Chodziło o kobietę, która w 1999 r. kupiła wraz z mężem działkę. W trakcie trwania małżeństwa wybudowali na niej dom jednorodzinny z pieniędzy pochodzących z ich wspólnego majątku. Kupili również inne nieruchomości.
W 2020 r. małżonkowie się rozwiedli. Zawarli dwie ugody. Pierwszą – przed sądem rejonowym, drugą – pozasądową w formie aktu notarialnego.