Jeśli były mąż spłaca byłą żonę, to oznacza to, że wskutek podziału mienia dostaje więcej, niż wynosił jego udział w majątku wspólnym – orzekł NSA.
Chodziło o małżonków, którzy w 1998 r. stali się właścicielem spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu. W 2006 r. małżonkowie się rozwiedli, a przed notariuszem zawarli umowę o podział majątku wspólnego. Na skutek tego były mąż – w zamian za zapłatę żonie określonej kwoty – stał się wyłącznym właścicielem spółdzielczego prawa do lokalu. W 2010 r. je sprzedał.
Spór z fiskusem toczył się o to, w którym momencie doszło u niego do nabycia tego prawa – czy wtedy, gdy małżonkowie nabyli je do majątku wspólnego (w 1998 r.), czy wtedy, gdy zawarli umowę o podział majątku. Miało to istotne znaczenie w kontekście art. 10 ust. 1 pkt 8 ustawy o PIT. Zgodnie z tym przepisem dochód ze sprzedaży nieruchomości i praw do nich jest opodatkowany, jeżeli sprzedaż nastąpiła przed upływem 5 lat, licząc od końca roku kalendarzowego, w którym nastąpiło nabycie.