Chodziło głównie o dostarczenie fiskusowi aplikacji teleinformatycznych, które podniosłyby efektywność działania administracji podatkowej. 13 września ub.r. spółka została wpisana do Krajowego Rejestru Sądowego, a dwa dni później podpisała umowę ramową z MF na przygotowanie aplikacji analizujących dane posiadane przez fiskusa, m.in. te pochodzące z jednolitych plików kontrolnych.

Dzięki komputerowym programom fiskus miał sprawnie oceniać posiadane informacje, trafnie typować do kontroli podejrzane podmioty, a na ewentualne pomyłki uczciwych firm reagować niewiążącym i automatycznie generowanym e-mailowym ostrzeżeniem.

Resort finansów zapewnia, że po odwołaniu prezesa i członka zarządu wejście w życie rozwiązań się nie opóźni. 15 grudnia 2016 r. na miejsce odwołanych osób powołano bowiem nowe osoby: Ryszarda Horodyńskiego (wiceprezesa zarządu) i Tomasza Figurę. MF zapewnia też, że nie planuje wstrzymania działalności Aplikacji Krytycznych.

Podejmowanie wiążących decyzji przez spółkę wymaga współdziałania prezesa i członka zarządu, albo – w sprawach większej wagi – prezesa i wiceprezesa ds. finansowych (ten ostatni nie został odwołany).

Resort zapewnia też, że dla celów analityczno-kontrolnych (weryfikacja plików JPK) już dziś wykorzystuje różne posiadane narzędzia informatyczne, a te, nad którymi pracuje spółka celowa, miały być tylko dodatkową pomocą.