statystyki

Niska wartość prezentu nie zawsze oznacza zwolnienie od PIT

autor: Radosław Kowalski03.09.2016, 14:00
prezent nagroda

Wobec dość swobodnego (by nie rzec, nieprzemyślnego) stosowania przez prawodawcę pojęcia „nieodpłatne świadczenie” odesłanie do konkretnego art. 20 ust. 1 ustawy o PIT musi mieć kluczowe znaczenie.źródło: ShutterStock

Drobna nagroda w ramach działań promocyjnych i reklamowych daje generalnie prawo do zwolnienia w ramach limitu 200 zł. Jednak nie zawsze decydujące o jego zastosowaniu jest to, czy ma miejsce nieodpłatne świadczenie

Firmy organizujące akcje marketingowe, w których przekazują drobne prezenty (o wartości do 200 zł), czasem się nie zastanawiają, jak istotna jest w tym przypadku kwestia nieodpłatnego świadczenia. Jeśli nie została przekroczona wartość 200 zł, to uważają, że zwolnienie stosuje się automatycznie. Tymczasem w pewnych okolicznościach mimo nieprzekroczenia 200 zł fiskus ma prawo zgłosić zastrzeżenia. A ucierpieć na tym może obdarowany, który w konsekwencji może mieć nieujawnione przychody.

Zdaniem ustawodawcy

Według ustawodawcy ze zwolnienia od PIT korzystają przychody determinowane wartością otrzymanych przez podatnika nieodpłatnych świadczeń, jeżeli są one przekazywane w związku z promocją lub reklamą dającego, ich jednorazowa wartość nie przekracza 200 zł, a otrzymujący nie jest pracownikiem świadczeniodawcy lub osobą pozostającą z dającym w stosunku cywilnoprawnym.

Przy stosowaniu zwolnienia z art. 21 ust. 1 pkt 68a ustawy o PIT jest jednak do spełnienia jeszcze jeden warunek, który ma kluczowe znaczenie. Niedopatrzenie w tym zakresie może być przyczyną kłopotów fiskalnych i to, co gorsze, wcale nie dającego, ale otrzymującego świadczenie. Aby bowiem zwolnienie miało zastosowanie, w pierwszej kolejności musi być spełniony warunek, że przekazywane jest nieodpłatne świadczenie. Wcale nie niepieniężne ale nieodpłatne. Czy jest różnica pomiędzy tymi pojęciami? Oczywiście.

Niezbędne pojęcia

Niepieniężnym jest każde świadczenie, które nie ma postaci pieniężnego (w dowolnej walucie). A czy ustawodawca daje jakieś wskazówki, jak powinniśmy interpretować pojęcie świadczenia nieodpłatnego? W art. 11 ustawy o PIT prawodawca wymienionych pojęć nie definiuje, a jedynie przeciwstawia świadczeniom pieniężnym (pieniądzom i wartościom pieniężnym) świadczenia w naturze i inne nieodpłatne, świadczenia. Czyli tutaj odnajdziemy jedynie sugestię, że świadczenia w naturze są zawsze nieodpłatne, a świadczenia pieniężne odpłatne. Tymczasem oba twierdzenia są nieprawdziwe: świadczenie pieniężne mogą być nieodpłatne a świadczenia w naturze mogą stanowić ekwiwalentne wynagrodzenie za wykonane usługi czy dostarczone towary lub prawa.

Sądy – jak najbardziej słusznie – twierdzą, że nieodpłatne to takie świadczenie, które generuje korzyść kosztem innego podmiotu, bez konieczności ponoszenia kosztów. Nieodpłatne świadczenie w podatkach to pojęcie znacznie szersze niż w prawie cywilnym.


Pozostało jeszcze 85% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane