Opłata za przekroczenie doby parkingowej nie jest opodatkowana. Nie można uznać, że jest to wynagrodzenie za świadczenie usług – orzekł WSA w Warszawie.
Chodziło o kary przewidziane w programie „Parkuj i jedź” realizowanym przez Zarząd Transportu Miejskiego w Warszawie. Program ten pozwala osobom korzystającym z transportu miejskiego, mającym bilet ZTM, na pozostawienie samochodu na przeznaczonym do tego parkingu. Wjazd na parking powoduje, że z tą chwilą między posiadaczem auta a ZTM zostaje zawarta umowa najmu miejsca parkingowego. Umowa ta wygasa z chwilą opuszczenia parkingu bądź zakończeniem doby parkingowej.
Reklama
W regulaminie parkingów przewidziano kary za pozostawienie pojazdu po upływie tego terminu, a także dodatkowe opłaty, np. za zgubienie biletu, pozostawienie auta poza miejscem wyznaczonym lub za niezastosowanie się do polecenia osób z obsługi.

Reklama
Dyrektor Izby Skarbowej w Warszawie potwierdził, że te dodatkowe opłaty nie podlegają VAT. Spór dotyczył tylko kar za pozostawienie auta na parkingu po upływie doby parkingowej.
ZTM uważał, że mają one charakter sankcyjny i nie są wynagrodzeniem za świadczoną usługę najmu. Podkreślał, że z orzecznictwa zarówno Trybunału Sprawiedliwości UE, jak i polskich sądów administracyjnych wynika, iż kary umowne nie podlegają opodatkowaniu, bo są tylko rekompensatą finansową za nieprzestrzeganie umowy (w tym wypadku regulaminu). Nie wiążą się więc ze spełnieniem jakiegokolwiek świadczenia wzajemnego.
Dyrektor Izby Skarbowej w Warszawie uznał jednak, że kara za pozostawienie pojazdu podlega VAT (interpretacja nr IPPP3/443-877/14-2/RD). Skoro bowiem posiadacz samochodu jest obciążany dodatkową opłatą za każdą kolejną dobę parkingową, to należy to traktować nie jako karę, lecz jako wynagrodzenie za usługę najmu miejsca parkingowego. Kara umowna musi mieć bowiem charakter jednostronny, jej celem ma być naprawienie szkody. Nie może się ona wiązać z otrzymaniem jakiegokolwiek świadczenia wzajemnego – tłumaczył dyrektor izby.
Podkreślał, że przyjęte przez ZTM w regulaminie nazewnictwo kar i opłat nie może przesądzać o sposobie ich opodatkowania.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił w tym zakresie interpretację. Stwierdził, że w przypadku kar umownych nie ma mowy o ekwiwalentności. Zarówno odszkodowania, jak i kary umowne nie wiążą się bezpośrednio z żadną czynnością mającą charakter świadczenia ze strony podmiotu zobowiązanego do takiego zadośćuczynienia. Tym samym nie jest możliwe ich opodatkowanie – orzekł WSA.
Zwrócił uwagę na to, że wjeżdżając na parking, właściciel samochodu godzi się jednocześnie na warunki regulaminu, w tym na ewentualną zapłatę kar umownych. Kara ta rekompensuje ZTM zajęcie miejsca parkingowego, które – gdyby było wolne – zarząd mógłby wynająć innemu posiadaczowi samochodu.
Wyrok jest nieprawomocny.
ORZECZNICTWO
Wyrok WSA w Warszawie z 2 grudnia 2015 r., sygn. akt III SA/Wa 493/15.