Przesłanki ważnego interesu podatnika i interesu publicznego nie zostały zdefiniowane i należy je badać na tle konkretnej sprawy – orzekł Naczelny Sąd Administracyjny.
Sprawa dotyczyła podatników, którzy starali się o umorzenie niemal 190 tys. zł odsetek od zaległości w PIT za lata 2007–2009. Taką możliwość daje art. 67a ordynacji podatkowej w przypadkach uzasadnionych ważnym interesem podatnika lub interesem publicznym.
Reklama
Zaległość podatników wzięła się z nieprawidłowego opodatkowania sprzedaży nieruchomości. Małżonkowie już od 1995 r. nabywali działki rolne, dzielili je na mniejsze i zbywali. Traktowali sprzedaż jako prowadzoną poza działalnością gospodarczą, i tym samym objętą zwolnieniem, albo – jeśli następowała przed upływem 5 lat od nabycia – opodatkowaną (wówczas 10-proc. ryczałtem). W tym przekonaniu utwierdziły ich decyzje organów podatkowych, z których – jak twierdzili – miał wynikać taki właśnie nakaz rozliczania transakcji.

Reklama
W 2012 r. jednak fiskus stwierdził, że sprzedaż nieruchomości w latach 2007––2009 powinna być opodatkowywana tak, jak przychód z działalności gospodarczej. W związku z tym zażądał zaległej daniny i odsetek.
Małżonkowie zapłacili podatek, ale nie chcieli dopłacać odsetek. Tłumaczyli, że działali w dobrej wierze i w zaufaniu do organów podatkowych. Nie tłumaczyli się tym, że są biedni. Po prostu uważali, że należy im się ulga, bo to sam fiskus wskazał im sposób rozliczania transakcji, co naraziło ich na szkodę majątkową.
Naczelnik urzędu skarbowego zakwestionował podnoszoną przez małżonków rozbieżność decyzji podatkowych. Nie uważał, że stany faktyczne nimi objęte były takie same. Rozważając kwestię umorzenia odsetek, skupił się jednak nie na tym, kto kogo próbuje wprowadzić w błąd, tylko na sytuacji materialnej podatników. Wezwał do jej przedstawienia.
Podatnicy konsekwentnie odmawiali. Twierdzili, że ich sytuacja materialna była organowi doskonale znana, a poza tym nie jest ona przesłanką wnioskowania o ulgę.
Dyrektor Izby Skarbowej w Bydgoszczy zgodził się z naczelnikiem, że ważny interes podatnika lub interes publiczny wymaga zbadania warunków bytowych. Rację przyznał mu Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku. Orzekł, że ulga w spłacie nie może być realizowana u podatników, którzy nie wykazali szczególnie trudnej sytuacji ekonomicznej.
Z wyrokiem tym nie zgodził się NSA. Sędzia Zbigniew Kmieciak wyjaśnił, że ulga nie dotyczy tylko biednych, bo interes podatnika lub interes publiczny może mieć inny wymiar niż tylko materialny.
Sprawa wróciła więc do organu, który raz jeszcze ma przesądzić o możliwości umorzenia odsetek.
ORZECZNICTWO
Wyroki NSA z 17 maja 2016 r., sygn. akt II FSK 963/14, II FSK 1542/14