Brak daty nadania klauzuli o skierowaniu tytułu wykonawczego do egzekucji uniemożliwia wszczęcie postępowania egzekucyjnego – uznał NSA.
Reklama
Sprawa była niecodzienna. Zdziwienia z determinacji organów podatkowych, które złożyły skargę kasacyjną na niekorzystne dla nich rozstrzygnięcie sądu wojewódzkiego, nie krył sam sędzia sprawozdawca Sławomir Presnarowicz.

Reklama
Spór zaczął się w sierpniu 2013 r., kiedy to naczelnik urzędu skarbowego – w ramach postępowania egzekucyjnego – dokonał zabezpieczenia na majątku mieszkanki i zajął jej konto w banku. Wysłał jej odpis tytułu wykonawczego i zawiadomienie o zajęciu rachunku bankowego. Problem polegał na tym, że dokumenty te nie spełniały wymogów formalnych. Nadając klauzulę o skierowaniu tytułu wykonawczego do egzekucji, naczelnik nie przystawił bowiem pieczęci nagłówkowej ani nie wpisał daty nadania dokumentu.
Podatniczka mu to wytknęła. W złożonych zarzutach podniosła, że klauzula, która nie spełnia wymogów formalnych, nie istnieje, a to z kolei oznacza, że organ nie mógł w ogóle wszcząć postępowania.
Na potwierdzenie przywołała wyrok NSA z 8 lutego 2011 r. (sygn. akt II GSK 236/10), w którym sąd stwierdził, że nadanie klauzuli organu egzekucyjnego o skierowaniu tytułu do egzekucji administracyjnej jest niezbędnym formalnym warunkiem do wszczęcia postępowania.
Naczelnik urzędu skarbowego nie uwzględnił jednak jej zarzutów, choć nie zaprzeczył, że dokumentacja była wybrakowana. Uznał jednak, że nie przesądza to jeszcze o nieważności klauzuli.
Kobieta nie dawała za wygraną i wniosła zażalenie na postanowienie naczelnika. Argumentowała, że gdyby prawodawca uznał za zbędne pieczątkę nagłówkową i datę nadania klauzuli, to nie umieszczałby ich we wzorze tytułu wykonawczego, który został zamieszczony w rozporządzeniu ministra finansów z 22 listopada 2001 r. w sprawie wykonania niektórych przepisów ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (Dz.U. nr 137, poz. 1541 ze zm.).
Dyrektor Izby Skarbowej w Krakowie zgodził się jednak z naczelnikiem, że o ważności klauzuli świadczy podpis osoby uprawnionej, a nie data jej nadania ani pieczątka nagłówkowa.
Sądy obu instancji orzekły jednak, że rację w tym sporze ma podatniczka. WSA w Krakowie podzielił zdanie z przywołanego przez nią wyroku NSA z 8 marca 2012 r. (sygn. akt II GSK 24/11). Tytuł wykonawczy jest dokumentem urzędowym, który warunkuje wszczęcie egzekucji i z tego powodu musi spełniać rygorystycznie określone wymogi - stwierdził sąd
Takiego samego zdania był NSA. Sędzia Presnarowicz przypomniał, że na każdym oficjalnym dokumencie poświadczającym, iż organ publiczny podjął jakąkolwiek czynność wobec podatnika, powinna być podana dokładna data dzienna. Gdy takiej informacji nie ma, nie można ustalić, kiedy klauzula została nadana. To znaczący błąd, który uniemożliwiał wszczęcie postępowania egzekucyjnego – wskazał sędzia.
Pieczęć nagłówkowa nie jest już wymagana
Obecnie obowiązują nowe wzory tytułów wykonawczych. Określone one zostały w rozporządzeniu ministra finansów z 16 maja 2014 r. (Dz.U. z 2014 r. poz. 650). Nie nakładają już one na organy podatkowe obowiązku umieszczania pieczęci nagłówkowej. Nadal natomiast wymagana jest data nadania klauzuli. Jej brak oznaczałby zatem niedopełnienie obowiązków po stronie fiskusa.
Jak wyjaśniło MFW w odpowiedzi na pytanie DGP, w obowiązującym wzorze tytułu wykonawczego stosowanego w egzekucji należności pieniężnych w części G „Oznaczenie i klauzula organu egzekucyjnego” podaje się: nazwę i adres siedziby organu egzekucyjnego, imię, nazwisko, stanowisko służbowe i podpis osoby upoważnionej do działania w imieniu organu egzekucyjnego, a także datę nadania klauzuli o skierowaniu tytułu wykonawczego do egzekucji administracyjnej.
Resort dodał, że obecnie przygotowane jest do publikacji nowe rozporządzenie zastępujące dotychczasowe. Jednakże nie przewiduje się zmiany wzoru tytułu wykonawczego w części dotyczącej klauzuli o skierowaniu tytułu do egzekucji administracyjnej.
ORZECZNICTWO
Wyrok NSA z 11 sierpnia 2016 r., sygn. akt II FSK 2156/14.