Jego wyrok potwierdza, że obecne przepisy ustawy o VAT w tym zakresie muszą zostać zmienione. Ministerstwo Finansów jest tego świadome i przygotowało projekt nowelizacji. Ma ona wejść w życie już od 1 lipca 2026 r.
Co do tego czasu? Nie można wykluczyć, że w podobnych sprawach polski fiskus nadal będzie się domagał VAT, a spory o to nadal będą trafiać do sądów.
Ładowanie samochodów elektrycznych
Chodzi o sytuację, w której polski przedsiębiorca (operator stacji ładowania) sprzedaje prąd zagranicznej firmie, a ta następnie odsprzedaje go kierowcom ładującym swoje auta.
Tak było w sprawie, która trafiła na wokandę NSA. Chodziło o spółkę, która dostarcza energię elektryczną zagranicznym firmom poza „systemem elektroenergetycznym”, do którego odwołuje się art. 22 ust. 1 pkt 5 ustawy o VAT. W świetle prawa energetycznego jest to „zbiór urządzeń przeznaczonych do wytwarzania, przesyłu, rozdziału i użytkowania energii elektrycznej, połączonych ze sobą w system umożliwiający realizację dostaw energii elektrycznej na terenie kraju w sposób ciągły i nieprzerwany”.
Podatek za granicą...
We wniosku o interpretację spółka wyjaśniła, że zagraniczni kupujący działają we własnym imieniu, na rzecz swoich klientów (kierowców aut elektrycznych), i odpowiadają za prawidłową realizację usługi ładowania. Ich główna działalność polega na odsprzedaży energii elektrycznej, sami konsumują ją w nieznacznym zakresie. Spełniają zatem definicję „podatnika-pośrednika” z art. 38 ust. 2 dyrektywy VAT – argumentowała spółka.
Podkreślała zarazem, że w przedstawionym stanie faktycznym nie ma miejsca dostawa energii na rzecz podmiotu innego niż wskazany w art. 22 ust. 1 pkt 5 ustawy o VAT i art. 38 ust. 1 unijnej dyrektywy.
Wprawdzie w polskiej ustawie o VAT mowa jest o miejscu dostawy energii w „systemie elektroenergetycznym”, ale – jak zauważyła spółka – nic o tym nie mówi przepis dyrektywy. Najwyraźniej został on błędnie przetłumaczony – argumentowała.
Była więc zdania, że miejscem opodatkowania dostawy energii jest kraj, w którym jej zagraniczni partnerzy mają siedzibę lub stałe miejsce prowadzenia działalności gospodarczej.
…czy może jednak w Polsce?
Dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej uznał inaczej. Podkreślił, że skoro w art. 22 ust. 1 pkt 5 ustawy o VAT jest mowa o dostawie energii w systemie elektroenergetycznym, to w opisanej sytuacji przepis ten nie może być stosowany, bo spółka sama wyjaśniła we wniosku o interpretację, że nie dokonuje takiej dostawy.
W związku z tym miejsce opodatkowania transakcji należy określić na podstawie art. 22 ust. 1 pkt 3 ustawy o VAT, a to oznacza, że będzie nim Polska – miejsce, w którym energia elektryczna znajduje się w momencie dostawy – stwierdził dyrektor KIS.
Tego samego zdania był Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku (wyrok z 21 lutego 2023 r., sygn. akt I SA/Gd 1267/22). Uznał, że polskie tłumaczenie art. 38 ust. 1 dyrektywy VAT jest prawidłowe, bo jedynie doprecyzowuje przepis unijny. Skoro więc dostawa, o którą pyta spółka, miała miejsce w Polsce, nie miała charakteru transgranicznego, to powinna zostać opodatkowana w naszym kraju, na podstawie art. 22 ust. 1 pkt 3 ustawy o VAT – orzekł sąd.
NSA to rozstrzygnął
Naczelny Sąd Administracyjny uchylił wyrok WSA oraz interpretację dyrektora KIS. Uzasadniając to rozstrzygnięcie, sędzia Roman Wiatrowski wyjaśnił, że w świetle przepisów unijnej dyrektywy nie jest kluczowe to, czy spółka dostarcza energię w systemie elektroenergetycznym, czy poza nim. W każdej z tych sytuacji dostawa prądu za granicę jest opodatkowana za granicą, zgodnie z art. 22 ust. 1 pkt 5 ustawy o VAT.
NSA zwrócił również uwagę na to, że argumenty spółki podzieliło samo Ministerstwo Finansów, skoro przygotowało projekt nowelizacji art. 22 ust. 1 pkt 5 ustawy o VAT tak, aby odzwierciedlał on przepisy unijnej dyrektywy (patrz ramka).
OPINIA
Wojciech Kieszkowski, doradca podatkowy i partner w Solveo Advisory i pełnomocnikspółki
Wyrok NSA sprzyja wejściu na rynek elektromobilności
Sprzeczność obecnego brzmienia art. 22 ust. 1 pkt 5 z przepisami unijnymi wydaje się oczywista i dlatego cieszę się z rozstrzygnięcia NSA. Wyrok jest dobrą informacją dla całej branży elektromobilności, ponieważ model współpracy, w jakim funkcjonuje spółka, jest często spotykany na rynku. Rozstrzygnięcie NSA, że sprzedaż energii elektrycznej na rzecz zagranicznego pośrednika nie jest opodatkowana w Polsce, powinno zachęcić inne podmioty do wejścia na ten rynek. W rezultacie powinni na tym skorzystać sami kierowcy.
Przepisy będą zmienione
Ministerstwo Finansów zaproponowało już usunięcie z art. 22 ust. 1 pkt 5 ustawy o VAT odwołania do „systemu elektroenergetycznego”. To umożliwi opodatkowanie transakcji z zagranicznym pośrednikiem w miejscu jego siedziby lub stałego miejsca prowadzenia działalności gospodarczej.
Projekt nowelizacji ustawy o VAT w tym zakresie jest obecnie na etapie konsultacji. W uzasadnieniu do niego Ministerstwo Finansów przyznało, że w art. 38 i 39 dyrektywy VAT nie ma zastrzeżenia, by dostawa musiała odbywać się w systemie elektroenergetycznym. Resort podkreślił też, że polskie przepisy nie uwzględniają rozwoju elektromobilności, który umożliwił dostawy prądu poza takim systemem. Zmiana jest więc niezbędna, aby polskie przepisy były zgodne z treścią dyrektywy – wyjaśnia MF.