Przegrał w sądach obu instancji. Oba orzekły, że owszem, naczelnicy urzędów skarbowych i urzędów celno-skarbowych mogą żądać od portali aukcyjnych przekazania danych użytkowników sprzedających towary za pośrednictwem internetowego serwisu. Jeżeli jednak wezwanie dotyczy rozliczeń milionów użytkowników dokonywanych w trakcie kilku miesięcy, to termin na przesłanie informacji nie może być zbyt krótki.
W pierwszej naczelnik urzędu celno-skarbowego zażądał, aby portal aukcyjny przekazał w ciągu siedmiu dni informacje o podatnikach, którzy wystawiają na sprzedaż towary z kategorii elektronika z zadeklarowaną wysyłką towarów spoza Polski. Oczekiwał podania: nicków użytkowników, numerów identyfikacji podatkowej, informacji, od kiedy dany użytkownik zarządza danym kontem lub kiedy zostało mu ono udostępnione, wysokości obrotów na aukcjach prowadzonych przez poszczególnych użytkowników przez okres ośmiu miesięcy (w podziale na miesiące), numerów rachunków bankowych przypisanych do kont użytkowników. Zażądał też informacji o kraju wysyłki.