statystyki

Napiwki trzeba, niestety, rozliczyć z fiskusem

autor: Maria Kuźniar02.08.2016, 18:00; Aktualizacja: 02.08.2016, 18:40
restauracja 1

Inaczej wygląda jednak kwestia sposobu opodatkowania, jeśli to pracodawca rozdziela je między podwładnych, a inaczej, gdy wręczają je bezpośrednio klienciźródło: ShutterStock

Pani Klaudia podczas wakacji pracuje jako barmanka w jednym z nadmorskich kurortów. – Praca nie jest może dobrze płatna, ale to moje pierwsze zarobki i umowa o pracę, a poza tym napiwki bywają naprawdę wysokie. Czasami napiwki wrzucane są do jednej puli i dzielone po równo dla wszystkich, przeważnie jednak dodatkowe pieniądze trafiają bezpośrednio do naszych kieszeni. Koleżanka, która już trzeci rok z rzędu pracuje w barze, przestrzegła mnie jednak, że za napiwki będę musiała zapłacić podatek. Jeśli ich nie rozliczę, a urząd skarbowy dowie się o nich, będę mieć kłopoty. Szczerze mówiąc, nie bardzo opłaca mi się zgłaszać napiwki. Czy rzeczywiście mam się czego obawiać – zastanawia się czytelniczka.

Przede wszystkim warto podkreślić, że napiwki podlegają opodatkowaniu. Obowiązujące przepisy wskazują, że za przychody ze stosunku pracy uważa się wszelkiego rodzaju wypłaty pieniężne oraz wartości pieniężne świadczeń w naturze bądź ich ekwiwalenty, bez względu na źródło finansowania tych wypłat i świadczeń.

Opodatkowaniu podlegają wszystkie dochody, wśród wyjątków nie znalazły się napiwki, dlatego obowiązuje od nich podatek. Choć zazwyczaj trafiają bezpośrednio do kieszeni i nikt o nich nie wie, nie zwalnia to z obowiązku ich rozliczenia.


Pozostało 63% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
7,90 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (2)

  • mam ten kraj w tyle(2016-08-02 18:58) Zgłoś naruszenie 40

    Skandal żeby na napiwki fiskus łapę kładł. To są ich pięniądze ciężko zarobione, które ja daję za miłą usługę i ich cięzką i uwłaczającą pracę. Państwo zachowuje się jak stręczyciel. tfu

    Odpowiedz
  • StAAbrA(2016-08-02 21:46) Zgłoś naruszenie 00

    Za komuny nie było obowiązku rozliczania napiwków . Poza tym , mafia swoje "napiwki" , zwane przez łańcuchowych "nieformalnymi opłatami" - też nie rozlicza .

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane