Dwie stawki, wysoka kwota wolna i zaliczanie podatku do kosztów uzyskania przychodów w CIT – to najważniejsze założenia projektu ustawy. Resort finansów wczoraj przesłał projekt do Stałego Komitetu Rady Ministrów.
Wiceminister Wiesław Janczyk zdradza, że komitet może się zająć nim jeszcze w tym tygodniu na specjalnie zwołanym posiedzeniu.
Reklama

Reklama
To, że nowa danina będzie zaliczana do kosztów uzyskania w CIT, ma premiować tych sprzedawców, którzy płacą w Polsce podatek dochodowy. Resort zdecydował się też na zaproponowanie dwóch stawek podatku handlowego, czym ryzykuje zwarcie z Komisją Europejską. Niższa – 0,8 proc. – będzie naliczania od obrotów przekraczających 17 mln zł miesięcznie, ale nie wyższych niż 170 mln zł. Obroty powyżej 170 mln zł będą opodatkowane stawką 1,4 proc. Oznacza to, że najwyższy podatek zapłacą największe sieci, których roczne obroty przekraczają 2 mld zł. To głównie sieci z kapitałem zagranicznym, stąd duże prawdopodobieństwo zgłoszenia przez KE zarzutów o nierównym traktowaniu podmiotów. Zainteresowani już zapowiadali, że będą protestować.
MF zrezygnowało z pomysłu, by wprowadzać specjalne stawki dla sprzedaży w weekendy. Obroty do opodatkowania będą liczone bez uwzględnienia należnego VAT. Podatkiem będzie obłożona tylko sprzedaż na rzecz osób fizycznych, ta dla przedsiębiorców będzie wyłączona.
Projekt nie zawiera szczególnych rozwiązań dotyczących sprzedawców działających w ramach sieci handlowych, więc podatnicy, którzy nawet sprzedają towary pod wspólną marką, ale działają jako odrębne kapitałowo niepowiązane firmy, będą traktowane jako odrębne podmioty. To efekt zasady, że obroty liczone są według numerów NIP. MF przyjęło taki wariant po protestach handlowców z początku roku, gdy próbowano wprowadzić zasadę łączenia obrotów uzyskanych pod wspólną marką. Wtedy opodatkowano by nawet małe sklepy działające w sieciach franczyzowych.
Projekt nie przewiduje opodatkowania sprzedaży dokonywanej przez internet. To może być punkt zapalny, bo opodatkowania e-sprzedaży domaga się część branży przy poparciu sejmowego Zespołu na rzecz Wspierania Przedsiębiorczości i Patriotyzmu Ekonomicznego.