Kwota wolna nie zabije samorządów, ale i tak narzekają

autor: Tomasz Żółciak06.12.2016, 06:59; Aktualizacja: 06.12.2016, 08:14
pieniądze, finanse, złotówki

Samorządowcy zdają się zapominać o reformach sprzed lat, które znacznie bardziej uszczupliły ich budżety.źródło: ShutterStock

Lokalne władze twierdzą, że jeśli będzie mniej pieniędzy do opodatkowania, będą cięcia w budżetach. Przesadzają. Inna sprawa, że propozycja podatkowych korekt rządu PiS jest w dużej mierze pozorowana

W związku z podwyższeniem przez rząd kwoty wolnej od podatku dla najuboższych samorządy zaczęły głośno mówić o skutkach tej decyzji. W sumie aż 49,64 proc. dochodów z PIT idzie do budżetów gmin, powiatów i województw. Reszta trafia do kasy państwa. Dlatego każde grzebanie w systemie podatkowym przez ustawodawcę budzi sprzeciw lokalnych władz, które obawiają się tąpnięcia inwestycyjnego czy przycinania wydatków na bieżące funkcjonowanie.

Rzecz jasna takiego lamentu by nie było, gdyby chodziło o zwiększenie kawałka samorządowego tortu w PIT. Ale na to się nie zanosi – przedstawiciele resortu finansów (MF) kilka dni temu jasno dali samorządowcom do zrozumienia, że nie będzie żadnej rekompensaty za utracone dochody wskutek podniesienia kwoty wolnej.

Czy rzeczywiście sytuacja rysuje się tak dramatycznie, jak próbują przedstawiać to niektóre samorządy? Niekoniecznie.

Skutki finansowe wprowadzanej zmiany wyliczono na ok. 1 mld zł rocznie (co będzie odczuwalne od 2018 r., po rozliczeniu przez mieszkańców PIT za 2017 r.). Połowę weźmie na siebie budżet państwa, połowę samorządy. Jednak urzędnicy MF przekonują, że w praktyce państwo weźmie na siebie nie 50, lecz może nawet ok. 70 proc. tej kwoty. Wszystko dlatego, że skutki kwoty wolnej nie muszą być równe udziałowi samorządów w PIT (czyli niemal 50 proc.), bo nowe regulacje odnoszą się do osób mało zarabiających. A w ich przypadku, jeśli rodzina ma dziecko, budżet państwa finansuje niewykorzystaną kwotę ulgi na dzieci do wysokości składek wykazanych na zeznaniu podatkowym.


Pozostało jeszcze 66% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane