Właściciele, których nieruchomości były bezpodstawnie wykorzystywane przez inne podmioty, często decydują się na dochodzenie swoich racji przed sądem cywilnym. Wygrana i zasądzenie odszkodowania za bezumowne korzystanie z nieruchomości może jednak wywołać przykre konsekwencje na gruncie prawa podatkowego.

Justyna Korycka, prawnik z kancelarii prawnej Olesiński i Wspólnicy, wskazuje, że art. 21 ust. 3b ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych przewiduje zwolnienie z opodatkowania odszkodowań otrzymanych na podstawie wyroku lub ugody sądowej. Jednak dodaje, że nie dotyczy ono odszkodowań obejmujących utracone korzyści.

Przepisy art. 224 i 225 kodeksu cywilnego określające odpowiedzialność za bezumowne korzystanie z nieruchomości przewidują z jednej strony wynagrodzenie, z drugiej odszkodowanie za zużycie, pogorszenie bądź utratę rzeczy. Jak zauważa Justyna Korycka, wynagrodzenie zasądzane jest przez sądy powszechne na podstawie stawek rynkowych.

- Ma ono na celu przyznanie właścicielowi tego, co mógłby uzyskać, gdyby nieruchomość była w jego władaniu - dodaje ekspert.

Przy takim założeniu organy podatkowe twierdzą, że wynagrodzenie dotyczy utraconych korzyści. W konsekwencji odmawiają zastosowania zwolnienia z podatku i nakazują zaliczenie zasądzonych kwot do przychodu z innych źródeł.

W ocenie Justyny Koryckiej ze stanowiskiem organów podatkowych nie można się zgodzić. Kwestionowanie stanowiska organów podatkowych forsujących opodatkowanie całości zasądzonego odszkodowania będzie zasadne w szczególności, gdy obejmuje ono nie tylko utracone korzyści, lecz także rekompensatę poniesionej szkody, która podlega zwolnieniu z opodatkowania.

Aby zminimalizować ryzyko sporów, ekspert zaleca, aby w pozwach lub ugodach wyraźnie wskazywać kwotę stanowiącą odszkodowanie, obejmującą na przykład koszty związane z koniecznością wynajęcia alternatywnego lokalu, ponoszenia opłat, podatków czy szkody w wyposażeniu. Kwoty te należy wyraźnie odróżnić od utraconych korzyści, czyli równowartości dochodu, jaki mógłby zostać otrzymany.

Ważne!

Korzystający z nieruchomości od chwili, gdy dowiedział się o wytoczeniu powództwa o jej wydanie, jest zobowiązany do wynagrodzenia i jest odpowiedzialny za jej zużycie, pogorszenie lub utratę