Kutarba: Reformy, które mają zaboleć garstkę i uspokoić miliony

autor: Marek Kutarba21.11.2011, 07:30; Aktualizacja: 21.11.2011, 07:35

Słuchając expose premiera, w pierwszej chwili pomyślałem, że nareszcie zaczniemy budować racjonalną politykę prorodzinną. A taką na pewno nie można było nazwać ani funkcjonującej obecnie ulgi prorodzinnej, ani też systemu wypłat becikowego. Chwila refleksji szybko sprowadziła mnie na ziemię.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (17)

  • xxxx(2012-01-02 09:25) Zgłoś naruszenie 00

    a co ze wspólnym rozliczeniem małżonków? bo nigdzie sie na ten tem nie podaje, czy jest zachowana dalej?

    Odpowiedz
  • realistka(2011-11-23 22:05) Zgłoś naruszenie 00

    Czy ktoś z Państwa zastanowił się czemu i komu mają służyć rzekome reformy? Chciałabym wiedzieć na co konkretnie zostaną przeznaczone teoretycznie zaoszczędzone sumy. Czy na pewno pieniądze zabrane "bogatszym" otrzymają "biedniejsi"? A może zostaną przeznaczone na podwyżki na przykład dla parlamentarzystów ? Żyję wystarczająco długo aby nie mieć złudzeń, że na tych oszczędnościach ogół społeczeństwa nie zyska.
    Dziwi mnie , iż nie mamy pretensji o to że np. artysta otrzymuje za godzinny koncert kilkadziesiąt tysięcy złotych a mamy pretensję do osoby, która za miesiąc ciężkiej pracy otrzymuje kilka tysięcy zł. Gdzie tu logika? Przecież skoro w państwie jest określona pula pieniędzy to jeżeli garstka obywateli otrzymuje 90% tej puli to dla pozostałej większości zostaje do podziału nędzna resztka. Może należałoby szukać oszczędności pośród tej właśnie garstki? Może należałoby nareszcie zacząć ściągać podatki z tzw. szarej strefy? A może nie mam racji? Dlaczego niektórym obywatelom pozwala się osiągać wynagrodzenia w kwotach po kilkadziesiąt tysięcy złotych m-nie ( np. notariuszom, członkom zarządów banków) a innym odgórnie wynagrodzenia się ogranicza? Każdy powinien otrzymywać wynagrodzenie adekwatne do nakładu pracy, umiejętności, wiedzy, odpowiedzialności itd. takie za które można godnie żyć.

    Odpowiedz
  • skorpi(2011-11-22 16:46) Zgłoś naruszenie 00

    Aaaa zabolało zniesienie kosztów uzyskania przychodów przez "twórców" w wysokości 50% (czemu w artykule nie ma podanej tej kwoty? zaboli czytelników?).

    Odpowiedz
  • prywaciarz(2011-11-22 16:33) Zgłoś naruszenie 00

    do wielodzietnej , proponuję założyć własną firmę teraz jest to szybko i sprawnie a wtedy dla siebie pani bedzie miała duuuuużo kasy i swoim pracownikom bedzie pani płaciła nie 1190 tylko 2190 a pani dziećmi zajmie się osobista nainia i bedzie pani miała tą satysfakcje że ma pani własna firmę

    Odpowiedz
  • hanka(2011-11-22 15:40) Zgłoś naruszenie 00

    koniecznie zwolnic polowe pracownikow zus ,zrobic przeglad rencistow rodzin pracownikow zus nie oplacac studiow pracownikom zus a przyjac do pracy juz ludzi po studiach, nie placic premii tylko pensje 1500 a nadwyzka pieniedzy bedzie murowana

    Odpowiedz
  • 15 lat i emeryturka(2011-11-22 12:31) Zgłoś naruszenie 00

    I nic tej grupie się nie ujmie.

    Ale reszta wwalona do jednego wora i nie ważne czy pracujesz 1 rok czy już masz 65lat.
    W słuzbach podział jest prosty - Na Starych i Młodych . Młodzi dostana w d...

    A u cywili Wszyscy równo ...

    Odpowiedz
  • DR(2011-11-22 12:26) Zgłoś naruszenie 00

    Widzę drodzy Państwo , że nie przeszkadza wam reforma emerytalna mundurowych ,bardzo mało komentarzy , a oszczędności w tym resorcie będą widoczne dopiero za 25 lat , dlaczego nas cywili nie ujęto w prawach ,, nabytych ,, ciekawe jak się ma do tego ochrona pracownika na 4 lata przed emeryturą ???

    Odpowiedz
  • just(2011-11-22 12:14) Zgłoś naruszenie 00

    "To dziwny sygnał. Zupełnie jakby państwu bardziej zależało, by więcej dzieci rodziło się w rodzinach bogatych niż biednych" - dziwny komentarz - chyba lepiej, że rodziców stać na dzieci i ich kształcenie niż na biedowanie i skazywanie na wegetację. Ponadto, co to znaczy biedny a co bogaty? To mi się kojarzy z punktami za pochodzenie,które kiedyś były dla starających się o przyjęcie na studia.

    Odpowiedz
  • abc(2011-11-21 23:17) Zgłoś naruszenie 00

    ciekawe jak zasady korzystania ustali się. Przecież z ulgi korzystają rodzice (a nie małżonkowie) którzy np sa po rozwodzie - to jak łączyć dochody ich jako rodziny??? No dobre... Jeżeli przyjąc by że każdy oddzielnie z rodziców ma prawo do ulgi gdy nie przekracza 85 tys - to wiadomo że odliczy drugi z nich który ma niże dochody

    Odpowiedz
  • Pirat(2011-11-21 17:20) Zgłoś naruszenie 00

    Zlikwidować głupotę,i to od zaraz .a także zazdrość,zawiść,wyzwiska i oszczerstwa.Odpowiedzialni: dziennikarze , opozycyjne partie polityczne i episkopat polski..Rozliczjącym będzie Natanek.

    Odpowiedz
  • sebastian(2011-11-21 15:39) Zgłoś naruszenie 00

    Zlikwidować ZUS i podatek od dochodu !!

    Odpowiedz
  • wielodzietna(2011-11-21 12:06) Zgłoś naruszenie 00

    nie potrzebuje wiekszej ulgi podatkowej tylko lepszej wypłaty niż 1190zł,

    Odpowiedz
  • Papcio(2011-11-21 11:12) Zgłoś naruszenie 00

    wiek emerytalny 67 lat - ciekaw jestem czy dla wszystkich? Co z górnikami? Podczas dyskusji o zmianach w uprawnieniach emerytalnych dla policji premier bredził coś o prawach nabytych, czyli tylko nowozatrudnieni policjanci byliby objęci reformą. Czy pozostałej częsci społeczeństwa nie przysługują tak rozumiane prawa nabyte? Kiedy w końcu przestanie to wszystko przypominać sen szalonego pijaka...

    Odpowiedz
  • DR(2011-11-21 10:48) Zgłoś naruszenie 00

    REFORMA emerytalna MUNDUROWYCH / trepów / od zaraz !!! dlaczego emerytury mundurowe dopiero dla tych co wstąpią do armii w 2012 roku REFORMA na podobnych zasadach jak cywili OD ZARAZ !!!

    Odpowiedz
  • ggg(2011-11-21 10:29) Zgłoś naruszenie 00

    Tusk zabiera ulgę dla rodzin z 1 dzieckiem, doch. pow. 85 tys? chciałabym mieć więcej dzieci, ale nie stać mnie na to. Nędzna wegetacja, 1 raz w roku byle jakie wakacje, stary samochód na gaz, brak własnego domu, żeby nie przejeść całej wypłaty- zakupy w biedronce. Tak, zarabiamy razem z mężem parę tysięcy powyżej 85 tys. zł, ale stażu pracy mamy ok. 20 lat a dochody pow. 85 tys. zł mamy od 3 lat!

    Odpowiedz
  • O.(2011-11-21 09:54) Zgłoś naruszenie 00

    Dlaczego uważa Pan, ze ulga prorodzinna w poprzednim kształcie nie była racjonalna? Ulgi podatkowe to nie pomoc społeczna. A tak w ogóle, czemu kryterium dochodowe cchcemy zastosować jedynie do rodzin posiadających jedno dziecko. To dyskryminacja. Ja osobiście znam, bardzo zamozne rodziny wielodzietne. Poza tym, czy jakakolwiek inna ulga podatkowa uzależniona jest od tzw. "zamożnosci" korzystającego z niej? Mówię o tzw. zamozności, bo takie dochody (nie wiadomo, liczone wspólnie dla małżonków, czy oddzielnie) nie sa wcale takim eldorado. To czysta demagogia. Naprawdę bogatym Premier nie zamierza nic odbierać.

    Odpowiedz
  • Stanislawa(2011-11-21 09:52) Zgłoś naruszenie 00

    Sluchajac Premiera pomyslalam ze jest on oderwany od rzeczywistosci , bo istotnie ilu obywateli dzis moze odliczyc ulge prorodzinna? naprawde tylki ci ,ktorzy maja zerobki w granicach 2 tys, znam wiele ludzi,ktorzy maja minimum krajowe i ulgi na 2 dzieci juz nieodlicza, wiec dla kogo te zapowiedzi?Czy Tusk nie wie ze wiekszosc ludzi zarabia niewiele ze wiekszosc juz dzis zyje na skraju ubustwa?a renty? czy ma swiadomosc ze ogromna ilosc obecnych rencistow otrzymuje po 700-800 zl czy Tusk ma tego swiadomosc??

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane