Skarbówka twierdzi, że system, który pozwala bezpłatnie wypożyczyć rower na pierwsze kilkadziesiąt minut, nie służy w tym zakresie działalności opodatkowanej. Co innego, gdy limit bezpłatnych minut zostanie przekroczony.

Wszystko to przekłada się na prawo gminy do odliczenia VAT od wydatków związanych z budową i utrzymaniem wypożyczalni rowerów.

To samo rozróżnienie fiskus stosuje w odniesieniu do miejskich parkingów znajdujących się np. przy transportowych centrach przesiadkowych. Jeżeli kierowca zaparkuje na kilka minut (np. tylko po to, aby wysadzić pasażera pociągu lub autobusu), to działalność gminy jest nieopodatkowana, więc samorząd nie może odliczyć całego VAT naliczonego od wydatków związanych z budową i utrzymaniem takiego parkingu. Co innego, gdy kierowca zatrzyma się na dłużej i poniesie w związku z tym opłatę.

Potwierdzeniem tej wykładni są najnowsze interpretacje indywidualne dyrektora Krajowej Informacji Skarbowej.

Przegrywa, ale nie daje za wygraną

Wykładnia ta nie zmienia się od lat, mimo że fiskus przegrywa w tej kwestii przed sądami. W wyrokach z 25 marca 2021 r. (sygn. akt I FSK 1342/20) i z 9 maja 2023 r. (I FSK 740/20) Naczelny Sąd Administracyjny orzekł, że gminy mają prawo do pełnego odliczenia VAT niezależnie od tego, jak długo mieszkaniec będzie korzystał z jednośladu i czy w konsekwencji za to zapłaci. Korzystne dla samorządów są również orzeczenia sądów I instancji, np. WSA w Łodzi z 8 grudnia 2020 r. (I SA/Łd 414/20) i z 17 grudnia 2020 r. (I SA/Łd 415/20). Oba wyroki są nieprawomocne.

– Możemy już mówić o jednolitej linii orzeczniczej sądów, która najwyraźniej jednak nie przekonała dyrektora KIS – komentuje Janina Fornalik, doradca podatkowy i partner w MDDP.

Zdaniem ekspertki nadszedł czas, żeby fiskus zrewidował swoje stanowisko. W przeciwnym razie gminy wciąż będą zmuszone prowadzić spory przed sądem, co angażuje nie tylko czas (bywa, że kilka lat), ale i koszty.

W ramach zadań własnych

Systemy miejskich systemów wypożyczania rowerów mogą się od siebie różnić, ale zasada jest wszędzie podobna: użytkownik rejestruje się, płaci opłatę wstępną i może bezpłatnie jeździć rowerem przez pierwsze kilkadziesiąt minut (np. 20 minut). Potem musi uiścić opłatę, której wysokość rośnie w miarę upływu czasu korzystania z jednośladu.

Według sądów gminy mogą odliczać cały VAT naliczony, nawet jeżeli pobierają opłatę dopiero po przekroczeniu przez klienta regulaminowego limitu czasu

Problem dotyczy bezpłatnych minut. Fiskus uważa, że w tym zakresie gminy działają w ramach władztwa publicznego, a więc wykonują zadania własne niepodlegające VAT. Zgodnie bowiem z art. 7 ust. 1 pkt 10 ustawy o samorządzie gminnym (t.j. Dz.U. z 2023 r. poz. 40 ze zm.) jednym z zadań własnych gminy są sprawy dotyczące „kultury fizycznej i turystyki, w tym terenów rekreacyjnych i urządzeń sportowych”.

Zadaniem własnym są również m.in. sprawy z zakresu lokalnego transportu zbiorowego (art. 7 ust. 1 pkt 4 ustawy o samorządzie gminnym).

Uruchomienie miejskiej wypożyczalni rowerów wpisuje się w zadania z zakresu kultury fizycznej i turystyki, a wybudowanie i utrzymywanie parkingu przy centrum przesiadkowym – w zadania dotyczące organizacji i zarządzania publicznym transportem zbiorowym.

Z prewspółczynnikiem

Według fiskusa, jeśli ta sama inwestycja służy zarówno działalności gospodarczej (płatne przejazdy rowerem, płatne parkowanie), jak i niepodlegającej opodatkowaniu (bezpłatne przejazdy i parkowanie), to samorząd może tylko częściowo odliczyć VAT – według specjalnie ustalonego prewspółczynnika.

Tak dyrektor KIS stwierdził m.in. w interpretacji z 17 stycznia 2024 r. (sygn. 0114-KDIP4-3.4012.446.2023.2.IG). Wystąpiła o nią gmina, która zbudowała lokalne centrum przesiadkowe, w tym parking na 90 miejsc postojowych. Postój przez pierwsze 15 minut jest bezpłatny. Kto zatrzyma się na dłużej, musi uiścić opłatę.

Gmina uważała, że może odliczyć cały VAT z faktur dokumentujących budowę i eksploatację parkingu.

