statystyki

Fiskus na wyrost podważa agresywne optymalizacje, ale sądy go powstrzymują

autor: Martyna Kokosińska, Joanna Kowalczyk09.04.2018, 09:25; Aktualizacja: 09.04.2018, 09:49
312 mln zł – tyle wyniósł podatek do wpłaty określony w decyzjach organów Krajowej Administracji Skarbowej, w których zakwestionowano agresywną optymalizację podatkową.

312 mln zł – tyle wyniósł podatek do wpłaty określony w decyzjach organów Krajowej Administracji Skarbowej, w których zakwestionowano agresywną optymalizację podatkową.źródło: ShutterStock

Do walki z agresywnymi optymalizacjami podatkowymi organy administracji skarbowej otrzymały od prawodawcy specjalną broń w postaci wprowadzonej 15 lipca 2016 r. do ordynacji podatkowej klauzuli przeciwko unikaniu opodatkowania. Jednak z pojawiających się w ostatnim czasie wyroków sądów administracyjnych wynika, że organy nie do końca wiedzą, jak i kiedy posługiwać się tą bronią.

Klauzula przeciwko unikaniu opodatkowania znajduje zastosowanie do korzyści podatkowych uzyskanych dopiero po dniu wejścia w życie nowelizacji ustawy z 29 sierpnia 1997 r. – Ordynacja podatkowa (t.j. Dz.U. z 2017 r. poz. 201 ze zm.; dalej: ordynacja podatkowa). Niemniej jednak wyroki wojewódzkich sądów administracyjnych w sprawach zaskarżonych decyzji organów pokazują, że te przy wykorzystaniu klauzuli przystąpiły do walki z wszelkimi przejawami optymalizacji – bez względu na okres, w którym zostały przeprowadzone same kwestionowane czynności czy też uzyskane w związku z nimi korzyści. Takie wnioski płyną z wyroków wojewódzkich sądów administracyjnych: w Bydgoszczy z 6 grudnia 2017 r. (sygn. akt I SA/Bd 896/17), w Łodzi z 9 stycznia 2018 r. (sygn. akt I SA/Łd 953/17) oraz w Krakowie z 7 marca 2018 r. (sygn. akt I SA/Kr 45/18).

(Nie)pozorne transakcje

I tak kanwą sporu przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Bydgoszczy było ustalenie skutków podatkowych transferu znaków towarowych do spółki zależnej. Skarżąca spółka w toku działalności w branży meblarskiej wytworzyła znaki towarowe i następnie w latach 2009 i 2010 wniosła je aportem do spółki zależnej, w której była komandytariuszem. Skarżącej na mocy zawartych umów licencyjnych przysługiwało prawo do użytkowania przeniesionych znaków, a dodatkowo na podstawie umowy o świadczenie usług marketingowych miała zajmować się promocją jednego z nich. W kontrolowanym okresie (2013 r.) spółka zależna nie amortyzowała bilansowo znaków towarowych i co miesiąc wypłacała na rzecz skarżącej zaliczki na poczet zysku w kwocie zbliżonej do pobieranych opłat licencyjnych. Zysk nie podlegał opodatkowaniu.

Skarżąca jako wspólnik spółki neutralnej podatkowo ujmowała w swoich przychodach i kosztach proporcjonalnie przychody i koszty spółki zależnej. W ten sposób do kosztów uzyskania przychodów dwukrotnie zaliczano koszty odnoszące się w rzeczywistości do znaków towarowych: jako ponoszone opłaty licencyjne i jako koszty generowane przez spółkę zależną – amortyzacja podatkowa znaków. Tymczasem organy stwierdziły, że przeniesienie znaków towarowych miało na celu jedynie uzyskanie korzyści podatkowej poprzez urealnienie wartości wytworzonych znaków i ujmowanie w kosztach uzyskania przychodu odpisów amortyzacyjnych. W ocenie fiskusa spółka zależna nie miała bowiem zdolności do ponoszenia ryzyka wiążącego się z budowaniem marki – nie podejmowała czynności z tym związanych i nie zatrudniała pracowników. W efekcie stwierdzono, że transfer na rzecz spółki zależnej miał charakter wyłącznie formalny, gdyż w rzeczywistości to skarżąca na podstawie zawartych umów zapewniała obsługę i ochronę znaków. Jednocześnie uznano za nieuprawnione powoływanie się przez skarżącą na uzyskane przez nią indywidualne interpretacje podatkowe. W ocenie organów były one uprawnione do wydania decyzji na podstawie art. 199a par. 1 ordynacji podatkowej i ustalenia, czy zastosowany schemat transakcji został wdrożony w sposób sztuczny, czy też miał uzasadnienie gospodarcze i w konsekwencji podważenia skutków podatkowych transakcji dokonanych przez skarżącą.


Pozostało jeszcze 71% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane