Organy podatkowe nie mogą przekazać pisma skierowanego do podatnika komukolwiek, kogo zastaną we wsi, nawet gdy adresat unika odebrania listu – orzekł NSA.
Sąd dodał, że bez wątpienia sołtys pełni bardzo ważną funkcję, ale nie zmienia to tego, że nie o niego chodzi w przepisie o doręczeniu na wypadek nieobecności adresata. Zgodnie z art. 149 ordynacji podatkowej, jeśli adresata nie ma w mieszkaniu, pisma doręcza się za pokwitowaniem pełnoletniemu domownikowi, sąsiadowi lub dozorcy domu, gdy osoby te podjęły się oddania pisma adresatowi.
Reklama
Sprawa dotyczyła podatnika, u którego urząd kontroli skarbowej wykrył nieujawnione dochody. W związku z tym wymierzył mu podatek według stawki 75 proc., a decyzję wysłał na adres pełnomocnika podatnika 15 grudnia.

Reklama
Po 14 dniach do urzędu trafiła zwrotka – pełnomocnik nie odebrał pisma, bo w czasie, gdy leżało ono na poczcie, podatnik cofnął pełnomocnictwo.
Na wieść o tym dyrektor UKS wydał 22 grudnia drugą decyzję – identyczną, w tej samej sprawie, ale wysłał ją na adres podatnika. Mężczyzny nie było jednak w domu, a pełnoletni domownik odmówił przyjęcia listu. W związku z tym listonosz przekazał pismo sołtysowi, a ten – podatnikowi.
Podatnik uważał, że decyzja nie została skutecznie doręczona, bo pierwsza – z 15 grudnia leżała na poczcie nieodebrana przez pełnomocnika, a drugą – z 22 grudnia odebrał sołtys, który nie jest osobą do tego upoważnioną.
Dyrektor UKS uważał jednak, że odbiór pisma przez sołtysa, a następnie doręczenie go podatnikowi, było skuteczne.
Jeszcze innego zdania był dyrektor Izby Skarbowej w Warszawie. W jego przekonaniu skutecznie doręczono decyzję z 15 grudnia wysłaną na adres pełnomocnika.
Gdy spór trafił do WSA w Warszawie, ten orzekł, że skutecznie została doręczona druga decyzja, skoro podatnik się od niej odwołał. Tym samym konwalidowane zostały wszelkie uchybienia osób doręczających decyzję i nie ma sensu rozważać, czy sołtys jest sąsiadem.
NSA nie krył zaskoczenia tą sprawą. – Nie powinno dojść do wydania drugiej decyzji w tej samej sprawie, a pozostawienie przesyłki sołtysowi nie spełnia wymogu przewidzianego w art. 149 ordynacji – stwierdził sędzia Jan Rudowski.
Zdaniem NSA skutecznie zostało doręczone pismo z 15 grudnia, bo gdy przesyłka zostanie wysłana, nieskuteczne są wszelkie próby unikania doręczenia poprzez odwoływanie pełnomocnika.
ORZECZNICTWO
Wyrok NSA z 18 marca 2015 r., sygn. akt II FSK 391/13.