"Firmy z branży finansowo-ubezpieczeniowej czekają zmiany w VAT"

17.08.2009, 03:00

Rozmowa z KAMILEM LEWANDOWSKIM, doradcą podatkowym w Ernst & Young - Resort finansów przygotował zmiany w VAT, które obejmą m.in. firmy z sektora finansowo-ubezpieczeniowego. Spowodują one chaos w opodatkowaniu tego typu usług. Wprowadzą też obowiązek prowadzenia szczegółowej ewidencji VAT.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:GP
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (1)

  • Zdumiony(2009-08-17 11:57) Zgłoś naruszenie 00

    W ostatnich miesiącach dyżurnymi tematami stały się "gdzie szukać oszczędności" i "przybywa nowych firm". Premier nakazuje redukować wydatki, cieszy się też, że Polacy stają się coraz bardziej przedsiębiorczy. Dopływają też informacje, że by redukować koszty - zlikwidowanych zostanie ileś tam etatów w administracji. Chwalebne to! Jednak ja chcę Wam pokazać inny obraz: jak Ministerstwo Finansów rzuca kłody pod nogi przedsiębiorczym osobom, a dzięki temu trwoni pieniądze, a na dodatek pozbawia budżet przychodów! W pierwszej chwili sytuacja wydaje się groteskowa, ot, taki "polski Monty Python", po chwili jednak przychodzi refleksja: W JAKIM KRAJU MY ŻYJEMY???

    Zatem do rzeczy:

    By w Polsce móc prowadzić usługowo księgowość, trzeba zdać specjalny egzamin organizowany przez Ministerstwo Finansów (oczywiście słono za niego płacąc). Kropka. W tym roku zmieniły się zasady. Było o tym wiadome już w ubiegłym roku. Procedury przygotowawcze trwały jednak... PÓŁ ROKU! Pierwsze egzaminy odbyły się w... CZERWCU!!! Podczas, gdy zgłoszenia były wysyłane do MF jeszcze pod koniec ubiegłego roku! Tyle czasu urzędnikom zajęło przygotowanie dokumentów. Tłumaczenia były typu: zmieniły się zasady, musimy przygotować dokumenty. TRWAŁO TO SZEŚĆ MIESIĘCY!!! Dla mnie sytuacja jest prosta, jasna i klarowna: jeśli "fachowcy" mają problem z dokumentacją - wystarczy przyjąć prostą zasadę: dopóki jej nie przygotujemy - obowiązuje ta, wcześniejsza! PO KŁOPOCIE! Szybko i sprawnie.
    W końcu w czerwcu egzamin się odbył! Przesiew - straszny. Zdała tak statystycznie co trzecia osoba, wśród nich moja Żona! Wypiliśmy szampana z tego tytułu. I plany: firma już założona, klienci czekają na zdany egzamin i CERTYFIKAT. Bez tego ostatniego - ANI RUSZ! Szanujemy prawo. Tacy jesteśmy.
    Komisja przysłała oficjalne potwierdzenie zdania egzaminu. Wszystko nadal wydaje się proste. Teraz czekamy na oficjalną informację z Ministerstwa Finansów. W końcu - tak mniej więcej po SZEŚCIU tygodniach jest!!! I teraz zaczyna się już Monty Python w pełnej krasie! Otóż, by otrzymać certyfikat koniecznym jest: ODESŁANIE DOKUMENTU PRZYSŁANEGO PRZEZ MINISTERSTWO FINANSÓW (W ORYGINALE!!!) DO... MINISTERSTWA FINANSÓW!!! Odsyłamy.
    Czekamy. Żona liczyła, że otrzyma certyfikat do końca lipca, zatem 1 sierpnia mogłaby rozpocząć pracę, czytaj: PŁACIĆ PODATKI PAŃSTWU!!! Błąd! Certyfikatu nie ma! Przesuwa zatem termin na 1 września. OPTYMISTKA! Czekamy! W tym tygodniu przychodzi list polecony, za zwrotnym potwierdzeniem odbioru (generowanie kosztów czy ratowanie Poczty Polskiej???). Z listu wynika jedno: Z UWAGI NA NAWAŁ PRACY URZĘDNIKÓW, CERTYFIKAT ZOSTANIE WYSTAWIONY DO... 31 GRUDNIA 2009 ROKU!!! Od postanowienia nie ma odwołania! (Moim skromnym zdaniem, Pani, która się pod tym podpisała - ŁAMIE PRAWO!)
    Żona, z natury spokojna i wyważona, nie wytrzymała! Nie będę cytował, ale sławne określenie doktora Strosmayera było najłagodniejszym!

    Rodzi się kilka pytań:
    1. dlaczego Ministerstwo Finansów nie dba o ludzi, którzy CHCĄ UCZCIWIE PROWADZIĆ FIRMY I PŁACIĆ PODATKI?
    2. dlaczego Ministerstwo Finansów nie dba o dochody budżetu państwa?
    3. dlaczego ktoś wymyślił tak idiotyczny tryb pracy (wysyłanie i odsyłanie dokumentu pod ten sam adres)?
    4. KTO poniesie koszty utraconych dochodów przez osoby, które zdały egzamin i z ewidentnej winy MINISTERSTWA FINANSÓW nie mogą rozpocząć pracy???

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane