ANALIZA

Na rozliczenie z fiskusem za 2008 rok zostało nieco ponad miesiąc. To najgorętszy okres akcji PIT. W marcu i kwietniu najwięcej osób dopełnia obowiązków rozliczeniowych. W tym też okresie przed urzędami skarbowymi kwitnie doradztwo podatkowe. Pseudodoradcy - bo często są to osoby bez odpowiednich uprawnień - za niewielkie kwoty oferują wypełnienie zeznania podatkowego. Często robią to nielegalnie i nie płacą podatku za zarobione w ten sposób pieniądze. Ich oferta może być kusząca, bo kto lubi wypełniać zeznanie podatkowe. Jednak problemy pojawiają się wtedy, gdy w takim zeznaniu są błędy.

- Zeznanie za 2008 rok wypełniła mi osoba, która oferowała swoją pomoc przed urzędem skarbowym. Za rozliczenie zapłaciłam 25 zł. W urzędzie okazało się, że druk jest źle wypełniony. Niestety, nie odnalazłam już osoby, która wypełniała moją deklarację - żali się pani Maria z Kielc.

Takich przypadków jest więcej. Oszukani podatnicy muszą ponownie wypełniać deklarację. Zazwyczaj robią to już samodzielnie. Co więcej, gdy urzędnik nie zauważy pomyłki przy weryfikacji zeznania, za błędy odpowiada podatnik, a nie pseudodoradca.

Co o takich praktykach sądzi Ministerstwo Finansów? Zdaniem Magdaleny Kobos z MF korzystanie z usług doradcy bez uprawnień jest obarczone sporym ryzykiem, które w całości ponosi usługobiorca. Jaka jest więc alternatywa?

- Skorzystanie z przygotowanych przez MF broszur i informatorów. W razie wątpliwości można też zapytać specjalistów z Krajowej Informacji Podatkowej lub urzędu skarbowego. Właśnie po to organizujemy w tym roku aż dwa dni otwarte oraz wydłużamy czas pracy w ostatnich dniach kwietnia - mówi Magdalena Kobos.

Dodaje, że internauci mogą skorzystać z materiałów ze specjalnie przygotowanej przez resort strony: szybkipit.pl, a dla zapracowanych, którzy nie mają czasu na samodzielne wypełnienie zeznania, rozwiązaniem może być skorzystanie z pomocy doradcy podatkowego, który jest ubezpieczony od odpowiedzialności cywilnej z tytułu wykonywania zawodu.

Ryzykowna decyzja

Biorąc pod uwagę stopień skomplikowania obowiązujących przepisów, korzystanie z rozliczeń podatkowych wykonywanych przez osoby nieposiadające uprawnień - nierzadko wprost pod drzwiami urzędów skarbowych - jest bardzo ryzykowne. Na ten aspekt zwraca uwagę Adrian Artowicz, dyrektor Departamentu Podatków Bezpośrednich w ECDDP, stwierdzając, że osoby, które z podatkami mają do czynienia zaledwie jeden czy dwa razy w roku, rzadko mają świadomość odpowiedzialności związanej z prawidłowym rozliczeniem należnego podatku, a także wiedzę o zasadach korzystania z ulg.

Również Anna Łukaszewicz-Obierska, radca prawny, partner w WKB Wierciński, Kwieciński, Baehr, podkreśla, że korzystanie z usług osób niebędących profesjonalistami może mieć swoje negatywne konsekwencje.

Anna Łukaszewicz-Obierska ostrzega, że bardzo często niska cena nie jest adekwatna do świadczonej usługi. Pseudoeksperci nie dają gwarancji, że powierzone zlecenie będzie wykonane sumiennie. W przypadku ewentualnych błędów w formularzu podatkowym to podatnik ponosi pełną odpowiedzialność. Deklaracja bowiem stanowi oświadczenie m.in. o naszych przychodach i kosztach.