Urząd skarbowy będzie musiał poinformować podatnika - a nie jak dotąd tylko izbę skarbową, celną czy inspektora kontroli skarbowej - jak ustosunkował się do jego odwołania. Taki obowiązek przewiduje projekt nowelizacji Ordynacji podatkowej, nad którym debatował w piątek Sejm.
Publikacja: 20 marca 2009, 18:08 Aktualizacja: 20 marca 2009, 19:42
Po pierwszym czytaniu projektu w komisji nadzwyczajnej "Przyjazne państwo" został skierowany do dalszych prac w komisji finansów publicznych.
Chodzi o udzielanie informacji o postępowaniu odwoławczym od decyzji m.in. urzędów skarbowych i urzędów celnych.
Posłowie komisji "Przyjazne państwo" chcą, żeby organ podatkowy przekazując sprawę do organu odwoławczego (izby skarbowej - PAP) informował podatnika o tym, jak ustosunkował się do jego zarzutów przedstawionych w odwołaniu.
"Obecnie obowiązujące przepisy nie dają podatnikowi gwarancji, że w toku postępowania prowadzonego przez organy podatkowe lub organy kontroli skarbowej będzie on otrzymywał aktualną informację na temat bieżącej oceny prawnej sprawy" - czytamy w uzasadnieniu do projektu.
Komisja "Przyjazne państwo" proponuje, aby do przepisu, który mówi o tym, że "organ podatkowy, przekazując sprawę jest obowiązany ustosunkować się do przedstawionych zarzutów", dodać: "i poinformować stronę o sposobie ustosunkowania się do nich".
Posłowie komisji zwracają uwagę, że obecnie organ często odmawia informacji, odsyłając podatnika do wydanej decyzji.
1: Paragraf 22 i pół z IP: 85.193.220.* (2009-03-21 20:25)
Pełna racja! Urzedy celne przekazując sprawę do organu odwoławczego - izby celnej, również ukrywają przed stroną postępowania, jak ustosunkowały się do zarzutów podniesionych w odwołaniu. Mimo, że to "ustosunkowanie się", to normalny, pełnoprawny dowod w sprawie. W tej sprawie wypowiedzial się już kiedyś NSA w duchu jak wyżej. Na ten temat jest stosowny zapis w komentarzach do Ordynacji podatkowej! Dlaczego tylko podatkowej? Dlaczego nie powinno obowiązywać to w każdym rodzaju postępowania administracyjnego, dwuinstancyjnego?! Potem mamy do czynienia z taką sytuacją, bardzo często, że inna motywacja jest w decyzji organu I instancji, a inna w "ustosunkowaniu się", tj . w piśmie przekazującym sprawę II instancji. Każde pismo - to dowód w sprawie. Każdy dowód - musi być znany stronie postępowania (zasada informowania!).Ta zmiana powinna iść szybką ścieżką legisalcyjną. Bo obecne postępowanie organow, ukrywających dowód, jest skandaliczne i bezprawne!
2: Teresa z IP: 77.253.187.* (2009-03-22 13:15)
Aktualnie obowiązujące przepisy zarówno ustawy Ordynacja podatkowa , Kodeksa postępowania administracyjnego oraz ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji nie dają podatnikowi gwarancji, że w toku postępowania prowadzonego przez organy podatkowe ( urzędy skarbowe, urzędy celne) , organy kontroli skarbowej, organy egzekucyjne oraz organy odwoławcze – będą one obowiązkowo doręczały aktualną informację na temat bieżącej oceny prawnej sprawy, w tym stanowisko danego organu do wniesionych przez podatnika zarzutów w odwołaniu, skardze , zażaleniu itp.
Wszystkie ww. organy skwapliwie korzystają z braku unormowana w przepisach dotyczących postępowania obowiązku -doręczania ustosunkowania się do zarzutów.
A w przypadku żądania podatnika na piśmie, m.in. częstochowskie organy zawsze odmawiają wydania odpisu swojego stanowiska. Ba, urzędnik jest mocno niezadowolony kiedy petent znający prawo pojawi się i zażąda odpisu w organie musi się mocno nagimnastykować, żeby ot
3: Tersa II cześć z IP: 77.253.187.* (2009-03-22 13:17)
Ba, urzędnik jest mocno niezadowolony kiedy petent znający prawo pojawi się i zażąda odpisu w organie musi się mocno nagimnastykować, żeby otrzymać kopie tego dokumentu.
Brak obowiązku doręczania wszystkich dokumentów stanowiących dowody w sprawie, także protokołów przesłuchania świadka, strony itp. powoduje, że podatnik z góry jest na przegranej pozycji.
Odrębnym przypadkiem jest archaiczna ustawa o postępowaniu egzekucyjnym w administracji , która rządzi się stalinowskim prawem.
W przypadku egzekucji, zobowiązany w ogóle nie jest zapoznawany z żadnymi dowodami w sprawie, na żadnym etapie postępowania , nawet nie ma możliwości wypowiedzenia się przed wydaniem danego aktu.
Ustawa o egzekucji nie przewiduje postępowania dowodowego, które w miarę realizuje ustawa Ordynacja podatkowa. Jak dotąd nie ma zmian legislacyjnych do tej ustawy.
Obecne postępowanie organów egzekucyjnych , jest nie tylko skandaliczne , bezprawne, często narusza prawo karne!
4: Antek z IP: 77.115.70.* (2009-03-22 20:00)
kolejna bezsensowna propagandowa czynność- przecież na kazdym etapue postępowania administracyjnego strona może zapoznać się z aktami sprawy do których zalicza się również stanowisko organu wydającego decyzję do zarzutów zawartych w odwołaniu i nikt tu nikomu łaski nie robi. zawiadamianie w żaden sposób nie zmienia sytuacji strony postepowania. rząd zamiast takimi bzdetami powinien zając się sprawami naprawdę istotnymi
5: aaaaaa z IP: 145.237.72.* (2009-03-23 07:09)
rację ma antek na każdym etapie postepowania , mozna sie zapoznać z dowodami w sprawie , jeszcze wieksza biurokracja i tony papierów
6: yyyy z IP: 145.237.72.* (2009-03-23 07:48)
Wprowadzajcie coraz to nowe obowiązki administracji - nie dziwcie się potem że VAT musi zostac 22 proc., a nie np. 18, bo z czegos musi byc na znaczki na listy itd.
"Brak obowiązku doręczania wszystkich dokumentów stanowiących dowody w sprawie, także protokołów przesłuchania świadka, strony itp. powoduje, że podatnik z góry jest na przegranej pozycji".
Przynajmniej strona chyba wie, co zeznawała.
"obowiązkowo doręczały aktualną informację na temat bieżącej oceny prawnej sprawy"
Co to jest bieżąca ocena prawna sprawy ? Nie ma obowiązku zazanajamiac np. z projektem decyzji.
Sąd ma naradę tajną.
7: X.X. z IP: 145.237.72.* (2009-03-23 08:52)
art. 178 OP gwarantuje możliwość przeglądania akt sprawy w każdym stadium postępowania oraz sporządzanie z nich notatek, kopii lub odpisów. Nie ma zatem potrzeby informowania podatnika. To tylko niepotrzebnie zwiększy koszty (papier, toner, koperty, znaczki). Większość podatników i tak nie będzie tym zbytnio zainteresowana. Widzę jednak potrzebę zorganizowania ogólnopolskiej akcji uświadamiania podatników. Podatnicy muszą wiedzieć jakie prawa im przysługują i jakie ciążą na nich obowiązki. Gdy już zdobędą taką wiedzę, nawet podstawową, sami najlepiej zadbają o własne interesy. Dziwie się natomiast, że rząd zajmuje się kosmetyką zamiast poważnymi problemami. Nie dziwie się, że są tacy frustraci jak Paragraf 22 i Teresa - albo przegrali jakąś sprawę albo ktoś im płaci za takie komentarze.
Finansowanie dojazdów do pracy nie jest przychodem pracownika

Jeśli przekazanie samochodu do działalności żony będzie miało charakter nieodpłatny, to czynność ta nie będzie rodziła dla podatnika – męża – skutków podatkowych w podatku PIT.
Czy uważasz że w branży, w której pracujesz dojdzie w tym roku do zwolnień?