Od przyszłego roku nastąpi pierwsza od wielu lat duża zmiana w stawkach VAT, które wzrosną do poziomu 5, 8 oraz 23 proc., a na produkty żywnościowe zostaną obniżone do 5 proc. z obecnych 7 proc. Co te zmiany oznaczają dla podatników, stosujących kasy fiskalne?

Problem dostosowania kas fiskalnych do nowych stawek podatkowych obecnie pozostaje nierozwiązany. Ciężko sobie wyobrazić, aby wszystkim przedsiębiorcom udało się płynnie przejść z 31 grudnia 2010 r. na 1 stycznia 2011 r. na nowe stawki. Problem wydaje się bardziej praktyczny niż merytoryczny. Po prostu zabraknie serwisantów, jako że już od miesiąca firmy serwisowe mają wyczerpany limit zleceń.

Czy minister finansów określił zasady dostosowania kas fiskalnych do nowych przepisów?

Minister finansów nie wprowadził przepisów przejściowych w tym zakresie, a zatem podatnicy muszą radzić sobie sami. Odpowiedź podsekretarza stanu Ministerstwa Finansów na interpelację poselską nr 17402 w sprawie kosztów wprowadzenia planowanej przez rząd podwyżki podatku od towarów i usług nie pozostawia w tej kwestii żadnych wątpliwości. Stwierdzono w niej, że do operacji zmiany stawek podatkowych użytkownicy kas powinni organizacyjnie przygotować się wcześniej. Zmiana stawek dla większości z nich, po zapoznaniu się z instrukcją obsługi lub odbyciu uzupełniającego umiejętności przeszkolenia, nie powinna stanowić problemu. Część podatników mająca podpisane umowy o stałej obsłudze serwisowej będzie mogła dokonać tych operacji na warunkach przewidzianych w umowie.

Co się stanie, gdy przedsiębiorcy będą stosować niewłaściwe stawki VAT?

Nie powinno się rozpoczynać sprzedaży w sytuacji, gdy drukarka kasy nie jest dostosowana do aktualnych stawek podatku. Niemniej organy podatkowe już wcześniej zajmowały się problemem błędnych stawek w kasach fiskalnych. Jako przykład można podać ewidencjonowanie sprzedaży z zawyżoną stawką podatku od towarów i usług. W tym przypadku organ podatkowy uznał, że podatnikowi przysługiwało prawo korekty obrotu i podatku należnego w deklaracji okresowej. Warunkiem było jednak udokumentowanie tego zdarzenia odpowiednimi dowodami. Tak stwierdził dyrektor Izby Skarbowej w Katowicach w interpretacji z 17 kwietnia 2009 r. (nr IBPP1/443-101/09/AL).

Podatnicy powinni mieć więc możliwość dokonania odpowiednich korekt w przypadku drobnych opóźnień.