statystyki

Wyborcze propozycje PO: Trzeba by zmienić definicję podatku albo całkowicie go zlikwidować

autor: Grzegorz Baran, Radosław Kowalski28.09.2015, 18:00
Kopacz o tolerancji

Ewa Kopaczźródło: PAP
autor zdjęcia: Adam Warżawa

Niedawne propozycje PO zmian w podatkach wzbudziły ogromne emocje, a eksperci wciąż je omawiają, zadając sobie pytania, kto zapłaci 10-proc. podatek, ile będzie stawek i jakiej wysokości. Poprosiliśmy więc także naszych ekspertów, aby nie wdając się w szczegóły, przeanalizowali ewentualne skutki tych zmian lub wskazali alternatywne rozwiązania. Opinie okazały się zaskakujące.

Nie zamierzam wytykać dzisiejszym włodarzom naszego kraju tego, że osiem lat sprawują władzę, a niespełna półtora miesiąca przed wyborami, co ważne, wyborami, które zdają się poprzedzać „zmianę warty”, zapowiadają rewolucję w podatkach. Pominę nawet to, że kolejny pomysł to w zasadzie prawie 3 x 15, a raczej gotowy iloczyn, bo 45 tylko w jednym podatku (kiedyś było hasło 3 x 15). Oczywiście prawie, bo o ile pierwsze informacje zapowiadały, że według nowego pomysłu PIT wyniesie 10 proc., o tyle minister finansów, były minister finansów i inni politycy wyjaśniali potem, że to będzie stawka(i) od 10 do blisko 40 proc. podatku... Czyli bez wątpienia to nie ma być podatek liniowy, a jakaś forma podatku progresywnego. W Polsce są podatki progresywne. Oczywiście ten najbardziej znany to PIT, a mniej znany to podatek od spadków i darowizn. Chociaż naturalnym przeciwieństwem progresji jest degresja podatkowa (stawka maleje, im większa podstawa – i to właśnie na taką formułę powinien postawić prawdziwy liberał gospodarczy), to jednak polscy podatnicy w sposób niemal naturalny przeciwstawiają jej podatek liniowy. Dla wyjaśnienia, obecnie jednolity (czyli liniowy) jest CIT i PIT dla przedsiębiorców, którzy go wybrali.

Ale nie o polityce jest ten felieton, a o istocie podatku.


Pozostało 81% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
7,90 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane