W kwestii podatku od wartości dodanej nie można bezkrytycznie zawierzyć wykonawcy. Każda oferta powinna być w tym zakresie zweryfikowana, jeśli miałoby to wpłynąć na wynik postępowania.
Zamawiający zawsze musi działać zgodnie z prawem i równo traktować wykonawców. Z tego powodu, jeżeli w ofertach pojawią się różne informacje o tym, czy wybór oferty będzie prowadzić do powstania u zamawiającego obowiązku podatkowego, sytuację tę trzeba wyjaśnić i wszcząć wszystkie procedury sanacyjne. Ustawa z 29 stycznia 2004 r. – Prawo zamówień publicznych (t.j. Dz.U. z 2015 r. poz. 2164; dalej: p.z.p.) daje zamawiającemu narzędzia pozwalające na dokonanie prawidłowego wyboru najkorzystniejszej oferty.
Reklama
Bez przypadkowości

Reklama
Zatem zamawiający, niezależnie jakie informacje od wykonawców poweźmie, jest zobowiązany po pierwsze do prawidłowego ustalenia obowiązku podatkowego, po drugie musi podjąć wszystkie dopuszczalne prawem działania w celu doprowadzenia do porównywalności ofert. To ostatecznie na zamawiającym spocznie przecież odpowiedzialność za prawidłowe obliczenie i odprowadzenie podatku.
Zgodnie z art. 91 ust. 3a p.z.p., jeżeli złożono ofertę, której wybór prowadziłby do powstania u zamawiającego obowiązku podatkowego zgodnie z przepisami o podatku od towarów i usług, zamawiający w celu oceny takiej oferty dolicza do przedstawionej w niej ceny podatek od towarów i usług, jaki miałby obowiązek rozliczyć zgodnie z tymi przepisami. To oznacza, że zamawiający musi znać prawidłową stawkę oraz umieć ją obronić. Ustalone stanowisko nie może być przypadkowe czy koniunkturalne. Wykonawca, składając ofertę, jedynie informuje zamawiającego, czy wybór oferty będzie prowadzić do powstania u zamawiającego obowiązku podatkowego, wskazując nazwę (rodzaj) towaru bądź usługi, których dostawa lub świadczenie będzie prowadzić do jego powstania, oraz wskazując ich wartość bez kwoty podatku.
Już pierwsze zdanie ww. przepisu nakłada na zamawiającego obowiązek doliczenia do ceny podatku VAT, który miałby obowiązek rozliczyć w przypadku, gdy wykonawca złożył ofertę, której wybór prowadziłby do powstania u zamawiającego takiego obowiązku.
Drugie zdanie nakłada zaś na wykonawcę obowiązek poinformowania zamawiającego, czy wybór jego oferty będzie prowadził do powstania u zamawiającego obowiązku podatkowego. Informacji takiej nie można złożyć inaczej niż pisemnie. Z uwagi na obowiązek stosowania formy pisemnej informacja o obowiązku podatkowym zamawiającego musi się znaleźć w ofercie, ale jednego prawidłowo określającego to sformułowania nie ma. Zamawiający na etapie wyboru najkorzystniejszej oferty nie może się jednak tej informacji tylko domyślać. Jak w każdym innym przypadku gdy są wątpliwości, jak interpretować treść oferty, zamawiający musi wyjaśnić tę bardzo istotną dla porównywalności ofert kwestię. Zasada jest taka sama, jak w sytuacji, gdy w ofercie znajduje się ogólne zapewnienie o wykonaniu zamówienia zgodnie z SIWZ i prawem, a zamawiający z sobie znanych i subiektywnych powodów chciałby się dowiedzieć, co się kryje za tym zapewnieniem.
Zasada przejrzystości postępowania oraz uczciwości i równego traktowania na każdym etapie wymaga od zamawiającego badania i oceny ofert. To zmusza do sięgania po narzędzie wyjaśnienia treści oferty oraz po wszystkie procedury sanacyjne, jakie przewidział ustawodawca dla poprawienia błędów i pomyłek w ofercie.
Jeżeli więc obowiązkiem zamawiającego jest prawidłowe obliczenie i odprowadzenie podatku, to informacja pochodząca od wykonawcy nie jest dla niego w jakikolwiek sposób wiążąca, chyba że powstaje spór na linii wykonawca – zamawiający. W takiej sytuacji, jeśli po wszczęciu procedury wyjaśnień i w dalszej kolejności poprawienia oferty wykonawca pozostaje przy swoim zdaniu i nie wyraża zgody na zmianę oferty, to jeśli się pomyli, jego oferta będzie się kwalifikować do odrzucenia.
Bez automatyzmu
Podsumowując, każda oferta może i powinna być weryfikowana w trybie art. 87 ust. 1 p.z.p., jeśli miałoby to wpłynąć na wynik postępowania. Wykonawca ma prawo do błędów i omyłek, co zobowiązuje zamawiającego do uruchomienia procedur z art. 87 ust. 2 p.z.p. Oba narzędzia są obligatoryjne zawsze, jeśli od nich zależy odrzucenie oferty, a w szczególności wynik postępowania. Warto w sposób szczególny podkreślić, że zamawiający nigdy nie mogą działać automatycznie i z pominięciem procedur, które konwalidują błędy w ofertach. Wykonawca także musi być stroną aktywną i współdziałać z zamawiającym, nie zaś przerzucać na niego swoje obowiązki, choćby informacyjne. Zamawiający, wybierając ofertę, musi być pewien, że nie naruszył uczciwej konkurencji, a sprawy, które mogłyby być sporne na etapie realizacji, zostały gruntownie wyjaśnione.
Jednak zamawiający nie może wiążąco narzucić swojego punktu widzenia na kwestię obowiązku podatkowego. Ostatni głos zawsze będzie należał do wykonawcy. Jeśli wykonawca nie zgadza się z poglądem zamawiającego, jego postawa będzie oceniana pod kątem istotności tego stanowiska dla porównywalności ofert.
Na koniec należy jeszcze raz podkreślić, że obowiązek typowo informacyjny, formalny, w żadnym wypadku nie może być powodem automatycznego odrzucenia oferty.