Przekazanie tabletów i smartfonów nowym prenumeratorom czasopism wchodzi w zakres odpłatnej dostawy, nawet jeżeli są to prezenty o małej wartości – orzekł Trybunał Sprawiedliwości UE.

Trybunał stwierdził, że w tej konkretnej sprawie przekazanie prezentu w zamian za wykupienie prenumeraty stanowi świadczenie pomocnicze w stosunku do świadczenia głównego polegającego na dostawie czasopism i wchodzi w zakres tej odpłatnej dostawy.

Poza VAT

Nie jest to nieodpłatne przekazanie towarów w rozumieniu art. 16 dyrektywy VAT – uznał TSUE. Z przepisu tego wynika, że takie przekazanie jest dostawą towarów, chyba że są to prezenty o niskiej wartości (podobnie jak próbki) a ich przekazanie następuje „do celów działalności przedsiębiorstwa podatnika”. W Polsce reguluje to art. 7 ust. 3 ustawy o VAT. Z art. 7 ust. 4 wynika, że przez prezenty o małej wartości rozumie się przekazywane przez podatnika jednej osobie towary:

  • o łącznej wartości nieprzekraczającej w roku podatkowym 100 zł netto, jeżeli podatnik prowadzi ewidencję pozwalającą na ustalenie tożsamości tych osób;
  • których przekazania nie ujęto w ewidencji, jeżeli jednostkowa cena nabycia towaru netto (koszt wytworzenia) nie przekracza 20 zł.

Na zachętę

Wyrok TSUE zapadł w sprawie portugalskiej, ale ze względu na harmonizację przepisów o VAT ma znaczenie również dla rozliczeń tego podatku w Polsce.

Chodziło o portugalską spółkę, która wydaje i sprzedaje czasopisma wyłącznie w ramach prenumeraty. Chcąc przyciągnąć nowych prenumeratorów, oferowała im prezent – tablet lub smartfon. Ich wartość jednostkowa zawsze była niższa niż 50 euro, więc spółka traktowała je jako prezenty o niskiej wartości.

Portugalski przepis, który mówi o prezentach o jednostkowej wartości nieprzekraczającej 50 euro, wymaga zarazem, aby całkowita ich wartość roczna nie przekraczała pięciu tysięcznych obrotów osiągniętych przez podatnika w poprzednim roku.

Portugalska spółka wysyłała prezent wraz z czasopismem po uiszczeniu przez nowego prenumeratora pierwszej miesięcznej raty prenumeraty. Nie wymagała minimalnego okresu subskrypcji, więc po uiszczeniu pierwszej raty prenumeratorzy mogli zrezygnować z subskrypcji bez jakichkolwiek konsekwencji, zatrzymując prezent.

Od sprzedawanych czasopism spółka płaciła VAT według obniżonej stawki 6 proc. Na wystawianych przez nią fakturach nie było wzmianki o prezencie do prenumeraty.

Portugalski fiskus stwierdził, że kwota przekazanych przez spółkę prezentów przekroczyła próg pięciu tysięcznych obrotu za poprzedni rok, i nakazał firmie zapłacić od nich VAT według podstawowej stawki 23 proc.

Spółka zapłaciła, ale poszła do sądu. Argumentowała, że prezenty mają ścisły związek z prenumeratą choćby z tego również powodu, że dostając tablet lub smartfon, prenumerator może zapoznać się z cyfrową wersją czasopism.

Integralna część

Sąd nie rozstrzygnął sporu, tylko zwrócił się do TSUE z pytaniem prejudycjalnym. Przede wszystkim spytał, jak rozumieć art. 16 dyrektyw VAT – czy przekazanie prezentu w zamian za wykupienie prenumeraty wchodzi w zakres pojęcia „odpłatnej dostawy towarów”, czy jest transakcją odrębną i należy ją uznać za nieodpłatne przekazanie towarów w rozumieniu tego przepisu.

W odpowiedzi TSUE stwierdził, że prenumerata czasopism i prezent w postaci tabletu lub smartfona (o wartości jednostkowej mniejszej niż 50 euro) stanowią jedną całość, ponieważ prenumerata jest świadczeniem głównym, a prezent – świadczeniem pomocniczym, którego jedynym celem jest zachęcenie do wykupienia prenumeraty.

Trybunał przypomniał, że aby ustalić, czy podatnik dokonuje kilku odrębnych świadczeń głównych, czy jednego świadczenia, „należy zidentyfikować elementy charakterystyczne rozpatrywanej transakcji, patrząc z punktu widzenia przeciętnego konsumenta”.

W tej sprawie doszedł do wniosku, że przekazywanie prezentów stanowi integralną część strategii handlowej spółki, bo – jak zauważył – liczba prenumerat znacznie wzrasta, gdy nowi prenumeratorzy dostają tablety lub smartfony. Istnieje więc wyraźny związek między przekazaniem prezentu a zaprenumerowaniem czasopism – stwierdził TSUE.

Dodał, że nawet jeżeli prenumerator zrezygnuje z prenumeraty po uiszczeniu pierwszej miesięcznej raty, to i tak spółka osiąga swój cel – w znaczący sposób zwiększa co roku liczbę prenumeratorów. „Przekazanie takiego prezentu nie ma zatem samodzielnego celu z punktu widzenia przeciętnego konsumenta, który zgadza się na opłacenie co najmniej jednego miesiąca prenumeraty, aby otrzymać wspomniany prezent” – stwierdził TSUE. ©℗

orzecznictwo