statystyki

Rządy krajów członkowskich nie wyciągnęły wniosków z afery Luxleaks

autor: Mariusz Szulc15.12.2016, 07:45; Aktualizacja: 15.12.2016, 08:43
Afera Luxleaks wybuchła pod koniec 2014 r., gdy na jaw wyszło specjalne podejście władz Luksemburga do ponad 300 zlokalizowanych tam międzynarodowych korporacji

Afera Luxleaks wybuchła pod koniec 2014 r., gdy na jaw wyszło specjalne podejście władz Luksemburga do ponad 300 zlokalizowanych tam międzynarodowych korporacjiźródło: ShutterStock

Rządy europejskie nie wyciągnęły wniosków z afery Luxleaks i są coraz bardziej uległe wobec koncernów międzynarodowych – wynika z grudniowego raportu Europejskiej Sieci ds. Zadłużenia i Rozwoju (Eurodad).

Organizacja podkreśla, że jej celem jest wywieranie nacisku na rządy, aby budowały zrównoważony, proekologiczny system gospodarczy, który wyeliminuje biedę i zapewni poszanowanie praw człowieka. Taki wydźwięk ma również najnowszy raport, w którym Eurodad ocenił 18 krajów europejskich (w tym Polskę). Wnioski są dość krytyczne.

Podstawowy jest taki, że rządy unijnych państw nie wyciągnęły wniosków z afery Luxleaks. Przypomnijmy, że wybuchła ona pod koniec 2014 r., gdy na jaw wyszło specjalne podejście władz Luksemburga do ponad 300 zlokalizowanych tam międzynarodowych korporacji. Rząd (kierowany przez obecnego przewodniczącego KE) zawierał z nimi niejawne umowy „interpretacje”, dzięki którym koncerny uzyskiwały znaczące korzyści podatkowe. Szybko okazało się, że podobne podejście prezentowały inne kraje (Irlandia, Holandia, Belgia). KE rozpoczęła śledztwo i co najmniej kilka z takich interpretacji uznała już za nielegalne.

Zabierają biednym, oddają bogatym

Eurodad wrzucił „do jednego worka” zarówno w pełni legalne tzw. uprzednie porozumienia w zakresie cen transferowych (z ang. advance pricing agreements – APA), jak i wszelkie inne umowy zawierane z koncernami. Uznał, że jedne i drugie nie są jawne dla opinii publicznej, a przynoszą firmom korzyści.

Przy tak przyjętej metodologii okazało się, że w 2015 r. rządy 18 państw zawarły o połowę więcej porozumień z koncernami niż przed wybuchem Luxleaks (972 w 2014 r., 1444 w 2015 r.). Z raportu wynika, że największy wzrost był w Belgii i w Luksemburgu, a więc w kraju, od którego afera się zaczęła.


Pozostało jeszcze 63% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane