Sprzedając do innego kraju unijnego płyn do spryskiwaczy i dezynfekcji lub inne produkty, w których składzie znajduje się całkowicie skażony alkohol etylowy, nie trzeba dokumentować transakcji za pomocą dokumentu dostawy e-SAD – potwierdził szef Krajowej Administracji Skarbowej.

Tym samym uchylił interpretację wydaną 17 maja 2023 r. przez dyrektora Krajowej Informacji Skarbowej (sygn. 0111-KDIB3-3.4013.96.2023.1.MAZ).

O kontrowersjach dotyczących tej interpretacji pisaliśmy w artykule „Wyrób nieakcyzowy, ale procedura jak najbardziej” (DGP nr 105/2023).

Otrzymała ją spółka, która produkuje i sprzedaje kontrahentom z innych krajów Unii Europejskiej (poza procedurą zawieszenia poboru akcyzy): płyny do spryskiwaczy, płyny do dezynfekcji i inne produkty zawierające w swoim składzie całkowicie skażony alkohol etylowy.

Dyrektor KIS stwierdził, że spółka musi stosować dokumenty e-SAD, jeżeli znajdujący się w składzie jej produktów całkowicie skażony alkohol etylowy jest przemieszczany do innego kraju UE, choćby nawet produkty te nie były wyrobem akcyzowym.

Odwołał się w tym zakresie do unijnego rozporządzenia 2022/1636 z 5 lipca 2022 r., które tłumaczy, w jaki sposób należy dokumentować przemieszczanie wyrobów akcyzowych. Z pkt 10 załącznika nr 2 do tego rozporządzenia wynika, że wewnątrzunijne przemieszczenia wyrobów zawierających alkohol etylowy, objętych kodami CN innymi niż 2207 i 2208 powinny być dokumentowane za pomocą e-SAD.

Z taką wykładnią dyrektora KIS nie zgodził się szef KAS. Przypomniał, że alkohol etylowy całkowicie skażony środkiem skażającym dopuszczonym we wszystkich państwach UE jest bezwarunkowo zwolniony z akcyzy.

Wyjaśnił, że wewnątrzwspólnotowa dostawa gotowych wyrobów nieprzeznaczonych do spożycia przez ludzi, zawierających w swym składzie ten alkohol (zwolniony bezwarunkowo) o rzeczywistej objętościowej mocy alkoholu przekraczającej 1,2 proc. objętości nie odbywa się na podstawie e-SAD ani dokumentu zastępującego e-SAD.

– W tym przypadku dokumentami potwierdzającymi legalny obrót handlowy takimi wyrobami są faktury lub inne dokumenty księgowe o równoważnej wartości dowodowej – wskazał szef KAS.©℗

OPINIA

Zmiana interpretacji jest w pełni zasadna

Jacek Arciszewski doradca podatkowy / Materiały prasowe

Wydając interpretację indywidualną, dyrektor KIS pominął to, że alkohol etylowy całkowicie skażony był zwolniony z akcyzy już na etapie skażenia. Zwolnienie to nie tylko wynika z unijnego prawa, lecz ma charakter bezwarunkowy. To ważne, ponieważ dokument e-SAD i w ogóle same reguły dotyczące przemieszczania wyrobów akcyzowych z zapłaconą akcyzą w ramach Unii dotyczą, co do zasady, wyrobów, które zostały już opodatkowane w jednym kraju unijnym, a następnie są przemieszczane do innego kraju i dopiero w tym drugim kraju, tj. państwie przeznaczenia, podlegają opodatkowaniu.

Ja zaś powtórzę, że w omawianym przypadku alkohol etylowy już na etapie skażenia, zanim został dodany do finalnego wyrobu, był objęty zwolnieniem akcyzowym. Co więcej, przemieszczenie wyrobu zawierającego tak skażony alkohol również nie będzie wymagać zapłaty akcyzy w państwie przeznaczenia, bo dalej będzie to wyrób zwolniony z akcyzy.

W tej sytuacji konieczność zastosowania dokumentu e-SAD nie tylko nie wynika z przepisów, lecz także nie ma uzasadnienia.©℗