednym roku podatkowym może wiązać się z przykrymi konsekwencjami dla podatnika podatku liniowego. Może się bowiem zdarzyć, że organy podatkowe będą chciały pozbawić go prawa do korzystania z tej atrakcyjnej formy opodatkowania działalności gospodarczej. W jednej ze spraw fiskus uznał, że rozpocząć działalność może tylko ten, kto w poprzednim roku podatkowym w ogóle nie prowadził działalności gospodarczej. Sąd administracyjny nie zgodził się jednak z tak restrykcyjną interpretacją. Uznał, że podatnik ma prawo do zastosowania liniowej stawki do kolejnej rozpoczętej działalności.

WSA: po likwidacji 19 proc.

Podatnik przez kilka lat prowadził działalność gospodarczą opodatkowaną na zasadach ogólnych. Po likwidacji w kwietniu 2007 r. tej działalności założył nową firmę i złożył oświadczenie o wyborze liniowej stawki. Fiskus się z nim nie zgodził, ale rację podatnikowi przyznał WSA (wyrok WSA w Rzeszowie z 18 marca 2008 r., sygn. akt I SA/Rz 975/07, niepublikowany). Jak przypomniał sąd, co do zasady podatnik ma obowiązek złożenia do 20 stycznia roku podatkowego pisemnego oświadczenia o wyborze tego sposobu opodatkowania. W przypadku podatników rozpoczynających prowadzenie działalności gospodarczej w ciągu roku podatkowego oświadczenie składa się do dnia poprzedzającego dzień rozpoczęcia tej działalności, nie później jednak niż do dnia uzyskania pierwszego przychodu.

W ocenie sądu gdyby ustawodawca za podatnika rozpoczynającego działalność gospodarczą w danym roku uznawał tylko taką osobę, która wcześniej w tymże roku nie prowadziła jakiejkolwiek działalności gospodarczej, a także nie prowadziła jej w roku poprzednim, dałby temu wyraz w przepisie.

Przeważył zdrowy rozsądek

Ze stanowiskiem zaprezentowanym przez sąd zgadzają się eksperci. Jak wyjaśnia Ewa Opalińska, doradca podatkowy z departamentu prawa podatkowego kancelarii prawnej Gide Loyrette Nouel, istotnie termin, w którym należy złożyć oświadczenie o wyborze stawki liniowej, w praktyce budzi wiele kontrowersji.

- Wyrok WSA w Rzeszowie potwierdza literalną wykładnię przepisów ustawy o PIT i jest wyrazem zdroworozsądkowego podejścia sądu - mówi ekspert.

Stanisław Walenta, radca prawny, doradca podatkowy z Kancelarii Krawczyk i Wspólnicy, podkreśla ponadto, że wybór opodatkowania podatkiem liniowym jest uprawnieniem, a nie obowiązkiem podatników.

- W praktyce nie ma możliwości przywrócenia powyższego terminu do złożenia oświadczenia dla spóźnialskich - mówi Stanisław Walenta.

Dodaje jednak, że w ocenie sądów administracyjnych spóźnione oświadczenie będzie miało skutek w stosunku do dochodów osiąganych przez podatnika od następnego roku.

Inne pułapki liniowego

Likwidacja działalności w trakcie roku podatkowego i złożenie oświadczenia o wyborze formy opodatkowania to nie jedyna kwestia, która może wywołać spór z fiskusem. Kolejnym ograniczeniem dla możliwości opodatkowania dochodów z działalności gospodarczej podatkiem liniowym jest świadczenie usług na rzecz byłego lub obecnego pracodawcy, w sytuacji gdy czynności te odpowiadają tym, które podatnik wykonywał w roku poprzedzającym rok podatkowy lub wykonywał lub wykonuje w roku podatkowym w ramach stosunku pracy lub spółdzielczego stosunku pracy.

- W praktyce najistotniejszym elementem tego ograniczenia jest tożsamość usług świadczonych przez podatnika na rzecz byłego lub obecnego pracodawcy z usługami świadczonymi jako przedsiębiorca - tłumaczy Stanisław Walenta.

- W tym kontekście istotny jest zakres obowiązków wynikających z umowy o pracę z obecnym bądź byłym pracodawcą, na rzecz którego będą świadczone usługi - dodaje Ewa Opalińska.

Zwraca także uwagę na interpretację dyrektora Izby Skarbowej w Katowicach z 24 kwietnia 2008 r. (sygn. IBPB1/415-79/08/MW/KAN-759/01/08). W ocenie organu, nawet jeśli doszło do zawarcia umowy o pracę z pracodawcą, ale na przykład z uwagi na roczny okres bezpłatnego urlopu nie doszło do podjęcia obowiązków, to czynności na rzecz pracodawcy nie były faktycznie wykonywane. W związku z tym podatnik ma prawo do zastosowania liniowej stawki podatku do przychodów z działalności gospodarczej, w ramach której świadczy usługi tożsame z obowiązkami pracowniczymi.

Warto się zastanowić

Przemysław Adamus, prawnik z kancelarii Rachelski i Wspólnicy, uważa, że każdy podatnik przed podjęciem decyzji o opodatkowaniu działalności podatkiem liniowym powinien przeanalizować swoją sytuację z uwzględnieniem dochodów i ulg, z których chciałby skorzystać.

- Propozycja jest więc prosta - należy usiąść w gabinecie, wziąć do ręki kartkę papieru, długopis i spisać za i przeciw - mówi ekspert.

Przemysław Adamus przypomina, że przy wyborze tej formy opodatkowania nie istnieje dla podatnika kwota wolna od podatku.

- Jeśli podatnik zdecyduje się na stawkę liniową 19 proc., będzie mógł z niej zrezygnować, ale dopiero po upływie roku - dodaje ekspert.

Ponadto nie jest dopuszczalne korzystanie z jakichkolwiek ulg podatkowych poza pomniejszaniem dochodu o składki na ubezpieczenie społeczne i zdrowotne z zastrzeżeniem jednak, że nie zostały zaliczone do kosztów uzyskania przychodów.

- Należy również zwrócić uwagę na fakt, że od 2009 roku będą obowiązywały dwie stawki PIT - 18 i 32 proc., co związane jest ze zmianą skali podatkowej - podkreśla Przemysław Adamus.

W jego ocenie oznacza to, że dla drobnych przedsiębiorców, których dochody nie przekroczą 85 528 zł, stawka podatku liniowego 19 proc. będzie niekorzystna, ponieważ będą korzystali ze stawki PIT w wysokości 18 proc. wraz z zachowaniem właściwych ulg podatkowych.