Chcąc płacić 5-proc. podatek od dochodów z kwalifikowanych praw własności intelektualnej, należy mieć stosowną ewidencję, ale nie ma żadnych ograniczeń co do formy i czasu jej sporządzenia – orzekł NSA w trzech wyrokach.

Spory w tej kwestii dotyczą art. 30ca i 30cb ustawy o PIT. Ogniskują się one zazwyczaj wokół dwóch zagadnień. Dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej twierdzi, że:

  • prowadzona przez podatnika ewidencja nie zawiera jednego z elementów wymaganych przez art. 30cb ustawy o PIT (np. brakuje w niej informacji pozwalających na ustalenie kosztów uzyskania przychodu z autorskiego programu komputerowego) albo
  • taka ewidencja powinna być prowadzona na bieżąco i bez jakiejkolwiek przerwy w ciągu roku podatkowego.

Bez wymogów ekstra

Jeśli idzie o pierwsze zagadnienie, to sądy z reguły przeprowadzają szczegółową analizę stanu faktycznego i jeżeli z wniosku o interpretację wynika, że podatnik prowadzi taką specjalną ewidencję, to bez wdawania się w szczegóły przyznają mu prawo do ulgi IP Box. Tak było np. w sprawie rozstrzygniętej 9 marca 2021 r. przez WSA w Poznaniu (sygn. akt I SA/Po 665/20). Wyrok ten utrzymał w mocy 9 listopada 2023 r. sąd kasacyjny (II FSK 674/21).

Do drugiego zagadnienia, czyli ciągłości prowadzenia ewidencji, sądy podchodzą bardzo liberalnie. Stwierdzają, że skoro przepisy ustawy o PIT nie stawiają tu żadnych warunków, to ewidencja nie musi być prowadzona na bieżąco, można ją przygotować na koniec roku podatkowego, tak aby móc rozliczyć się prawidłowo z fiskusem.

Co więcej, jeśli odstęp czasu w prowadzeniu ewidencji dla celów ulgi IP Box jest krótki, kilkunastodniowy, to w ogóle nie można mówić o przerwie – orzekł 21 grudnia 2021 r. WSA w Poznaniu (I SA/Po 695/21), a wyrok ten również utrzymał w mocy NSA (II FSK 328/22).

Co z korektami

Trzecie z zapadłych tego samego dnia rozstrzygnięć NSA (II FSK 229/22) dotyczyło bardziej skomplikowanego stanu faktycznego.

Po pierwsze, chodziło o spółkę komandytową, która w 2021 r. stała się podatnikiem CIT, ale problem dotyczył 2019 r., gdy podatek dochodowy płacili wyłącznie wspólnicy. Nie prowadzili oni w 2019 r. specjalnej ewidencji na potrzeby ulgi IP Box, ale pod koniec 2020 r. postanowili złożyć korektę zeznania PIT za 2019 r., tak aby móc skorzystać z tej preferencji.

Skoro przepisy nie stawiają żadnych warunków dotyczących sporządzania ewidencji, to według sądów można ją przygotować na koniec roku

Dyrektor KIS stwierdził, że to niemożliwe, bo w 2019 r. nie zostały spełnione warunki, o których mowa w art. 30cb ust. 1 ustawy o PIT.

Interpretację tę uchylił 13 lipca 2021 r. WSA we Wrocławiu (I SA/Wr 18/21). Stwierdził, że ust. 1 i 2 art. 30cb ustawy o PIT nie określają terminu sporządzenia ewidencji. Warunkiem uznania ewidencji za prawidłową nie jest więc prowadzenie jej „na bieżąco”, od początku okresu, za który podatnik chce skorzystać z ulgi, ani sukcesywne dokonywanie w niej zapisów – orzekł sąd.

Z tym z kolei nie zgodził się dyrektor KIS i wniósł skargę kasacyjną.

Nie ten przepis

NSA ją oddalił, ale dlatego, że dostrzegł błąd w skardze kasacyjnej. Zwrócił uwagę na to, że organ podniósł zarzut naruszenia art. 30cb ust. 2 ustawy o PIT. Przepis ten dotyczy obowiązków podatników prowadzących podatkową księgę przychodów i rozchodów. Tymczasem spółka komandytowa – jak podkreślił sąd – prowadziła pełną księgowość.

NSA dodał, że w tej sytuacji zasadny mógłby być ewentualnie zarzut naruszenia art. 30cb ust. 1 ustawy o PIT, ale skoro taki zarzut nie został zgłoszony, to skargę kasacyjną należało oddalić. ©℗

orzecznictwo