statystyki

Dlaczego ulga mieszkaniowa dyskryminuje tych, którzy kupili nieruchomość na kredyt

autor: Patrycja Dudek12.06.2017, 07:41; Aktualizacja: 12.06.2017, 10:12
W lepszej sytuacji są podatnicy sprzedający nieruchomości nieobciążone kredytem, nawet wtedy, gdy sami mają już dach nad głową i kupują nowy lokal pod wynajem, deklarując, że w przyszłości w nim zamieszkają.

W lepszej sytuacji są podatnicy sprzedający nieruchomości nieobciążone kredytem, nawet wtedy, gdy sami mają już dach nad głową i kupują nowy lokal pod wynajem, deklarując, że w przyszłości w nim zamieszkają.źródło: ShutterStock

Nasz ubiegłotygodniowy artykuł „Ulga mieszkaniowa dla bogatych, nie dla biednych” (DGP nr 109/2017) wywołał poruszenie wśród czytelników. A zwłaszcza teza, że kto sprzeda mieszkanie kupione na kredyt przed upływem pięciu lat od nabycia, jest w gorszej sytuacji niż ten, kto pozbywa się lokalu, na którym nie ciąży hipoteka.

Reklama


Niestety, tak właśnie jest. W lepszej sytuacji są podatnicy sprzedający nieruchomości nieobciążone kredytem, nawet wtedy, gdy sami mają już dach nad głową i kupują nowy lokal pod wynajem, deklarując, że w przyszłości w nim zamieszkają.

W innej sytuacji – pisaliśmy – są osoby, które chcą sprzedać mieszkanie kupione na kredyt, żeby zamienić je na większe. Mogą one mieć problem ze skorzystaniem z ulgi mieszkaniowej.

Niektórzy czytelnicy nie zgadzają się z tą tezą, bo – jak przekonują – sprzedaż nieruchomości obciążonej hipoteką daje ten sam skutek podatkowy co zbycie lokalu, który nie jest zadłużony. Co więcej – dodają – brak ulgi mieszkaniowej z tytułu spłaty „starego” kredytu jest sprawiedliwy. W przeciwnym razie osobom zadłużonym preferencja przysługiwałaby dwukrotnie: raz jako koszt nabycia sprzedawanego mieszkania (odliczany od przychodu), drugi raz – w ramach ulgi na zakup nowej nieruchomości. Argument ten pojawia się też w orzecznictwie sądów administracyjnych.

Niestety, matematyka jest nieubłagana.W uldze podatkowej istotne jest bowiem nie to, aby na własne cele mieszkaniowe przeznaczyć jedynie dochód ze sprzedaży lokalu (czyli różnicę między przychodem a kosztem nabycia), tylko żeby w ten sposób wydatkować cały przychód ze zbycia. Jeśli tak się nie stanie, to zwolniona z PIT jest tylko ta część dochodu, która odpowiada iloczynowi dochodu i udziału wydatków poniesionych na własne cele mieszkaniowe w przychodzie ze zbycia nieruchomości (zgodnie z art. 21 ust. 1 pkt 131 ustawy o PIT).

Spróbujmy wytłumaczyć to na przykładzie.


Pozostało jeszcze 50% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Artykuły powiązane

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane

Reklama