Zablokowanie na piątkowym posiedzeniu unijnych ministrów finansów projektu ws. niższego podatku na e-publikacje oraz odwróconego podatku VAT jest niekorzystne dla Polski. Wicepremier, minister finansów Mateusz Morawiecki liczy jednak na szybkie porozumienie.
Reklama

"Nie odpuszczamy (...), optowaliśmy za tym, by można było obniżyć VAT i oczywiście byśmy to zastosowali w przypadku wydań elektronicznych, jeśli chodzi o książki, a także gazety i magazyny, ale również audiobooki" - mówił PAP i Polskiemu Radiu w Luksemburgu Morawiecki.

Brak porozumienia w tej sprawie to konsekwencja postawy czeskiej delegacji, która postanowiła zawetować te rozwiązania, bo ze strony innych państw członkowskich nie było zgody na propozycję w sprawie odwróconego VAT. Zależy na tym również naszemu krajowi, bo Polska jest ofiarą grup przestępczych, które wyłudzają zwrot podatku.

Wicepremier mówił, że chciałby, aby przez obniżony VAT na e-booki czy audiobooki poprawiać czytelnictwo, czy słuchanie książek w naszym kraju. "Wielka szkoda, że to dziś, ze względu na protest Republiki Czeskiej, nie zostało przyjęte" - zaznaczył Morawiecki.

Jak podkreślał, również w sprawie odwróconego VAT w zasadzie wszyscy się zgadzali na przyjęcie przepisów, choć jeden z krajów (Francja) blokował ich wdrożenie w trybie niemalże natychmiastowym, co z kolei odpowiadałoby Polsce.

"Jesteśmy bardzo mocno zaangażowani w realizacje i w tworzenie nowych inicjatyw, które mają dotyczyć uszczelnienia systemu podatkowego. Mechanizm odwróconego VAT pomaga nam w poszczególnych sektorach. Dobrze, że już dziś możemy go stosować wybiórczo, tam gdzie wyciek podatku jest najwyższy, ale zależałoby nam na tym, żeby to narzędzie było - właśnie tak jak w propozycji dyrektywy - możliwe do zastosowania przez najbliższych 5 lat, po czym wszystkie państwa członkowskie mogłyby określić, jak sprawny jest ten mechanizm" - tłumaczył wicepremier.

Jak dodał, polski rząd chce mieć wszystkie dostępne instrumenty, żeby uniemożliwić mafiom VAT-owskim okradanie naszego państwa. "Zabraliśmy się za to z ogromną determinacją. Mamy pierwsze bardzo wyraźne, zauważalne sukcesy. Już w pierwszym kwartale (...) uszczelniliśmy system na 5 mld zł. Jak pomnożyć to razy cztery, to mamy około 20 mld zł więcej. Tych pieniędzy nie było, dziś trafią one do polskiego budżetu" - mówił Morawiecki.

Podkreślał, że właśnie z tego powodu bardzo by chciał, żeby mechanizm odwróconego VAT był możliwy do zastosowania jak najszybciej, bo dziś wymaga on długotrwałego uzgadniania z Komisją Europejską. W konsekwencji bardzo często przesuwany jest moment jego zastosowania, przez co budżet traci ogromne środki.

"Tutaj nasza determinacja jest ogromna. Nasi negocjatorzy, nasi przedstawiciele w Brukseli niemal codziennie rozmawiają w poszczególnych dyrekcjach Komisji, ale również z przedstawicielami innych państw, żeby te mechanizmy były możliwe do zastosowania w Polsce" - podkreślił wicepremier.

Jego zdaniem jest szansa, że w najbliższym czasie uda się uzyskać jednomyślność państw członkowskich w obu tych propozycjach. Wskazywał na bardzo szeroki konsensus wśród ministrów. "Sądzę, że będzie teraz sporo rozmów na tzw. zapleczu i będzie powrót do tego tematu już wkrótce. Zależy nam na tym, żebyśmy mogli wspierać czytelnictwo, czy to w postaci elektronicznej, czy papierowej" - deklarował wicepremier.

Wyraził nadzieję, że przepisy w sprawie odwróconego VAT i elektronicznych wydań książek i gazet nie będą traktowane pakietowo, bo są to problemy zupełnie rozłączne. "Mimo wszystko jestem bardzo optymistycznie nastawiony, że w ciągu najbliższych kilku miesięcy nie tylko wrócimy do tego, ale uda się przekonać wszystkich, by mieć możliwość obniżenia VAT. To nie jest obowiązek, to jest możliwość, która leży w rękach poszczególnych krajów członkowskich" - zaznaczył.

Obecnie, zgodnie z dyrektywą o VAT, państwa unijne mogą stosować obniżoną, a w niektórych przypadkach nawet zerową stawkę tego podatku na publikacje drukowane, jak książki, gazety i czasopisma. Jednak elektroniczne wydania tych publikacji muszą już być objęte podstawową stawką VAT, z wyjątkiem książek cyfrowych dostarczanych na nośniku fizycznym, jak np. CD.

Z kolei propozycja dotycząca możliwości wprowadzenia tymczasowego odwróconego mechanizmu VAT przewiduje przesunięcie odpowiedzialności za płatności podatku z dostawcy na klienta.

Obecny system opiera się na zwolnieniu z podatku towarów w państwie członkowskim, z którego są sprzedawane. Powoduje to jednak oszustwa (sztuczny eksport), przez które cierpią państwa członkowskie. Luka VAT, czyli różnica między oczekiwanymi wpływami z podatku a realnymi dochodami w budżecie, która powstaje w ten sposób, wynosi w UE około 160 mld euro rocznie.