TEZA: Reprezentowanie podatnika przed sądami administracyjnymi nie wymaga specjalnego rodzaju pełnomocnictwa. Wystarczające jest pełnomocnictwo ogólne.
Sygn. akt II FZ 342/15
Reklama
POSTANOWIENIE NACZELNEGO SĄDU ADMINISTRACYJNEGO

Reklama
z 13 maja 2015 r., prawomocne
STAN FAKTYCZNY
Sprawa dotyczyła wstrzymania wykonania decyzji dyrektora Izby Skarbowej w Gdańsku w zakresie zryczałtowanego podatku dochodowego od osób fizycznych. Mąż upoważnił swoją żonę do reprezentowania go przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Gdańsku. Sąd zanim zajął się sprawą merytorycznie, wezwał podatnika do uzupełniania braków formalnych jego pisma procesowego poprzez złożenie pełnomocnictwa obejmującego umocowanie do działania w imieniu skarżącego przed sądami administracyjnymi.
Skarżący nie nadesłał nowego pełnomocnictwa w określonym przez sąd pierwszej instancji terminie. Z tego względu WSA na podstawie art. 178 w związku z art. 197 par. 2 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.) dalej: p.p.s.a.) odrzucił zażalenie podatnika.
To rozstrzygnięcie podatnik zaskarżył do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Jego pełnomocnik argumentowała, że złożone przez nich do sądu pierwszej instancji pierwotne zażalenie nie zawierało żadnego braku formalnego. Dodała, że pełnomocnictwo udzielone przez jej męża znajduje się w aktach sprawy (zostało załączone do skargi na decyzję dyrektora) i obejmuje swym zakresem zagadnienie incydentalne, jakie stanowi kwestia wstrzymania wykonania decyzji organów podatkowych objętych skargą.
NSA zgodził się z tą argumentacją i uchylił postanowienie sądu wojewódzkiego.
UZASADNIENIE
NSA przypomniał, że zgodnie z art. 35 par. 1 p.p.s.a. pełnomocnikiem strony może być adwokat lub radca prawny, a ponadto inny skarżący lub uczestnik postępowania, jak również rodzice, małżonek, rodzeństwo lub zstępni strony oraz osoby pozostające ze stroną w stosunku przysposobienia, a także inne osoby, jeżeli przewidują to przepisy szczególne. W rozpoznawanej sprawie żona skarżącego wraz z wniesioną w jego imieniu skargą przedłożyła pełnomocnictwo w formie aktu notarialnego, z którego m.in. wynika, że jest ona umocowana do reprezentowania swojego męża „...przed wszelkimi urzędami, w tym urzędami skarbowymi i izbami skarbowymi, sądami, władzami, bankami, towarzystwami ubezpieczeniowymi i ZUS oraz wobec osób fizycznych i prawnych we wszelkich sprawach związanych z jego osobą, a nadto do reprezentowania przed sądami powszechnymi we wszelkich sprawach, jakie mogą wyniknąć”. Trafnie pełnomocnik skarżącego podniósł, że przedłożone do akt sprawy wraz ze skargą pełnomocnictwo skarżącego umocowuje jego żonę do reprezentowania go w postępowaniu toczącym się przed WSA w Gdańsku (pełnomocnictwo obejmuje zarówno sprawę główną, jak i potencjalne sprawy incydentalne) – podkreślił NSA.
NSA przypomniał, że zgodnie z art. 175 ust. 1 Konstytucji RP wymiar sprawiedliwości w Polsce sprawują Sąd Najwyższy, sądy powszechne, sądy administracyjne oraz sądy wojskowe. Przepis ten wyznacza zakres pojęcia sądów poprzez wymienienie kategorii organów, które sprawują wymiar sprawiedliwości. W myśl art. 184 konstytucji Naczelny Sąd Administracyjny oraz inne sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej. Wykładnia językowa i systemowa przepisów konstytucji prowadzi do konkluzji, że pojęcie sądów jako wyrażenie języka prawnego obejmuje swoim zakresem przedmiotowym wszystkie sądy wskazane w art. 175 ust. 1 Konstytucji RP, a zatem także kategorię sądów administracyjnych.
Dlatego też w ocenie NSA w tej sprawie sformułowanie zakresu umocowania żony skarżącego obejmuje także sądy administracyjne (mimo wyróżnienia sądów powszechnych w końcowej części przywołanego fragmentu pełnomocnictwa), bowiem żona skarżącego jest jego pełnomocnikiem przed wszelkimi sądami.