Innego zdania był dyrektor KIS. Stwierdził, że dopóki kierowca korzysta z parkingu bezpłatnie, dopóty gmina wykonuje czynności niepodlegające opodatkowaniu, bo działa jako organ władzy publicznej. Skoro więc parking służy zarówno do czynności opodatkowanych, jak i niepodlegających VAT, to gmina może odliczyć VAT tylko częściowo, według prewspółczynnika.

Tak samo dyrektor KIS stwierdził w interpretacji z 8 stycznia 2024 r. (sygn. 0114-KDIP4-1.4012.550.2023. 1.RMA). Chodziło o publiczną wypożyczalnię rowerów. Gmina, która ją uruchomiła, pozwoliła mieszkańcom korzystać z rowerów bezpłatnie przez pierwsze 20 minut. Za kolejne 40 minut należało już zapłacić złotówkę brutto, za drugą godzinę – 2 zł brutto i w miarę upływu czasu opłata rosła.

Również i w tej sprawie gmina była przekonana, że może odliczyć całość podatku naliczonego.

Dyrektor KIS stwierdził jednak, że w zakresie, w jakim użytkownik nie przekracza limitu 20 minut, samorząd działa w ramach władztwa publicznego. Skoro więc wypożyczalnia rowerów jest wykorzystywana zarówno do czynności opodatkowanych, jak i niepodlegających opodatkowaniu, to gmina może odliczyć VAT wyłącznie według prewspółczynnika.

Tak samo fiskus stwierdził we wcześniejszych interpretacjach, m.in. z: 1 września 2023 r. (sygn. 0113-KDIPT1-1.4012.474.2023.2.MSU), 13 wrze śnia 2022 r. (sygn. 0114-KDIP4-1. 4012.333.2022.2.APR) i 28 stycznia 2022 r. (sygn. 0113-KDIPT1-1.4012.926.2021.2.MSU).

Sędziowie po stronie gmin

Sądy nie zgadzają się z taką wykładnią. We wspomnianym wyroku z 25 marca 2021 r. NSA wyjaśnił, że jeżeli gmina działa na podstawie umów cywilnoprawnych na tych samych warunkach prawnych, co prywatny przedsiębiorca, to nie wykonuje czynności w zakresie władztwa publicznego. Może więc odliczać całość podatku naliczonego wynikającego z otrzymanych faktur i nie ma znaczenia to, że „pobór opłaty za korzystanie z wypożyczonego roweru dokonywany jest dopiero po przekroczeniu określonego limitu czasu”.©℗

opinia

Trudno zrozumieć upór fiskusa

Katarzyna Dąbkowska-Rybka menedżer ds. VAT w Crido, radca prawny, doradca podatkowy / Materiały prasowe

Stanowisko dyrektora KIS jest całkiem nieuzasadnione, zwłaszcza że w żaden sposób nie odnosi się on do pozytywnych dla podatnika wyroków sądowych. Z pewnością nie sprzyja to budowaniu zaufania podatników do organów podatkowych oraz kształtowaniu jednolitej linii interpretacyjnej w tej sprawie. Ponadto twierdzenie, że przez pierwsze kilkadziesiąt minut samorząd działa w sferze publicznoprawnej, a potem w sferze cywilnoprawnej, nie znajduje żadnego uzasadnienia w przepisach prawa. Trudno uznać, że wypożyczając rower użytkownikowi w ramach nieodpłatnego limitu czasu, samorząd występuje jako organ władzy publicznej, a świadcząc tę samą usługę ponad założony limit – działa jako przedsiębiorca.

Opłaty za naruszenie regulaminu są z VAT

Rozwiązany wydaje się inny problem związany z opodatkowaniem opłat za korzystanie z rowerów miejskich. Chodzi o opłaty pobierane za korzystanie naruszające regulamin, czyli np. za porzucenie roweru, zniszczenie go, zgubienie klucza. łańcucha itp.

Pierwotnie fiskus uważał, że opłaty te nie są opodatkowane, bo jest to rodzaj odszkodowania płaconego przez użytkownika. Dla gmin taka wykładnia była również niekorzystna, bo oznaczała większy zakres działalności niepodlegającej VAT, czyli mniejsze odliczenie podatku naliczonego.

Fiskus zmienił zdanie wskutek wyroku Trybunału Sprawiedliwości UE z 20 stycznia 2022 r. (C-90/22). TSUE orzekł, iż opłaty pobierane przez spółkę prowadzącą prywatne parkingi za nieprzestrzeganie przez kierowców ogólnych warunków użytkowania należy uznać za wynagrodzenie za odpłatną usługę podlegające VAT.

W ślad za tym fiskus jest teraz zdania, że tak samo należy traktować opłaty pobierane za nieregulaminowe korzystanie z rowerów miejskich. Potwierdza to interpretacja dyrektora KIS z 1 sierpnia 2023 r. (sygn. 0114-KDIP4-1.4012.95.2023.1.APR).